Znany prezenter odchodzi z TVN. Wydał wzruszające oświadczenie
Uwielbiany prezenter TVN wydał oświadczenie. Odchodzi z pracy.
- Kim jest Michał Kempa?
- Michał Kempa i Marcin Prokop w "Mam Talent"
- Prezenter odchodzi
Kim jest Michał Kempa?
Michał Kempa to polski komik, stand‑uper, dziennikarz radiowy i prezenter telewizyjny, który od ponad dekady jest jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny rozrywkowej i medialnej. Jego charakterystyczne poczucie humoru, inteligentna satyra i energia na scenie sprawiły, że zdobył szerokie grono fanów w całym kraju.
Urodził się 13 lipca 1988 roku w Bielsku‑Białej i ma około 36 lat. Jego kariera rozpoczęła się w 2010 roku, kiedy to jako student prawa wygrał pierwszą edycję programu Stand up. Zabij mnie śmiechem emitowanego przez Telewizję Polsat, co szybko otworzyło mu drogę do profesjonalnej kariery w komedii i telewizji.
Choć skończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, postawił na sztukę stand‑up i satyrę. Już na początku swojej drogi zdobywał wyróżnienia na prestiżowych festiwalach kabaretowych, w tym m.in. pierwsze miejsce na Przeglądzie Kabaretów Amatorskich (PAKA) w 2012 roku, a także nagrody na innych imprezach humorystycznych.
W mediach Michał Kempa jest obecny od wielu lat. Współpracował z Rock Radiem, gdzie prowadził audycję „Pyta Nie Na Śniadanie”, a od 2016 roku regularnie występuje w programie „Szkło Kontaktowe” w stacji TVN24, w którym błyskotliwymi komentarzami komentuje bieżące wydarzenia.
Największy rozgłos przyniosła mu jednak rola współprowadzącego popularnego programu „Mam Talent!” od 2021 roku, gdzie u boku innych prowadzących współtworzy jeden z najchętniej oglądanych formatów rozrywkowych w polskiej telewizji.
Poza telewizją i radiem Michał Kempa jest aktywny w internecie — prowadzi swój profil na Instagramie @pankempa, gdzie utrzymuje kontakt z fanami i dzieli się kulisami swojej pracy oraz przemyśleniami, choć chroni swoje życie prywatne i nie ujawnia jego wielu szczegółów.
Jego twórczość obejmuje także działania kabaretowe i projekty internetowe, a Kempa jest znany ze współpracy z innymi artystami komediowymi, m.in. z grupą Michał Kempa i Diapazony oraz występów w programach humorystycznych na YouTube i w telewizji.
Podsumowując, Michał Kempa to wszechstronny twórca komediowy i prezenter, który swoją karierę budował na scenie stand‑up, a następnie rozszerzył ją na media radiowe, telewizyjne i internetowe — dzięki czemu stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych postaci polskiej rozrywki.

Michał Kempa i Marcin Prokop w "Mam Talent"
Michał Kempa przez pewien czas był jednym z gospodarzy popularnego programu rozrywkowego „Mam talent!” na TVN, w który został zaangażowany jako współprowadzący u boku Marcina Prokopa. Zaproszenie do tak dużego formatu było dla niego krokiem milowym w karierze medialnej – komik i dziennikarz dołączył do telewizyjnego talent‑show po tym, jak długoletni duet prowadzących, czyli Marcin Prokop i Szymon Hołownia, został rozdzielony, a Hołownia zrezygnował z udziału w programie, by skupić się na polityce. Właśnie w tym kontekście TVN zdecydował się powierzyć rolę współgospodarza Kempie, co ogłoszono przed emisją 13. edycji show.
Dla Michała Kempę było to duże wyzwanie – z jednej strony wcielał się w rolę prowadzącego jednego z najchętniej oglądanych programów rozrywkowych w Polsce, z drugiej jego naturalny, bardziej abstrakcyjny styl humoru różnił się od tego, co widzowie kojarzyli z poprzednikami. Marcin Prokop później publicznie podkreślał, że duet z Kempą był „unikalny” i opierał się na odmiennej dynamice niż w przeszłości, zaznaczając, że standuper wniósł do programu własną osobowość.
Kempa pełnił tę rolę przez dwie edycje show, jesienią 2021 i jesienią 2022 roku, a jego obecność w ramówce TVN przyciągała widownię na poziomie około 1,6 mln widzów średnio na odcinek.
Z czasem jednak sam Kempa zaczął publicznie mówić o tym, że rola współprowadzącego dużego talent‑show nie do końca odpowiada jego zawodowym aspiracjom i stylowi życia. W wywiadach przyznawał, że udział w programie, choć finansowo korzystny, wiązał się z dużym poziomem zaangażowania, oczekiwań i stresów, a także sytuacjami, w których czuł, że musi „naginać się” do pewnych wymogów, co odbierało mu poczucie autentyczności.
