Skandaliczne słowa na gali Paszportów „Polityki”. Prowadzący nie gryzł się w język
Tegoroczna gala Paszportów „Polityki” 2026 rozpaliła media i sieć od pierwszych minut. Po 10 latach gala wróciła do TVP i zrobiła to z hukiem, przyciągając miliony widzów. Na scenie nie brakowało emocji, a najwięcej mówiło się o komentarzach prowadzących, które stały się hitem wieczoru.
- Paszporty „Polityki”
- Laureaci 33. edycji Paszportów „Polityki”
- Powrót gali do TVP po 10 latach
Paszporty „Polityki”
Paszporty „Polityki” to jedna z najbardziej prestiżowych nagród kulturalnych w Polsce, przyznawana od 1993 roku przez tygodnik „Polityka”. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się kolejną branżową statuetką, w rzeczywistości są czymś znacznie więcej – symbolem uznania dla twórców, którzy w minionym roku wyróżnili się wyjątkową kreatywnością i odwagą w swojej dziedzinie. Każdego roku jury, składające się z redaktorów „Polityki”, wybiera artystów z różnych dziedzin – od literatury, przez film i teatr, aż po muzykę klasyczną, popularną i sztuki wizualne.
Idea przyznawania Paszportów powstała z potrzeby docenienia twórców, którzy często działają poza głównym nurtem komercyjnej kultury. To nagroda, która ma za zadanie pokazać, że wartościowa sztuka nie zawsze jest najbardziej rozpoznawalna, ale zasługuje na uwagę i wsparcie. „Polityka” od początku starała się tworzyć ranking, który łączy krytyczne oko redakcji z wnikliwym rozpoznaniem trendów artystycznych w kraju. Dzięki temu Paszporty stały się nie tylko wyróżnieniem, ale też rodzajem przewodnika po polskiej kulturze, pokazując młodym widzom i czytelnikom, na kogo warto zwrócić uwagę.
Paszporty „Polityki” od lat pełnią rolę kulturalnego barometru, pokazując, kto w polskiej sztuce jest dziś najbardziej wpływowy, kto wprowadza świeże pomysły i kto ma odwagę łamać schematy. Ich znaczenie nie ogranicza się do samej statuetki – to przede wszystkim prestiż, który otwiera drzwi do nowych projektów, współprac i publiczności, a także dowód na to, że sztuka, nawet w trudnych czasach, potrafi być rozpoznawalna, ważna i inspirująca.

Laureaci 33. edycji Paszportów „Polityki”
Tegoroczna, 33. edycja Paszportów „Polityki” odbyła się 11 stycznia 2026 roku w studiu Telewizji Polskiej im. Kory Olgi Sipowicz w Warszawie.
Gala rozpoczęła się od relacji z czerwonego dywanu, na którym pojawili się nominowani twórcy oraz goście specjalni. Oprawę muzyczną zapewnił zespół Hoshii z Kubą Więckiem, a pierwsze minuty wieczoru wypełniły krótkie występy artystyczne, które wprowadzały publiczność w świąteczno-uroczysty klimat wydarzenia. Prowadzącymi galę byli Gabi Drzewiecka i Bartek Chaciński, którzy na scenie wprowadzili lekki ton i sprawnie prezentowali kolejne kategorie nagród.
Nagrody przyznano w siedmiu głównych kategoriach: Film, Scena, Książka, Muzyka popularna, Muzyka poważna, Sztuki wizualne oraz Kultura cyfrowa. Laureaci zostali wybrani przez kapitułę ekspertów złożoną z krytyków i redaktorów tygodnika „Polityka”, a dodatkowo przyznano także Paszport Czytelników, wyłoniony na podstawie głosów publiczności.
Laureaci 33. edycji Paszportów „Polityki”:
- Film: Emi Buchwald — nagroda za pełnometrażowy debiut „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”, w którym z subtelnością i wrażliwością portretuje młode pokolenie i jego złożone relacje.
- Scena: Katarzyna Minkowska — reżyserka teatralna wyróżniona za nowoczesne, formalnie intrygujące spektakle, które łączą psychoterapeutyczny wgląd z dystansem i poczuciem humoru.
