Fabijański tuż przed odcinkiem na żywo przekazał niepokojące wieści. To może zaważyć na TzG!
Jedna z gwiazd tej edycji właśnie podzieliła się relacją z treningu, która szybko zwróciła uwagę fanów. Sebastian Fabijański opublikował nagranie z sali prób i powiedział wprost, że nie wszystko idzie zgodnie z planem.
- 18. edycja „Tańca z Gwiazdami”
- Treningi do „Tańca z Gwiazdami”
- Niepokojące wieści z treningu
18. edycja „Tańca z Gwiazdami”
To już 18. wiosenna edycja „Tańca z Gwiazdami”, który co sezon przyciąga dużą widownię przed telewizory. Format łączy osoby znane z mediów z profesjonalnymi tancerzami, a uczestnicy rywalizują o Kryształową Kulę.
Do rywalizacji stanęło 12 par — każda składa się z osoby znanej z telewizji, filmu, social mediów lub estrady i doświadczonego tancerza. Te duety przez kolejne tygodnie prezentowały swoje umiejętności przed jury złożonym z Iwony Pavlović, Ewy Kasprzyk, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody, którzy punktują zarówno technikę, jak i ekspresję sceniczną. Program prowadzą znany widzom duet Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna.
W pierwszym odcinku uczestnicy zaprezentowali swoje premierowe choreografie, które już na starcie wywołały duże emocje — jurorzy oceniali je z typową dozą staranności, a widzowie komentowali w mediach społecznościowych. Nikt jednak nie odpadł, co dało wszystkim parom zarówno szansę na kontynuowanie tanecznej przygody, jak i więcej czasu na popracowanie nad słabszymi elementami tańca.
Drugi odcinek przyniósł już pierwsze rozstania z parkietem. Para nr 4, czyli Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski pożegnali się z programem. Występy były oceniane jeszcze bardziej surowo, a poszczególne style prowokowały jurorów do ostrzejszych komentarzy.
Kolejny odcinek programu zaplanowany jest na najbliższą niedzielę 15 marca i ma rozpocząć się o godzinie 19:55.

Treningi do „Tańca z Gwiazdami”
Udział w „Tańcu z Gwiazdami” oznacza dla uczestników nie tylko występy na żywo w niedzielne wieczory, ale przede wszystkim wiele godzin treningów w ciągu tygodnia. Większość par spotyka się na sali tanecznej codziennie, często po kilka godzin dziennie. W tym czasie ćwiczą kroki, dopracowują choreografię i pracują nad techniką.
Przygotowania do jednego występu potrafią zająć nawet kilkadziesiąt godzin. W zależności od stylu tańca konieczne jest opanowanie zupełnie innych ruchów i tempa. Walc czy foxtrot wymagają płynności i precyzji, z kolei paso doble lub samba stawiają na dynamikę i wyrazistość ruchów. Dla wielu uczestników to zupełnie nowy świat, ponieważ wcześniej nie mieli doświadczenia z tańcem towarzyskim.
Profesjonalni tancerze odpowiadają nie tylko za przygotowanie choreografii, ale również za dopasowanie tempa pracy do możliwości partnera. Często muszą znaleźć równowagę między wymagającym treningiem a bezpieczeństwem uczestników. Intensywne ćwiczenia mogą bowiem prowadzić do zmęczenia lub drobnych urazów, szczególnie gdy ktoś dopiero uczy się podstawowych kroków i pracy z ciałem.
Treningi odbywają się zazwyczaj w dużych studiach tanecznych, gdzie produkcja programu zapewnia odpowiednie warunki do przygotowań. Część par dokumentuje swoją pracę w mediach społecznościowych. Dzięki temu widzowie mogą zobaczyć fragmenty prób, kulisy powstawania choreografii i momenty, gdy uczestnicy dopiero uczą się nowych figur.
Właśnie w takich okolicznościach pojawiają się momenty, które pokazują, jak wymagający jest udział w programie. Dla części uczestników treningi okazują się znacznie trudniejsze, niż początkowo zakładali.
Przeczytaj także: To rodzina, która zdewastowała wnętrza po wizycie ekipy "Nasz nowy dom". Burza w komentarzach
Sebastian Fabijański przekazał niepokojące wieści z treningu
Jednym z uczestników obecnej edycji programu jest aktor Sebastian Fabijański. W ostatnich dniach przekazał fanom informacje z sali treningowej, które wzbudziły spore zainteresowanie wśród widzów programu.
Aktor opublikował relację w mediach społecznościowych, w której opowiedział o sytuacji, jaka wydarzyła się podczas przygotowań do kolejnego odcinka:
Dobra, słuchajcie, jest tak. Wszystko mnie boli. Szyja mnie tak boli, że musieliśmy szybko ogarniać w Krakowie fizjoterapeutę i dzięki znajomości Julii i dobroci innych ludzi udało się to zrobić, więc po próbie jadę do fizjo. Po fizjo jadę na spektakle, grać dwa spektakle w Dębicy. I generalnie jest średnio
Z jego słów wynikało, że intensywne treningi zaczęły dawać się we znaki. Fabijański nie ukrywał, że sytuacja była dla niego problematyczna. W relacji mówił wprost, że po treningu musiał skorzystać z pomocy fizjoterapeuty. Jak wyjaśnił, specjalista miał pomóc w złagodzeniu bólu i przygotowaniu go do dalszej pracy.
Według relacji aktora przygotowania do kolejnego występu trwają mimo trudności. Para pracuje nad choreografią, którą ma zaprezentować w najbliższym odcinku programu.
