Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nawet Jan Paweł II się na to nie zdecydował. Dopiero teraz zrobił to Papież Leon XIV po niemal 500 latach
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 27.02.2026 11:24

Nawet Jan Paweł II się na to nie zdecydował. Dopiero teraz zrobił to Papież Leon XIV po niemal 500 latach

Nawet Jan Paweł II się na to nie zdecydował. Dopiero teraz zrobił to Papież Leon XIV po niemal 500 latach
fot. East News

Współcześni zwierzchnicy Kościoła katolickiego odwiedzali setki państw, tłumy gromadziły się na placach modląc się i śledząc każdy ich krok. A jednak są miejsca, gdzie nikt z głów Kościoła nie stanął od niemal 500 lat.

  • Papież Leon XIV i jego początek w Watykanie
  • Jan Paweł II – papież, który zmienił pojęcie pielgrzymki apostolskiej
  • Papież Leon XIV przerywa 488-letnią przerwę

Papież Leon XIV i jego początek w Watykanie

Leon XIV, wybrany na Stolicę Piotrową w maju 2025 roku, od samego początku zwrócił uwagę komentatorów i obserwatorów życiem swojej diecezji — jak i relacjami międzynarodowymi Kościoła. Jako pierwszy papież pochodzący z kontynentu północnoamerykańskiego, wniósł do urzędu świeżą perspektywę i jednocześnie ostrożne, a zarazem konsekwentne zmiany w sposobie, w jaki Stolica Apostolska komunikuje się z wiernymi i światem.

Na początku jego posługi w Watykanie zauważono, że Leon XIV przykłada szczególną wagę do dialogu — zarówno wewnątrz Kościoła, jak i poza nim. Zanim jeszcze odbył jakiekolwiek dalekie podróże, jego przemówienia w Rzymie i w różnych watykańskich instytucjach często koncentrowały się na słuchaniu zamiast narzucaniu oraz na obecności tam, gdzie wcześniej jej brakowało. Te elementy stały się znakiem rozpoznawczym jego pontyfikatu już na starcie.

W pierwszych miesiącach urzędowania Leon XIV pozostał w Rzymie, skupiając się na kwestiach duszpasterskich, administracyjnych i reformowaniu działań różnych kongregacji kurialnych. Rozmowy o reformach liturgicznych i duszpasterskich stały się tematem debat nie tylko w środowiskach kościelnych, ale też w mediach świeckich — bo przecież każdy ruch papieża o tak wysokim profilu natychmiast znajduje odzwierciedlenie w publicznej dyskusji.

Jednym z kluczowych elementów jego dotychczasowego pontyfikatu jest również zwiększenie przejrzystości — zarówno w komunikatach medialnych, jak i w decyzjach dotyczących finansów czy działań na arenie międzynarodowej. Leon XIV wielokrotnie podkreślał, że Kościół musi być przykładem integralności i autentyczności wobec współczesnego świata, który nieustannie testuje granice instytucji religijnych.

Choć jeszcze na początku swojej posługi nie opuścił Rzymu w dalekich podróżach apostolskich, już samo to, jak ułożył swoją pracę w Watykanie — i jak stara się budować relacje z różnymi środowiskami — pokazuje, że chce doprowadzić do momentu, w którym Kościół jest widoczny wszędzie tam, gdzie ludzie poszukują sensu, dialogu i obecności duchowej.

Nawet Jan Paweł II się na to nie zdecydował. Dopiero teraz zrobił to Papież Leon XIV po niemal 500 latach
Papież Leon XIV, fot. East News

Jan Paweł II – papież, który zmienił pojęcie pielgrzymki apostolskiej

Gdy mówimy o papieskich podróżach, nie sposób nie wspomnieć o jednej z najbardziej charakterystycznych postaci XX i XXI wieku: o Papież Jan Paweł II. Choć żył i działał dawno przed obecnym pontyfikatem, jego podróże apostolskie zapisały się w historii jako fenomen — zarówno pod względem skali, jak i znaczenia duchowego.

