Zwycięzca eurowizji nagle pojawił się w Polsce! JJ skradł show na gali Bestsellerów Empiku 2026
JJ, zwycięzca zeszłorocznej Eurowizji, pojawił się na gali Bestsellery Empiku 2025, przyciągając uwagę mediów i fanów. Austriacki artysta, który zdobył główną nagrodę konkursu z utworem „Wasted Love”, pojawił się na czerwonym dywanie dołączając do gwiazdorskiej obsady prestiżowej imprezy.
Gala Bestsellery Empiku 2025
Bestsellery Empiku to taka dziwna impreza, na którą co roku patrzymy z mieszanką ciekawości i lekkiego pobłażania, a i tak kończymy przed ekranami. Dlaczego? Bo to jedyny moment, kiedy liczby nie kłamią. Możemy dyskutować o wyższości niszowej poezji nad kryminałem, ale przyznawane 24 lutego nagrody pokazują czarno na białym: to właśnie te konkretne książki i płyty lądowały w naszych koszykach najczęściej.
Tegoroczna gala w Warszawie nie była wyjątkiem od reguły. Zamiast nadętego jury, o sukcesie decydował po prostu skaner przy kasie. To demokratyczne podejście ma swój urok – statuetka trafia do rąk kogoś, kogo Polacy faktycznie słuchali w drodze do pracy albo czytali do poduszki, a nie kogoś, kogo wypada znać według krytyków. Wybory zakupowe milionów ludzi z salonów stacjonarnych, strony internetowej i aplikacji złożyły się na obraz tego, czym żyliśmy przez ostatnie dwanaście miesięcy. Większość z nas ogląda to jednak nie dla statystyk sprzedaży, a dla muzycznego show. Scena Empiku ma to do siebie, że lubi mieszać gatunki i łączyć artystów, którzy normalnie pewnie nawet nie podaliby sobie ręki w studiu. To specyficzny miks popkultury z komercją, podany w oprawie, która ma być przede wszystkim rozrywką. I choć co roku ktoś narzeka, że „to tylko marketing”, prawda jest taka, że Bestsellery to najuczciwszy ranking naszych gustów. Bez filtrów i bez udawania, że czytamy tylko Noblistów.
To po prostu wieczór, w którym popkultura spotyka się z arkuszem w Excelu, a my dostajemy gotową listę tego, co w Polsce aktualnie „żre”. Bez zbędnego zadęcia, za to z rozmachem, na który miło zawiesić oko.
JJ zwycięzca Eurowizji 2025
To, co wydarzyło się na ostatniej Eurowizji, to rzadki przypadek, kiedy jakość faktycznie wygrała z kiczem. JJ, austriacki kontratenor, zgarnął statuetkę za utwór „Wasted Love” i – mówiąc krótko – pozamiatał. To trzecie zwycięstwo Austrii w historii, ale chyba najbardziej spektakularne, bo uciekające od sprawdzonych, eurowizyjnych schematów.
Zamiast brokatu i tancerzy w strojach z folii aluminiowej, dostaliśmy coś, co teoretycznie nie miało prawa się udać w popowym konkursie: operowy sznyt zmieszany z nowoczesną elektroniką. Kontratenorzy zazwyczaj kojarzą się z salami filharmonii i muzyką barokową, a tymczasem JJ udowodnił, że ten specyficzny, wysoki głos może brzmieć świeżo i radiowo. W sieci huczy od komentarzy, że to był „moment”, w którym muzyka przez wielkie „M” wróciła na tę scenę. Zwycięstwo w 2025 roku to nie tylko puchar na półce, ale przede wszystkim ogromny skok w statystykach. „Wasted Love” nie jest już tylko piosenką konkursową – to numer, który słychać wszędzie, od TikToka po główne stacje radiowe w całej Europie. Media, które zazwyczaj wyzłośliwiają się nad Eurowizją, tym razem muszą przyznać: chłopak ma talent, który broni się sam, bez zbędnych skandali czy pióropuszy.
JJ stał się twarzą nowej fali w konkursie – takiej, gdzie liczy się warsztat i odwaga w miksowaniu gatunków. Dla Austrii to powód do dumy, a dla fanów dowód na to, że dobry wokal wciąż potrafi przebić się przez szum i zdobyć głosy od Lizbony po Warszawę. Po prostu dobrze się stało, że w dobie algorytmów wygrało coś tak autentycznego.
JJ na gali Bestsellery Empiku 2025
Na gali Bestsellery Empiku 2025 do Polski zawitała światowa gwiazda – JJ, zwycięzca Eurovision Song Contest 2025. Artysta zachwycił zarówno uśmiechem, jak i elegancką stylizacją, stając się jednym z najbardziej komentowanych gości wieczoru. Jego obecność na czerwonym dywanie dodała gali międzynarodowego blasku i przyciągnęła uwagę fotoreporterów oraz fanów zgromadzonych na wydarzeniu.
JJ postawił na elegancko-casualowy look z rockowym pazurem. Na czerwonym dywanie pojawił się w skórzanej bomberce, pod którą miał białą koszulę rozświetlającą twarz i dodającą lekkości całej stylizacji. Koszulę uzupełniał hit sezonu – krawat ze zdobieniami w postaci cyrkoniowych gwiazdek i motylków. Całość dopełniały czarne jeansy w modnym balonowym kroju oraz botki w szpic. Uwagę zwracały również sygnety na palcach, które dodały stylizacji charakteru i podkreśliły jej rockowy sznyt.
Efekt? Połączenie wieczorowego glamour z młodzieńczą świeżością – elegancko, modnie, męsko i bez przekombinowania. Brawo! - Anna Kolbusz modowa ekspertka i dziennikarka Świata Gwiazd







