Wpadka na planie „Tańca z Gwiazdami”. Wyglądało niebezpiecznie
Izabella Miko, polska aktorka i tancerka z międzynarodową karierą, w tym w Hollywood, właśnie rozpoczęła swoją przygodę w 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” na Polsacie. Gwiazda na swoim Instagramie pokazała swoim obserwującym fragment z próby generalnej, na którym nie wszystko poszło zgodnie z planem.
- Co łączy Izabellę Miko i Alberta Kosińskiego?
- O krok od tragedii
- Reakcja internautów na wpadkę
Co łączy Izabellę Miko i Alberta Kosińskiego?
W 18. edycji programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” emitowanego przez Polsat jedną z najbardziej komentowanych par sezonu są Izabella Miko i Albert Kosiński. Aktorka i tancerz weszli parkiet z przytupem, prezentując energetyczny paso doble, który spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem jury i publiczności. Za swój występ otrzymali aż 37 punktów, plasując się w ścisłej czołówce najlepszych ocen tego wieczoru.
Choć opinie były w większości pozytywne, pojawiły się także komentarze internautów sugerujące, że Izabella Miko ma przewagę nad innymi uczestnikami ze względu na wcześniejsze treningi taneczne (m.in. baletowe). Sama aktorka i jej partner sceniczny konsekwentnie jednak odcinają się od tego typu zarzutów.
Para nie spoczywa jednak na laurach i ciężko pracuje na swój sukces. Widzowie mogą spodziewać się, że kolejne odcinki przyniosą jeszcze bardziej efektowne choreografie i pełne emocji momenty na parkiecie. Niestety, nawet najlepszym czasem może powinąć się noga – i to dosłownie.

O krok od tragedii
Izabella Miko na swoim Instagramie opublikowała nagranie z próby generalnej, na którym możemy zobaczyć, że droga do perfekcji nie jest usłana różami. Podczas tańca nogom Izabelli Miko i Alberta Kosińskiego zdarzyło się całkiem „pomylić rytm”, co zakończyło się spektakularnym potknięciem. Chwila ta, choć krótka, wywołała niemałe emocje, a wpadka była zauważalna gołym okiem.
Na szczęście para szybko odzyskała równowagę i kontynuowała choreografię tak, jak gdyby nic się nie stało, pokazując tym samym, że nawet drobne wpadki nie są w stanie złamać ich determinacji ani świetnej chemii na parkiecie.
Izabella Miko przyznała w poście, że próby generalne i kostiumowe są bardzo istotne – to właśnie na nich dopracowuje się każdy szczegół choreografii i próbuje się ograniczyć możliwie jak najbardziej liczbę potencjalnych niedociągnięć. Strach pomyśleć jak zareagowaliby widzowie i jury, gdyby taka wpadka miała miejsce podczas premiery w telewizji.
Reakcja internautów na wpadkę
Internauci to całej sytuacji podchodzą dosyć pozytywnie. Wpadka nie sprawiła, że patrzą na parę numer 8 nieprzychylnie. Wręcz przeciwnie – dostrzegają trud, który muszą włożyć aktorka i tancerz w swój występ i humorystycznie komentują zaistniałą sytuację:
Czy to się da obejrzeć TYLKO RAZ? No raczej NIE!
Czekam na Wasz kolejny występ!
Sama Izabella Miko traktuje sytuację również z przymrużeniem oka. Jedna drobna wpadka z pewnością nie sprawi, że jej zapał w zdobyciu Kryształowej Kuli opadnie i razem z Albertem Kosińskim będą walczyć o nią do samego końca.