Jan Paweł II był prawdziwym papieżem‑pielgrzymem. W czasie swego pontyfikatu odbył 104 międzynarodowe podróże apostolskie i odwiedził 129 krajów na wszystkich kontynentach. Przemierzył dystans przekraczający milion kilometrów — innymi słowy, jego pielgrzymki mogłyby kilkakrotnie okrążyć naszą planetę. Spotykał ludzi w największych miastach świata, stawał w cieniu najważniejszych świątyń, ale też odwiedzał miejsca najuboższe, dalekie od wielkich mediów.

To właśnie Jan Paweł II jako pierwszy papież przemówił do Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, odwiedził Wielką Brytanię jako pierwszy papież w dziejach, a jego pielgrzymki gromadziły ogromne tłumy nie tylko wiernych, ale czasem całych narodów. Jego wizyty miały często głęboki wymiar społeczny i historyczny — nie tylko religijny.

Jego sposób podróżowania zmienił postrzeganie papieża na świecie: przestał on być jedynie zwierzchnikiem Kościoła w Watykanie, stał się papieżem, który idzie ku ludziom. Wiele z jego podróży zapisało się w pamięci wiernych i nietrwałej historii jak symbol otwartości i dialogu.

Przeczytaj także: Dominika Gawęda o rozwodzie z mężem. Nie było tak, jak tego oczekiwała

Papież Leon XIV przerywa 488-letnią przerwę

Wspomnienie Jana Pawła II pokazuje, jak szeroko papież potrafił dotrzeć ze swoim przesłaniem — ale nawet on nie odwiedził każdego zakątka świata. Jednym z takich miejsc jest właśnie Monako — malutkie, suwerenne księstwo na Lazurowym Wybrzeżu, które nie gościło papieża od roku 1538. Ostatnim biskupem Rzymu, który zawitał tam, był papież Paweł III, uczestnicząc w negocjacjach pomiędzy cesarzem Karolem V a królem Francji Franciszkiem I. Od tamtej pory, przez niemal 488 lat, żaden papież nie postawił tam stopy jako oficjalny gość apostolski.

Dlaczego tak długo papieże omijali Monako? Przyczyny są zarówno historyczne, jak i praktyczne. Monako, choć suwerenne, jest maleńkim państwem otoczonym przez Francję — a w historii relacje Kościoła z władcami tego regionu bywały skomplikowane. Ponadto okres Reformacji, wojen religijnych w Europie i zmieniające się granice polityczne sprawiały, że odwiedziny papieskie w tak małych księstwach były rzadkością. Dodatkowo wiele papieskich podróży w nowożytnej historii koncentrowało się na krajach o większym znaczeniu religijnym lub politycznym — stąd wiele państw europejskich oraz pozaeuropejskich było priorytetami, zanim pojawiła się inicjatywa wizyty w Monako.

Plany Leona XIV przewidują, że właśnie tam papież zjawi się 28 marca 2026 roku, na jednodniową wizytę zaproszony przez władze księstwa. To wydarzenie ma charakter symboliczny i historyczny — zapoczątkuje nowy etap w relacjach między Stolicą Apostolską a księstwem Monako, a jednocześnie przypomni światu, że nawet miejsca pomijane przez wieki mogą stać się świadkami najważniejszych duchowych gestów naszych czasów.

Ta podróż Leona XIV wpisuje się w jego szerszy plan apostolskich pielgrzymek w 2026 roku, które — od Afryki po Europę i Amerykę Południową — mają pokazać, że Kościół chce być blisko ludzi niezależnie od kontynentu czy kultury.

Nawet Jan Paweł II się na to nie zdecydował. Dopiero teraz zrobił to Papież Leon XIV po niemal 500 latach
Papież Leon XIV, fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Katarzyna Tusk-Cudna
Kasia Tusk zamyka biznes? Nagły zwrot i wymowny komentarz: "Fajnie dowalić córce premiera"
Pola Wiśniewska, fot. KAPiF
Pola Wiśniewska cała we łzach. To nagranie daje do myślenia
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki
Olaf Lubaszenko na pogrzebie ojca nie krył emocji. Robert Janowski od razu zareagował
Edward Linde-Lubaszenko
Poruszające kadry przed pogrzebem Edwarda Linde-Lubaszenki
None
Wyciekł nieznany fakt z życia Donalda Tuska. Jakimś cudem tego nikt wcześniej nie wiedział
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji