Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Upozorował własną śmierć, a jego matka zemdlała. Oto finał tej zaskakujące sprawy
Kamil Wroński
Kamil Wroński 22.02.2026 11:40

Upozorował własną śmierć, a jego matka zemdlała. Oto finał tej zaskakujące sprawy

Upozorował własną śmierć, a jego matka zemdlała. Oto finał tej zaskakujące sprawy
KAPIF

Żart radiowy Roberta Motyki, który miał zaskoczyć słuchaczy, wywołał nieoczekiwaną reakcję w rodzinie kabareciarza. Sprawa, choć dziś wspominana z dystansem, na długo zapadła w pamięć samego artysty i jego najbliższych.

  • Kim jest Robert Motyka?
  • Kontrowersyjny pomysł gwiazdora
  • Tak zareagowała jego matka

Kim jest Robert Motyka?

Robert Motyka to jedna z bardziej rozpoznawalnych postaci współczesnej polskiej sceny kabaretowej, prezenter i konferansjer, który od lat łączy różnorodne aktywności artystyczne i medialne. Urodził się 7 czerwca 1974 r. w Sieniawie Żarskiej i od blisko trzech dekad regularnie pojawia się na polskich estradach, w telewizji i radiu.

Motyka jest współzałożycielem kabaretu „Paranienormalni”, formacji, która od początku XXI w. zdobyła ogromną popularność dzięki programom i występom scenicznym, łącząc humor z obserwacją rzeczywistości. Jako kabareciarz i twórca rozrywkowy zdobywał uznanie publiczności, a jego projekty zdobywały nagrody i wyróżnienia.

Poza działalnością kabaretową Motyka jest znany także jako prowadzący telewizyjny i radiowy, prowadził różne programy rozrywkowe i festiwale, a od 2025 r. pojawi się jako współprowadzący nową odsłonę kultowego teleturnieju „Idź na całość”.

Był również gospodarzem autorskiego projektu „#KomisariatTowarzyski”, w którym przeprowadza wywiady i rozmowy z gośćmi na tematy związane z pasją oraz drogą do sukcesu.

Motyka angażował się także w projekty dokumentalne – wraz z ojcem Tadeuszem wystąpił w programie „Rzeczy, których nie nauczył mnie ojciec” w TTV, pokazując swoją prywatną stronę i relacje rodzinne, co zyskało uznanie widzów.

Prywatnie jest żonaty z Moniką, z którą ma dwójkę dzieci – syna Wiktora i córkę Hannę. Motyka łączy pracę sceniczną z działalnością w mediach społecznościowych i publicznym życiem, pozostając jedną z bardziej aktywnych i lubianych postaci polskiej rozrywki.

Upozorował własną śmierć, a jego matka zemdlała. Oto finał tej zaskakujące sprawy
Robert Motyka, fot. KAPIF

Kontrowersyjny pomysł gwiazdora

Prowadząc audycję „Wszystko się może zdarzyć”, Robert Motyka wpadł na jeden z tych pomysłów, które z biegiem czasu okazały się bardziej kontrowersyjne niż zabawne – ale wówczas wydawały się świetnym żartem na antenie. W rozmowie podczas programu „Dzień Dobry TVN” przyznał:

„To jest rzecz bardzo głupia. Teraz wiem, że głupia, wtedy wydawała się śmieszna. […] Ten mój kolega, Przemek, mówi do mnie: ‚Słuchaj, już nie mam pomysłu, co możemy dzisiaj zrobić, żeby zaszokować naszych słuchaczy’. Ja mówię: ‚Ja mam pomysł. O 20:00, gdy zaczyna się program, włącz mikrofon i powiedz tak: przerywamy audycję, żeby podać bardzo ważny komunikat, że dzisiaj na trasie Kraków – Jelenia Góra w wypadku samochodowym zginął nasz redakcyjny kolega Robert Motyka’. No i on tak zrobił.”

Ten epizod, choć z perspektywy czasu oceniany przez prowadzącego jako „głupi”, pokazał jednocześnie, jak daleko można posunąć się w poszukiwaniu zaskakujących momentów dla słuchaczy. Zestawienie niecodziennych pomysłów z radiową rzeczywistością stanowiło wtedy o specyfice audycji i kreatywności prowadzących – nawet jeśli dziś sam Motyka podchodzi do nich z dystansem.

Tak zareagowała jego matka

Matka Roberta Motyki przeżyła prawdziwy szok, gdy w radiu usłyszała wiadomość o rzekomej śmierci syna. Reakcja była natychmiastowa – zemdlała i upadła w kuchni, a gdy odzyskała przytomność, natychmiast nakazała mężowi sprawdzić, co faktycznie się wydarzyło. Telefoniczna rozmowa z ojcem stała się dla Motyki wspomnieniem, które pozostaje w jego pamięci do dziś.

Jak wspomina sam kabareciarz:

„Okazało się, że radia słuchała również moja mama, która zemdlała, w kuchni upadła. Potem, jak odzyskała przytomność, mówi do mojego ojca: ‚Leć do sąsiada, dzwoń, czy on żyje’. Ojciec do mnie zadzwonił i jego pierwsze słowa były: ‚Żyjesz?’. Ja mówię: ‚Żyję’. A on: ‚Ja cię, ku*wa, zabiję, jak tam przyjadę’.”

Cała sytuacja pokazuje, jak realne emocje potrafią przerosnąć nawet najbardziej ekstremalne żarty radiowe. Moment ten stał się dla Motyki nauczką, jak cienka granica dzieli humor od dramatyzmu i jak silnie reakcje najbliższych mogą zapadać w pamięć artysty.

Upozorował własną śmierć, a jego matka zemdlała. Oto finał tej zaskakujące sprawy
Robert Motyka, fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: celebryci
Wybór Redakcji
jeffrey epstein
Polska spółka w nowych aktach Epsteina. Na rok przed śmiercią przyniosła mu gigantyczny zysk
None
Kim jest była żona Rogacewicza? Przeciwieństwo Kaczorowskiej
None
Agata Młynarska przerwała milczenie ws. wywiadu Marty Nawrockiej. Naprawdę to powiedziała
Hubert Urbański, fot. KAPiF/East News
Za chwilę "Milionerzy", a tu takie wieści. Hubert Urbański zapytał wprost
Marta Nawrocka
Marta Nawrocka naprawdę się tam pojawiła. Tak zareagowali internauci
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji