Nowe wieści od żony Kamila Stocha. Ewa Bilan-Stoch ma powody do radości
Wspaniałe wieści od żony Kamila Stocha. Ewa Bilan-Stoch zwróciła się do fanów!
Kariera Kamila Stocha
Kiedy myśli się o polskich skokach narciarskich, od razu na myśl przychodzi on — Kamil Stoch. Urodzony 25 maja 1987 roku w Zakopanem, Stoch jest dziś jednym z najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych polskich sportowców.
Jego kolekcja medali robi wrażenie: trzy złota olimpijskie w konkursach indywidualnych (dwa razy w Soczi 2014 i raz w Pjongczangu 2018) oraz brąz drużynowy z 2018 roku. Do tego dochodzą liczne sukcesy w Pucharze Świata, triumfy w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni i medale mistrzostw świata.
Ale Stoch to nie tylko liczby. To sportowiec z krwi i kości, który — kiedy trzeba — potrafił unieść ciężar oczekiwań całego kraju. Po pokoleniu dominacji Adama Małysza, które zapoczątkowało w Polsce prawdziwy boom na skoki, Stoch pojawił się jako naturalny, milczący spadkobierca tej legendy.
Jego styl? Wysoka precyzja, spokój i rzadko spotykana konsekwencja. Dlatego wiele osób mówi, że to właśnie on „kupił” dla siebie publiczność — nie tylko wynikami, ale też charakterem, pracowitością i klasą.
Kamil Stoch to symbol nowej ery polskich skoków narciarskich — człowiek, który przejął stery po Małyszu i udowodnił, że polskie skrzydła skoczni nadal mogą sięgnąć najwyżej.

Żona Stocha jest dla niego wielkim wsparciem
Małżeństwo to czasem najcichsza, ale najpewniejsza siła — i w przypadku Kamila Stocha ta siła nosi imię Ewa Bilan-Stoch. Od momentu ślubu w 2010 roku, Ewa stała się dla Stocha czymś więcej niż życiową partnerką — jest jego największym wsparciem, a często też… menedżerką.
Ich historia to coś więcej niż romantyczna opowieść. Ewa i Kamil poznali się w dzieciństwie, chodzili nawet do tej samej szkoły podstawowej. Z czasem jednak los ponownie ich skrzyżował — Ewa była fotografką przy zawodach, a Kamil młodym skoczkiem. I tak zaczęła się ich wspólna podróż.
Ewa od lat stoi za kulisami — wspiera, doradza, organizuje. W momentach, gdy Stoch myślał o zakończeniu kariery, to właśnie ona miała dla niego słowa otuchy i inspirację.
Dziś Ewa realizuje także swoje pasje — między innymi fotografię, i coraz częściej współpracuje z mężem na gruncie zawodowym. W efekcie ich relacja to nie tylko ta na prywatnym gruncie; tworzą zgrany zespół — jeden cel, jedna wizja, wspólny bagaż marzeń i planów.
Warto też zauważyć, że za sukcesami Kamila bardzo często stoi cicha siła, uskrzydlona miłością i spokojem. I ta siła ma na imię Ewa.
Nowe wieści od Ewy Bilan-Stoch
Niedawno żona Stocha — Ewa — przekazała nowe wieści dotyczące ich życia osobistego. I to tuż przed konkursem Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskiej Ruce! Polski skoczek niedawno ogłosił w “DDTVN”, że jest to jego ostatni sportowy sezon.
Chcę, żeby ten ostatni rok był wspaniały. Chcę się po prostu uśmiechać, cieszyć, pożegnać z kibicami. (...) Bardzo chciałbym, żeby ostatni skok, który oddam w zawodach, był mistrzowski. Ale jakikolwiek by on nie był, chciałbym być uśmiechnięty - mówił w śniadaniówce.
To nie pierwszy raz, kiedy Stoch mówił o zakończeniu kariery: wcześniej, gdy miał takie plany, Ewa Bilan-Stoch zmotywowała go do kontynuowania tej zawodowej drogi. Tym samym Kamil jest jednym z uczestników Pucharu Świata w Ruce. Nie obyło się bez komplikacji: piątkowe kwalifikacje odwołano ze względu na wiatr, lecz mimo pewnych zmian, informowano o planowym rozpoczęciu zawodów.
Żona Kamila Stocha najwyraźniej postanowiła motywować go nie tylko na odległość – sama też wyruszyła do Finlandii! Pochwaliła się w mediach społecznościowych zdjęciami z samolotu oraz lotniska w Helsinkach.
Jest w tym coś magicznego - czytamy jej komentarz pod jednym ze zdjęć.
Dodajmy, że rok temu Stochowie również wspólnie spędzali czas w Ruce, a kadrem z tamtych momentów pochwalili się na Instagramie. Być może i teraz pokażą się fanom razem, co jest rzadkim widokiem…?
