Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Terrazzino wypalił o tym w środku nocy. Nie mógł dłużej czekać
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 16.03.2026 12:06

Terrazzino wypalił o tym w środku nocy. Nie mógł dłużej czekać

Terrazzino wypalił o tym w środku nocy. Nie mógł dłużej czekać
fot. East News

Stefano Terrazzino postanowił przerwać milczenie i podzielić się tym, co odczuwa po jednym z najgłośniejszych momentów w swojej karierze telewizyjnej. Jego wpis w mediach społecznościowych błyskawicznie obiegł fanów i wywołał lawinę komentarzy.

  • Burza po odpadnięciu Komarnickiej i Terrazzino z „Tańca z Gwiazdami”
  • Komentarze o złym PR
  • Stefano Terrazzino odpowiada na krytykę

Burza po odpadnięciu Komarnickiej i Terrazzino z „Tańca z Gwiazdami”

Trzeci odcinek 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” przyniósł niespodziewany zwrot akcji, który zszokował zarówno widzów, jak i komentatorów programu. Stefano Terrazzino razem z Emilią Komarnicką zostali wyeliminowani w momencie, gdy wielu fanów uważało ich duet za faworytów do finału. Ich występ był starannie przygotowany, a fokstrot do utworu „Supermenka” Kayah pokazał, że para nie boi się wyzwań i potrafi pokazać pełną gamę emocji na parkiecie. Sam taniec był dynamiczny, pełen zaskakujących figur i momentów, które mogły przyprawić o dreszcze, zwłaszcza dla fanów, którzy śledzą ich karierę od początku.

Nie brakowało komentarzy od jury, które w ocenach starało się być obiektywne, ale nawet ich pochwały nie zmieniły faktu, że decyzja widzów okazała się kontrowersyjna. Internauci szybko zauważyli, że Stefano i Emilia prezentowali wysoki poziom techniczny, a jednocześnie wprowadzali w swoje choreografie osobisty charakter i emocje, które trudno było zignorować. Komentarze w sieci były mieszanką zdziwienia i rozczarowania – wielu zastanawiało się, czy wynik faktycznie odzwierciedlał talent i zaangażowanie uczestników, czy też była to kolejna lekcja, jak łatwo można zaskoczyć publiczność.

Odpadnięcie tej pary stało się tematem szeroko dyskutowanym w mediach społecznościowych i serwisach plotkarskich. Decyzja o eliminacji stała się punktem wyjścia do rozmów o sprawiedliwości w programach tanecznych, ocenie talentu i subiektywności widzów. 

Stefano i Emilia mimo wszystko zostawili po sobie wyraźny ślad, który długo nie pozwoli o sobie zapomnieć fanom i komentatorom – a ich historia stała się przykładem tego, jak złożone i nieprzewidywalne bywają programy typu reality show.

Terrazzino wypalił o tym w środku nocy. Nie mógł dłużej czekać
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna, Emilia Komarnicka, Stefano Terrazzino, fot. KAPiF

Komentarze o złym PR

Odpadnięcie Stefano Terrazzino i Emilii Komarnickiej wywołało burzę w sieci, a komentarze widzów pokazały, że emocje nie opadły jeszcze długo po emisji odcinka. Wielu internautów nie mogło uwierzyć, że para, która prezentowała wysoki poziom techniczny i wyraźnie starała się wnosić emocje do każdego ruchu, została wyeliminowana tak wcześnie. Jednak w komentarzach pojawiały się zarówno wyrazy wsparcia, jak i krytyka:

Zły PR uzasadniony, bo co to za sprawiedliwość, żeby przyjść do programu tańca amatorskiego tańcząc już od dawna z tancerzem zawodowo i jeszcze stawiać warunek, że będzie tańczyć tylko z nim. Turnieje tańca to w innym programie.

Ten komentarz odzwierciedlał głos części widowni, która uważała, że sytuacja faworyzuje uczestników z doświadczeniem zawodowym, a jednocześnie odbiera szansę innym. Dyskusje w sieci były gorące i wielowątkowe – część użytkowników zastanawiała się nad zasadnością regulaminu programu, inni analizowali przebieg choreografii i decyzje jury. W komentarzach pojawiały się pytania o subiektywność oceny oraz to, jak bardzo doświadczenie mogło wpływać na odbiór pary w oczach widzów.

Dyskusje w mediach społecznościowych szybko przerodziły się w szerszą refleksję nad sprawiedliwością w show typu „Taniec z Gwiazdami”. Fani analizowali nie tylko sam występ Stefano i Emilii, ale też mechanikę programu – kto faktycznie ma przewagę, w jaki sposób punkty są przyznawane i jak decyzje widzów oraz jury współgrają z faktycznym wysiłkiem uczestników. 

Przeczytaj także: Oscary 2026: Kompletnie odmieniona uwielbiana aktorka Polek. Zoperowała całą twarz

Stefano Terrazzino odpowiada na krytykę

Stefano Terrazzino postanowił odnieść się do krytyki, jaka pojawiła się po ich odpadnięciu, w tym do komentarza o „złym PR”. Jego odpowiedź była pełna osobistej refleksji. Zaznaczając, że wiele osób oceniało ich na podstawie tego, że Stefano i Emilia współpracują również w teatrze, tancerz przyznał:

Trochę czuję w tej historii nutę niesprawiedliwości. Historia o tym, że się znamy i że występujemy razem, bardzo szybko stała się dla wielu gotową opinią.

Wyjaśnił przy tym, że udział w programie był decyzją obojga:

Emilia zdecydowała się wziąć udział w tej edycji programu, ja również – a produkcja naturalnie połączyła nas w parę.

Stefano podkreślił, że choć razem grają w spektaklu „Kto ma klucz”, to zupełnie inna forma niż show telewizyjne: teatr łączy aktorstwo, ruch sceniczny i śpiew, natomiast w programie liczy się taniec i technika. W jego słowach widać było jasno, że nie chodzi o korzyści wynikające ze wspólnej przeszłości, lecz o to, że każdy krok na parkiecie wymaga własnego wysiłku.

Najbardziej szkoda mi Emilii.
To, że coś wygląda lekko, nie znaczy, że było łatwe. Ona zaczęła od zera, jak każdy w tym programie, i wykonała ogromną pracę.

Ale kiedy pojawia się taka „naklejka”, czasem trzeba zrobić dwa razy więcej, żeby udowodnić coś, co inni mogą po prostu pokazać na parkiecie. I to jest trochę krzywdzące.

Tancerz potraktował całą sytuację także jako lekcję: 

Cała ta sytuacja była dla mnie też lekcją.
Lekcją o tym, jak łatwo dziś buduje się opinię o kimś – często na podstawie jednej informacji, czasem właściwie na podstawie niczego.

Na koniec Stefano zaznaczył, że jego wiara w taniec pozostaje nienaruszona. 

Terrazzino wypalił o tym w środku nocy. Nie mógł dłużej czekać
Emilia Komarnicka, Stefano Terrazzino, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Ewa Kasprzyk
Ewa Kasprzyk odpowiada na zarzuty ws. werdyktu „TzG”. Padły zaskakujące słowa
Emilia Komarnicka
Tego jurorzy wymagali od Komarnickiej. Wyszło na jaw dopiero po odpadnięciu
Rafał Maserak
Maserak z pilnym apelem do widzów "TzG". "Najgorsze, co może być"
Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino
Stefano zniesmaczony po „TzG”. Z Emilią ujawnili bolesną prawdę o produkcji
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji