Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Plotkowano o ich romansie w "TZG". Teraz ujawnili całą prawdę
Agata Piszczek
Agata Piszczek 01.04.2026 13:14

Plotkowano o ich romansie w "TZG". Teraz ujawnili całą prawdę

Plotkowano o ich romansie w "TZG". Teraz ujawnili całą prawdę
East News

Kamil Nożyński i Izabela Skierska to jedna z 12 par, które walczą o Kryształową Kulę 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Widzowie nieustannie spekulują, co łączy tych dwoje. Czy to tylko taneczna chemia, czy coś więcej? Kamil Nożyński i Izabela Skierska w końcu zabrali głos i rozwiali część wątpliwości… choć nie wszystkie.

Wyznanie, które rozgrzało widzów bardziej niż parkiet

W „Tańcu z gwiazdami” emocje zawsze buzują — i to nie tylko na parkiecie. 18. edycja programu powoli zbliża się do decydującej fazy, a widzowie coraz uważniej przyglądają się nie tylko technice i choreografii, ale też temu, co dzieje się między uczestnikami poza kamerami. I trudno się dziwić — historia show zna już przypadki, gdy taniec był początkiem czegoś znacznie poważniejszego.

Tym razem w centrum uwagi znaleźli się Kamil Nożyński i Izabela Skierska. Choć ich noty od jurorów bywają różne, a droga do finału wcale nie jest oczywista, to jedno trzeba im oddać: przyciągają uwagę. I to nie tylko energią na parkiecie. Wszystko za sprawą jednego, krótkiego wyznania, które wybrzmiało w materiale zapowiadającym ich występ.

Słowa aktora o „otwarciu serca” przez taniec i obecność Izabeli zabrzmiały wyjątkowo szczerze — i bardzo osobiście. Widzowie natychmiast podchwycili ten wątek, a w mediach społecznościowych zawrzało. Czy to tylko metafora związana z pracą nad sobą? A może coś więcej? Trudno się dziwić, że takie wyznanie uruchomiło lawinę domysłów.

W świecie show-biznesu takie momenty są jak iskra — wystarczy chwila, by rozpalić wyobraźnię fanów. I choć jedno zdanie nie czyni jeszcze romansu, to w przypadku tej dwójki wystarczyło, by wszyscy zaczęli czytać między wierszami.

Plotkowano o ich romansie w "TZG". Teraz ujawnili całą prawdę
fot. East News, Kamil Nożyński z partnerką

Godziny na sali i rosnąca więź. Przypadek czy coś więcej?

Nie od dziś wiadomo, że „Taniec z gwiazdami” to program, który potrafi zbliżyć ludzi jak mało co. Wspólne treningi, stres, presja odcinków na żywo i godziny spędzone na dopracowywaniu każdego kroku — to wszystko sprawia, że relacje między partnerami stają się intensywne i bardzo… prawdziwe.

Kamil Nożyński i Izabela Skierska znają się stosunkowo krótko, ale jak sami przyznają, zdążyli już dobrze się poznać. Trudno, żeby było inaczej, skoro niemal codziennie spędzają razem długie godziny. W takich warunkach szybko wychodzi na jaw, kto jak reaguje na stres, kto ma poczucie humoru, a kto potrzebuje dodatkowej motywacji.

Ich relacja od początku wydawała się naturalna i swobodna. Widać to zarówno w materiałach zza kulis, jak i na parkiecie, gdzie coraz częściej pojawia się coś więcej niż tylko poprawnie wykonane figury — pojawia się emocja. A to właśnie ona najczęściej zdradza najwięcej.

Fani uwielbiają takie historie. Doszukują się spojrzeń, gestów, drobnych sygnałów. Czy słusznie? Być może. Bo choć nie każda taneczna para kończy jako para w życiu prywatnym, to jednak wiele z nich przyznaje później, że to był dla nich wyjątkowy czas.

W przypadku Kamila i Izabeli wszystko wskazuje na to, że ich relacja rzeczywiście jest szczególna. Pytanie tylko — czy to już coś więcej niż dobra energia i wzajemne wsparcie?

„Bardzo się lubimy”. Szczerość, która zostawia miejsce na więcej

Gdy plotki zaczynają żyć własnym życiem, przychodzi moment, w którym trzeba powiedzieć coś wprost. I dokładnie to zrobili Kamil Nożyński oraz Izabela Skierska. Choć można było spodziewać się wymijających odpowiedzi, oni postawili na szczerość — ale taką, która nie zamyka żadnych drzwi.

Kamil, zapytany o ich relację w rozmowie z Party, nie komplikował sprawy: 

„Bardzo się lubimy”

Krótko, konkretnie, bez zbędnych deklaracji. Z kolei Izabela podeszła do tematu nieco bardziej refleksyjnie. Podkreśliła, że dla niej słowo „przyjaźń” ma dużą wagę i nie chce go używać na wyrost. Jednocześnie jasno zaznaczyła, że to, co ich łączy, jest wyjątkowe.

"Pomimo że dobrze się dogadujemy, to ja jestem zwolennikiem używania słowa 'przyjaźń' na naprawdę zapracowaną relację, ale to nie zmienia faktu, że to, co mamy między sobą, jest wyjątkowe. Natomiast jeszcze to nie przyjaźń, ale kto wie" - powiedziała. 

I właśnie w tej „wyjątkowości” kryje się najwięcej emocji. Bo z jednej strony mamy ostrożność i dystans w nazywaniu relacji, a z drugiej — wyraźne podkreślenie, że to nie jest zwykła znajomość. 

Taka postawa tylko podsyca ciekawość fanów. Bo jeśli coś nie jest jeszcze przyjaźnią, ale już jest „czymś wyjątkowym”, to… czym właściwie jest? Odpowiedź na to pytanie być może przyniosą kolejne tygodnie programu.

Jedno jest pewne — niezależnie od tego, czy łączy ich tylko taniec, czy coś więcej, ich historia już teraz przyciąga uwagę. A w świecie „TZG” to często pierwszy krok do czegoś naprawdę dużego.

Plotkowano o ich romansie w "TZG". Teraz ujawnili całą prawdę
fot. KAPiF, Kamil Nożyński
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Katarzyna Zillmann, Janja Lesar
30-letnia Katarzyna Zillmann potwierdziła szczęśliwą nowinę. "Wzruszam się na samą myśl"
None
Tajemnicza postać w kulisach „TzG”. W tej czapeczce nikt jej nie rozpoznał
None
Historyczny występ „TzG”. Ludzie aż oczy przecierali ze zdumienia. „Kosmos"
None
Potwierdzili romans na parkiecie "TzG"? Niesłychane, co się okazało
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji