Steczkowska odpowiedziała Górniak. To koniec konfliktu?
Justyna Steczkowska i Edyta Górniak przez lata uchodziły za jedne z największych rywalek w polskim show-biznesie. Ich medialny konflikt trwał ponad dekadę i regularnie powracał przy okazji kolejnych wydarzeń, programów telewizyjnych czy wywiadów. Dwie wybitne wokalistki, obdarzone charyzmą i silnymi osobowościami, przez długi czas nie potrafiły znaleźć wspólnego języka.
- Początki konfliktu Steczkowskiej i Górniak,
- Spory w „The Voice of Poland” i kolejne napięcia,
- Sygnały pojednania po latach.
Konflikt Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej
Początki medialnego konfliktu sięgają ponad dziesięciu lat wstecz. Iskrą zapalną była planowana na ten sam dzień — 14 lutego — premiera płyt obu artystek. Naturalna rywalizacja o uwagę słuchaczy szybko przerodziła się w medialną narrację o starciu dwóch diw. Ostatecznie to Justyna Steczkowska zdecydowała się wycofać ze „starcia” i zmienić termin wydania albumu, co jednak nie zakończyło napięć.
Kolejne spięcia miały miejsce na planie programu „The Voice of Poland”, gdzie obie artystki zasiadały w fotelach trenerek podczas piątej edycji show. Widzowie i media szybko zauważyli chłodną atmosferę między wokalistkami, a drobne uszczypliwości i nieporozumienia tylko podsycały plotki o narastającym konflikcie.

Wielkie pojednanie?
Relacje między Steczkowską a Górniak osiągnęły punkt kulminacyjny w 2022 roku po wydarzeniu „Solidarni z Ukrainą”. Wówczas Justyna Steczkowska publicznie wytknęła Edycie Górniak, że ta miała zażądać wynagrodzenia za udział w koncercie charytatywnym. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach i na długo pogłębiła podział między artystkami.
Po latach napięć pojawiły się jednak pierwsze sygnały złagodzenia tonu. Edyta Górniak w rozmowie z serwisem Pomponik przyznała, że nie żywi już gniewu wobec Justyny Steczkowskiej. Jej słowa zostały odebrane jako wyraźny krok w stronę symbolicznego zamknięcia wieloletniego konfliktu.

Justyna Steczkowska odpowiedziała
Do tych deklaracji odniosła się również Justyna Steczkowska w wywiadzie dla Plotka.
Jeśli Edi mi wybaczyła, to tak jakby wybaczyła sama sobie. I to mnie na pewno cieszy i życzę jej wszystkiego dobrego w nowym roku — powiedziała artystka, podkreślając pojednawczy ton swojej wypowiedzi.
Choć trudno mówić o przyjaźni, wszystko wskazuje na to, że wieloletni medialny konflikt dwóch największych polskich diw powoli przechodzi do historii. Ich ostatnie wypowiedzi sugerują, że obie artystki wolą dziś skupiać się na muzyce i pozytywnych emocjach, zostawiając dawne spory za sobą.
