Kochany przez Polaków prezenter Polsatu przerwał milczenie. Ujawnił prawdę o swoim partnerze
Znany dziennikarz opowiedział o swoim partnerze. Wyjawił całą prawdę.
- Coming Out gwiazd w 2025 roku
- Kim jest Mariusz Szczygieł?
- Mariusz Szczygieł o swoim partnerze
Coming Out gwiazd w 2025 roku
W *2025 roku wiele znanych osób publicznie ujawniło swoją tożsamość LGBTQ+ — czyli dokonało tzw. coming out i podzieliło się tym z mediami lub fanami w oficjalnych wpisach. To ważny przejaw widoczności i reprezentacji w kulturze popularnej. Poniżej najczęściej cytowane przypadki (z potwierdzonych źródeł medialnych):
Znane osoby, które ujawniły swoją tożsamość w 2025 r.
1. Andrzej Stękała – mistrz świata w narciarstwie skokach ogłosił w styczniu, że jest gejem, po śmierci partnera mówiąc, że chce żyć autentycznie i otwarcie.
2. Jack Haven – aktor znany m.in. z I Saw the TV Glow ogłosił, że używa zarówno zaimków he/him, jak i they/them, rozszerzając swoją wcześniejszą tożsamość.
3. Shobna Gulati – brytyjska aktorka z serialu Coronation Street w marcu 2025 r. poinformowała, że jest niebinarna, używając zaimków she/they.
4. Jade Carey – amerykańska gimnastyczka olimpijska ogłosiła swoją relację z dziewczyną i swoją orientację na Instagramie.
5. James Tom – komik i scenarzysta w swoich mediach społecznościowych ujawnił, że jest transmasculine i niebinarna.
6. Tanner Adell – wokalistka country potwierdziła, że jest panseksualna, m.in. w wywiadzie na Billboard Women in Music Awards.
7. Bain (Song Byeong-hee) – członek koreańskiej grupy K-pop JUST B publicznie ogłosił, że jest gejem podczas koncertu, co było uważane za znaczący moment w społeczności K-pop.
8. Lara Rajagopalan – członkini grupy KATSEYE ujawniła swoją tożsamość jako queer w marcu 2025 r. w mediach społecznościowych.
9. Megan Skiendiel – również z KATSEYE, ogłosiła, że jest biseksualna podczas transmisji z fanami w czerwcu 2025 r.
10. Alexis Floyd – aktorka znana m.in. z Grey’s Anatomy publicznie mówiła o swojej orientacji queer na podcaście.
11. Draven Bennington – córka Chester’a Benningtona, ujawniła swoją tożsamość jako trans kobieta w mediach społecznościowych.
12. Jenny Blake Isabella – twórczyni komiksów Marvela/DC ogłosiła, że jest trans, publikując wpis na platformie X.

Kim jest Mariusz Szczygieł?
Mariusz Szczygieł to uznany polski dziennikarz, reportażysta i pisarz, urodzony 5 września 1966 r. w Złotoryi, znany z wieloletniej pracy w mediach oraz literackich osiągnięć. Jego kariera obejmuje zarówno działalność prasową, jak i telewizyjną – jako reporter i prowadzący program Na każdy temat oraz jako autor nagradzanych książek takich jak Gottland, Nie ma czy Fakty muszą zatańczyć. Szczygieł zdobył m.in. Nike Award, najważniejszą polską nagrodę literacką, oraz European Book Prize za książkę Gottland.
Choć przez wiele lat unikał mówienia o swoim życiu prywatnym w mediach, w swojej książce “Fakty muszą zatańczyć”" Szczygieł dokonał coming outu i publicznie ujawnił, że jest gejem. W jednym z fragmentów książki napisał:
„nie umiem mówić publicznie, że jestem gejem” – podkreślając, że wyznanie to było dla niego trudne, nawet jeśli prywatnie nie odczuwa z tym problemu.
To przyznanie się do orientacji było wyraźnym krokiem w kierunku większej otwartości – wcześniej Szczygieł poruszał w swojej twórczości tematy związane z osobami LGBT, ale nigdy wcześniej nie mówił o własnej tożsamości wprost.
Po latach milczenia Szczygieł nie tylko ujawnił swoją orientację, ale także w późniejszych latach życie prywatne wkroczyło do publicznej sfery poprzez sytuacje takie jak przedstawienie partnera rodzinie, co było szeroko komentowane w mediach.
W ten sposób coming out Mariusza Szczygła stał się jednym z dobrze udokumentowanych przypadków publicznego ujawnienia orientacji w polskim środowisku dziennikarskim, podkreślając jednocześnie złożoność jego relacji z mediami i własną tożsamością.
Wiosną ubiegłego roku ujawnił natomiast, że jej w szczęśliwym związku.
Od dwóch tygodni jestem bardzo szczęśliwy, bo się zakochałem. Nie wiem, co z tego będzie. Proszę trzymać kciuki. I jeszcze więcej myślę. Muszę, bo ja dla niego jestem atrakcyjny również intelektualnie" - mówił dla Twojego Stylu.
Mariusz Szczygieł o swoim partnerze
Mariusz Szczygieł był gościem najnowszego odcinka podcastu prowadzonego przez Marzena Rogalska. Rozmowa miała charakter bardzo osobisty i wyraźnie wykraczała poza standardowy wywiad promujący twórczość. Reporter, znany z analitycznego podejścia do rzeczywistości i literackiej precyzji, tym razem skierował uwagę na samego siebie – na własne kompleksy, lęki i proces dojrzewania emocjonalnego.
Szczygieł przyznał, że przez lata zmagał się z głęboko zakorzenionym przekonaniem o własnej nieatrakcyjności. Mówił o tym bez kokieterii, raczej z dystansem człowieka, który już przepracował dawną narrację o sobie:
"Mi się wydawało, że jestem bardzo brzydki. Jak tylko ktoś się mną zainteresował, to byłem uszczęśliwiony, no bo co? Mną? Takim brzydkim? Naprawdę".
To wyznanie zaskoczyło Rogalską, która zwróciła uwagę, że dorastał w domu pełnym wsparcia i akceptacji. W jej perspektywie trudno było pogodzić obraz wspierającej rodziny z tak silnymi kompleksami. Szczygieł doprecyzował jednak, że jego problem nie dotyczył wyłącznie wyglądu w potocznym sensie, lecz raczej braku identyfikacji z kulturowym wzorcem męskiej atrakcyjności:
"Że bardzo brzydki, to może nie, ale że nie jestem przystojny. Jak się o mężczyznach mówiło, że przystojny, to ja nigdy bym się nie zidentyfikował z tym".
To rozróżnienie jest znaczące – pokazuje, jak silnie działają społeczne etykiety i jak trudno wpisać siebie w dominujące kategorie estetyczne. W jego opowieści wyraźnie widać napięcie między prywatnym doświadczeniem a społecznym językiem opisu męskości.
Przełom przyszedł wraz z relacją uczuciową. Szczygieł mówił o niej spokojnie, bez patosu, raczej jako o czymś, co „zdarzyło się” w odpowiednim momencie:
"I mi to wszystko przeszło. Wskutek czynników zewnętrznych powiedziałbym. Zakochałem się i jestem w szczęśliwym związku".
Rogalska dopytywała:
"Zakochałeś się całkiem niechcący?"
Na co odpowiedział:
"Tak. Zakochałem się niechcący. Jak przestałem szukać, to przyszło".
Ta deklaracja prowadziła do szerszej refleksji, którą skierował do osób samotnych. Szczygieł podważył popularne powiedzenie o konieczności aktywnego poszukiwania miłości, proponując odmienną logikę działania – a właściwie niedziałania:
"Ja się w ogóle nie zgadzam z powiedzeniem 'szukajcie a znajdziecie'. Właśnie nie szukajcie, a znajdziecie. A jak szukacie, to się napinacie. W ogóle nie warto się napinać w życiu na nic" - zapewnia Szczygieł.
W tej wypowiedzi wybrzmiewa charakterystyczna dla niego ironiczna przewrotność, ale też życiowy pragmatyzm. To nie jest romantyczna opowieść o przeznaczeniu, lecz raczej o rezygnacji z presji – presji bycia „wystarczającym”, „atrakcyjnym”, „poszukującym”. Paradoksalnie dopiero odejście od napięcia pozwoliło mu wejść w relację, która – jak sam podkreśla – jest dziś źródłem szczęścia i równowagi.
