To on jest mężem Pauliny Gałązki. Obcokrajowiec skradł serce gwiazdy "TzG"
Choć na ekranie bywa drapieżna, a na parkiecie „Tańca z gwiazdami” zachwyca pewnością siebie, prywatnie Paulina Gałązka od lat wierna jest jednemu mężczyźnie. Kim jest mąż gwiazdy? Rzadko widuje się ich razem.
Historia miłości Pauliny Gałązki i jej męża
Historia poznania Pauliny Gałązki i Sindre Sandemo brzmi jak gotowy scenariusz komedii romantycznej. Para poznała się w łódzkiej Szkole Filmowej, gdzie Sindre również studiował. Aktorka przyznała w jednym z wywiadów dla „Dzień Dobry TVN”, że początki ich relacji były dość prozaiczne – wynajmowała od niego mieszkanie.
Przełom nastąpił, gdy Paulina… nie miała z czego zapłacić czynszu. To właśnie wtedy między studentami zaiskrzyło, a Sindre okazał się kimś znacznie więcej niż tylko wyrozumiałym wynajmującym. Jak sama gwiazda wspomina, to on był pierwszą osobą, która dostrzegła w niej „laskę”, podczas gdy inni widzieli w niej jedynie aktorkę charakterystyczną.
Kim jest Sindre Sandemo? Kariera między Polską a Norwegią
Mąż aktorki nie jest jedynie „dodatkiem” do znanej żony. Sindre Sandemo to utalentowany reżyser, scenarzysta i aktor. Polscy widzowie mogą go kojarzyć z serialu „Pierwsza miłość”, gdzie wcielał się w postać Teda Chinasky’ego (występował tam zresztą u boku Pauliny). Pojawił się również w takich produkcjach jak „Hiszpanka” czy „Sprawiedliwi. Wydział Kryminalny”.
Para dzieli swoje życie między Warszawę a Norwegię. Sindre wspiera żonę w jej międzynarodowej karierze – dzięki niemu Paulina nauczyła się języka norweskiego na tyle biegle, że z powodzeniem grywa w tamtejszych produkcjach. Mimo że Sindre prężnie działa w branży filmowej, rzadko pcha się przed obiektywy aparatów, woląc pozostawać w cieniu sukcesów małżonki.
Dlaczego nie pokazują się razem? Tajemniczy ślub i prywatność
Paulina Gałązka i Sindre Sandemo pobrali się w czerwcu 2016 roku podczas kameralnej uroczystości w malowniczej Norwegii. Informacja o ślubie przedostała się do mediów dopiero po fakcie, co stało się znakiem rozpoznawczym ich związku. Aktorka konsekwentnie chroni swoją prywatność, nauczona doświadczeniem znajomych z branży.
Nawet teraz, gdy Paulina wyrasta na faworytkę 18. edycji „Tańca z gwiazdami”, na jej profilach w mediach społecznościowych próżno szukać intymnych sesji zdjęciowych z mężem. Ostatnie wspólne kadry pochodzą z wypadów w góry, gdzie para ładuje baterie z dala od warszawskiego zgiełku. Poniżej kilka kadrów z Instagrama Sindre.


