Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Wyciekła data i szczegóły
Wyciekła data i szczegóły pogrzebu Edwarda Linde-Lubaszenki.
- Kim był Edward Linde-Lubaszenko?
- Śmierć Edwarda Linde-Lubaszenko
- Kiedy odbędzie się pogrzeb?
Kim był Edward Linde-Lubaszenko?
Dla szerokiej publiczności był przede wszystkim ojcem Olaf Lubaszenko, ale w świecie teatru jego nazwisko znaczyło znacznie więcej. Urodzony w 1939 roku, przez dekady związany był m.in. z teatrami we Wrocławiu – szczególnie z Teatr Polski we Wrocławiu – gdzie stworzył wiele wybitnych kreacji dramatycznych.
Widzowie filmowi pamiętają go z ról drugoplanowych, w których potrafił jednym spojrzeniem zbudować napięcie. Pojawiał się zarówno w kinie, jak i w popularnych serialach. Nie zabiegał o medialny rozgłos – był aktorem starej szkoły, dla którego scena była ważniejsza niż czerwony dywan.
Choć unikał życia w blasku fleszy, jego nazwisko na stałe zapisało się w historii polskiego teatru. Dziś wspominany jest nie tylko jako artysta, ale też jako mistrz dla młodszych pokoleń aktorów.

Śmierć Edwarda Linde-Lubaszenko
Z przykrością odnotowuję, że Edward Linde-Lubaszenko, jeden z najbardziej znaczących aktorów polskiej sceny teatralnej i filmowej, zmarł 8 lutego 2026 r. w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu podała rodzina aktora – w mediach społecznościowych syn, Olaf Lubaszenko, opublikował zdjęcie ojca z krótkim, poruszającym podpisem: “Żegnaj, Tato”.
Śmierć Linde-Lubaszenki wywołała szeroki rezonans w środowisku artystycznym i wśród widzów, którzy przez dekady śledzili jego twórczość. Był jednym z tych aktorów, których obecność na ekranie czy scenie nadawała postaciom głębi, zniuansowanego wyrazu i niekiedy gorzkiej ironii – cech, które stały się jego znakiem rozpoznawczym.
Kariera artystyczna Linde-Lubaszenki rozciągała się na przestrzeni ponad pół wieku. Debiutował na scenie jeszcze w latach 60. XX w., a od 1973 r. był związany z Teatrem Starym w Krakowie, jednym z najbardziej prestiżowych teatrów dramatycznych w Polsce. W ciągu życia wystąpił w ponad 70 produkcjach filmowych, ponad 110 przedstawieniach teatralnych oraz ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji. Jego dorobek obejmuje zarówno filmy uznane przez krytykę, jak i role w kinie popularnym – m.in. takie tytuły jak Psy, Kroll, czy kultowe komedie Chłopaki nie płaczą i Poranek kojota.
Linde-Lubaszenko był również pedagogiem i wykładowcą akademickim, kształcąc kolejne pokolenia aktorów – tej roli poświęcał znaczną część swojej energii, co wypełniało jego życie zawodowe równolegle z aktorstwem.
W ostatnich miesiącach życia artysta pozostawał aktywny zawodowo niemal do końca. We wrześniu 2025 r. wystąpił jeszcze na scenie Teatru Narodowego w Warszawie w Weselu Stanisława Wyspiańskiego, a w grudniu tego samego roku ogłosił zakończenie kariery artystycznej.
Szczegóły dotyczące pogrzebu potwierdzają, że uroczystości pożegnalne odbędą się 24 lutego 2026 r. w Warszawie i mają mieć charakter państwowy, co podkreśla rangę jego wkładu w kulturę narodową. Aktor zostanie pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, miejscu spoczynku wielu wybitnych postaci polskiej kultury i nauki.
Reakcje środowiska artystycznego i mediów społecznościowych ukazują, że jego śmierć to nie tylko strata dla świata teatru i kina, lecz także moment refleksji nad epoką, którą współtworzył – epoką aktora, który potrafił zarówno bawić, jak i skłaniać do myślenia, pozostawiając po sobie pamięć pełną artystycznej pasji i ludzkiej autentyczności.
Kiedy odbędzie się pogrzeb?
Uroczystości pogrzebowe Edward Linde-Lubaszenko zaplanowano na 24 lutego w Warszawie. Msza żałobna zostanie odprawiona w Kościół św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła w Warszawie, świątyni położonej przy placu Teatralnym – w samym sercu kulturalnej mapy stolicy. To lokalizacja nieprzypadkowa i głęboko symboliczna. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się Teatr Wielki – Opera Narodowa, jeden z najważniejszych ośrodków życia artystycznego w kraju. To właśnie ten rejon Warszawy od dekad skupia instytucje, które współtworzą historię polskiej sceny – opery, teatru dramatycznego, muzyki i baletu.
Plac Teatralny od lat jest przestrzenią, w której sztuka spotyka się z historią. Wybór tej świątyni na miejsce pożegnania aktora nadaje ceremonii wymiar nie tylko prywatny, ale także publiczny – podkreśla jego przynależność do środowiska twórców, którzy budowali rangę polskiego teatru i kina. Msza w tym miejscu będzie więc czymś więcej niż liturgicznym rytuałem – stanie się symbolicznym domknięciem artystycznej drogi, prowadzącej przez sceny i plany filmowe całej Polski.
Po nabożeństwie kondukt żałobny uda się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, jedną z najbardziej prestiżowych i historycznie naznaczonych nekropolii w kraju. Aktor spocznie w Alei Zasłużonych – miejscu szczególnym, przeznaczonym dla tych, którzy w sposób wybitny zapisali się w historii polskiej kultury, nauki i życia publicznego. To właśnie tam pochowani są artyści, pisarze, uczeni i twórcy, których dorobek wykraczał poza ramy własnej epoki.
Pochówek w Alei Zasłużonych jest wyrazem uznania dla dorobku i znaczenia postaci dla kultury narodowej. W przypadku Linde-Lubaszenki ten gest ma wymiar oczywisty – przez dekady obecny na scenach teatralnych i w filmie, pozostawił po sobie nie tylko role, ale też pamięć o stylu gry, który łączył dyscyplinę warsztatową z wyrazistą osobowością sceniczną.
Ceremonia 24 lutego będzie więc nie tylko rodzinnym pożegnaniem, lecz także wydarzeniem o charakterze środowiskowym i symbolicznym – ostatnim aktem w biografii aktora, którego życie zawodowe było nierozerwalnie związane z polską sceną. Warszawa, miasto teatru i filmu, stanie się tego dnia przestrzenią wspólnej pamięci.