W rezultacie zdecydował, że nie będzie kontynuował prowadzenia „Mam talent!” w kolejnych sezonach. W swoich wypowiedziach podkreślał, że pragnie skupić się na własnej niezależności twórczej, partnerstwie z innymi projektami i robieniu rzeczy, które „dobrze robią jemu samemu”, a nie tylko służą spełnianiu oczekiwań rozrywkowych formatów telewizyjnych. Mówił wprost o wyborze „wolności” i porzuceniu angażowania się w przedsięwzięcia, które chociaż opłacalne, niekoniecznie są dla niego satysfakcjonujące.
Ta decyzja oznaczała koniec jego przygody z jednym z najpopularniejszych talent‑show w Polsce, ale także rozpoczęcie nowego etapu w jego karierze – takiego, w którym Michał Kempa stara się realizować własne projekty komediowe i dziennikarskie, pozostając jednocześnie aktywnym w mediach i rozrywce.
Prezenter odchodzi
W mediach społecznościowych Michał Kempa zamieścił wpis, który zaskoczył wielu jego fanów i widzów – ogłosił w nim, że kończy swoją wieloletnią współpracę z programem „Szkło kontaktowe” na antenie TVN24. To format, z którym był związany przez około dekadę i w którym zdobył sympatię widzów swoją błyskotliwością, inteligentnym humorem i dystansem do rzeczywistości.
W swojej wiadomości Kempa postawił na szczerość, ciepło i humor, ale także nie ukrywał refleksji nad tym, jak wielką rolę program odegrał w jego życiu zawodowym. Napisał:
„Dear Szkiełko, żegnam cię. I dziękuję ci za wszystko. Bardzo chciałem zrobić to na antenie, a nie rozpisywać się po Instagramach. Zdaję sobie jednak sprawę, że ja jestem tylko Michał Kempa, a TVN Warner Bros. Discovery S.A. to nieco wyższy kapitał zakładowy, więc może decydować, kto i jak się będzie żegnał i za co dziękował. Robię to więc tu.”
W dalszej części wpisu wrócił pamięcią do początków swojej przygody z programem, przyznając, że tym, co najbardziej cenił, były relacje z widzami:
„Przez pierwsze dwa lata byłem przez widzów rozpieszczany. Co bym nie zrobił, było dobrze. Pan Michał to, pan Michał tamto. Byłem ulubionym wnuczkiem matki, koleżanki twojej starej. Czy jakoś tak. Przede wszystkim jednak wylądowałem w wielkim świecie. Stałem cichutko między gigantami: Andrusami, Iwaszkiewiczami, Daukszewiczami…”
Ta metaforyczna i dowcipna refleksja pokazuje jednocześnie ogromny szacunek, jaki Kempa żywił wobec kolegów z branży kabaretowej i satyrycznej oraz świadomość, że „Szkło kontaktowe” stało się dla niego przestrzenią, gdzie mógł mierzyć się z aktualnymi tematami dnia w towarzystwie uznanych twórców.
Nie zapomniał też podziękować osobom, które go tam zaprosiły i wspierały przez lata:
„Niemniej jednak szczególne dziękuję Tobie Wojtku za szalony pomysł, by mnie do tego programu zaprosić. I Tobie Tomku. Za bycie szefem. Takim prawdziwym. Czasem surowym, częściej wyrozumiałym. I porządnym. Wiem, że jesteś teraz na mnie trochę w*wiony, ale wierzę, że jeszcze napijemy się koniaczku.”**
Takie podziękowania pokazują, że relacje zawodowe Kempo budował nie jako formalne więzi, lecz jako ludzkie, często serdeczne kontakty, które pozostają dla niego ważne także poza kamerami.
Cały wpis nie pozbawiony był również jego typowego dystansu do siebie i humorystycznego spojrzenia na rzeczywistość, co uczyniło pożegnanie mniej dramatycznym, a bardziej osobistym:
„Aha. Drogie TVN Warner Bros. Discovery S.A. — jak jeździłem elektrykiem, parę razy p*dpierdoliłem bez pytania prąd z parkingu. Przyznaję się. Sorka.”
Ta samokrytyczna, żartobliwa konstatacja pokazuje, że Kempa potrafi spojrzeć na siebie z przymrużeniem oka, co przez lata było jednym z filarów jego obecności w mediach.
Odejście z „Szkła kontaktowego” zamyka dla niego pewien rozdział, ale sam wpis sugeruje, że nie jest to koniec jego medialnej i zawodowej drogi – raczej przejście do kolejnych wyzwań i projektów, które jeszcze przed nim stoją. Przede wszystkim jednak jest to sentymentalne podsumowanie dekady współpracy i podziękowanie widzom, kolegom i współpracownikom za czas spędzony wspólnie „na szkle”.