- Książka: Stanisław Łubieński — autor uhonorowany za znakomitą literacko opowieść „Drugie życie Czarnego Kota”, docenioną za metaforyczną głębię i język.
- Sztuki wizualne: Ant Łakomsk — malarka wyróżniona za twórczość łączącą intelektualną dociekliwość z emocjonalną intensywnością.
- Muzyka poważna: Aleksandra Słyż — kompozytorka i realizatorka dźwięku nagrodzona za unikatowe brzmienie i pokazanie, jak blisko komponowanie jest dziś do reżyserii dźwięku.
- Muzyka popularna: Sw@da x Niczos — duet, którego nowoczesna wizja muzyki łączy tradycję i świeże brzmienie; jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej sceny elektronicznej ostatniego roku.
- Kultura cyfrowa: Tomasz Kisilewicz (11 bit studios) — wyróżniony za odważne i nowatorskie pytania o tożsamość, rolę przypadku i sens wyborów w grach, szczególnie za tytuł The Alters.
- Paszport Czytelników: Yehuda Prokopowicz — pianista i jeden z medialnie najczęściej komentowanych nagrodzonych, który zdobył uznanie publiczności.
- Kreator Kultury (wyróżnienie specjalne): Tomasz Lipiński — muzyk i legenda polskiej sceny rockowej, nagrodzony za całokształt twórczości i wpływ na kulturę.
Cała gala była wieczorem celebracji różnorodności polskiej kultury — od kina, przez teatr i literaturę, po muzykę i kulturę cyfrową. Pokazała, że Paszporty „Polityki” pozostają istotnym wydarzeniem w polskim kalendarzu kulturalnym, doceniającym zarówno doświadczonych artystów, jak i młode talenty, a także skupiającym uwagę szerokiej publiczności na tym, co w sztuce najważniejsze.
Powrót gali do TVP po 10 latach
Tegoroczna gala Paszportów „Polityki” przyciągnęła uwagę nie tylko dzięki nagrodom, ale również dzięki atmosferze, jaką wprowadziła Telewizja Polska. Po dziesięciu latach transmisji w innych stacjach, w tym głównie w TVN, gala ponownie trafiła na antenę TVP. Decyzja ta była wynikiem zarówno rozmów organizatorów z mediami publicznymi, jak i chęci dotarcia do szerokiej, ogólnopolskiej widowni. TVP, mając dostęp do głównych kanałów i platform online, mogła zapewnić transmisję w prime time, co gwarantowało, że wydarzenie zobaczy więcej widzów niż w latach poprzednich.
Już od pierwszych minut widzowie mogli poczuć, że wieczór będzie wyjątkowy — prowadzący, Bartek Chaciński i Gabi Drzewiecka, połączyli oficjalny charakter uroczystości z lekkim dystansem i poczuciem humoru. Największą sensację wzbudził komentarz Chacińskiego, który już na początku gali z lekkim przymrużeniem oka zwrócił się do publiczności:
Po 10 latach przerwy witamy widzów TVP2. Państwo wiedzą, przez co nas tyle lat tutaj nie było. Najkrócej rzecz ujmując: "Przez te oczy zielone" nas nie było
To krótkie zdanie wywołało falę śmiechu i natychmiast stało się jednym z najbardziej komentowanych momentów wieczoru.
Atmosfera gali była wyjątkowa również dzięki temu, że prowadzący nie bali się wtrącać subtelnych komentarzy do bieżących wydarzeń kulturalnych. Chaciński kilkukrotnie przypominał o roli Paszportów w promowaniu młodych talentów, jednocześnie wplatając żartobliwe uwagi, które rozładowywały napięcie i sprawiały, że widzowie czuli się bliżej artystów. Całość wieczoru pokazała, że gala potrafi łączyć powagę z humorem, a mediom publicznym udało się nadać transmisji lekkości, która przyciągnęła szeroką publiczność.
Choć Paszporty same w sobie są nagrodami prestiżowymi, tegoroczny wieczór pokazał, że powrót do TVP po dekadzie nie tylko przywrócił galę do głównego nurtu telewizyjnego, ale również dodał jej nowego, świeżego tonu, który został dobrze przyjęty przez widzów i media.
