Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Maja Rutkowski się nie hamowała. Wbiła szpilę Ilonie Felicjańskiej
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 04.04.2026 12:22

Maja Rutkowski się nie hamowała. Wbiła szpilę Ilonie Felicjańskiej

Maja Rutkowski się nie hamowała. Wbiła szpilę Ilonie Felicjańskiej
fot. KAPiF

Maja Rutkowski nie daje o sobie zapomnieć. Choć od premiery ostatniego odcinka „Królowej przetrwania” minęło już trochę, celebrytka wciąż wywołuje emocje. W świeżym wywiadzie powróciła do głośnej sprzeczki z Iloną Felicjańską, nie szczędząc słów krytyki wobec swojej rywalki.

Maja Rutkowski skrytykowała Ilonę Felicjańską

Nie od dziś wiadomo, że między Mają Rutkowski a Iloną Felicjańską iskrzyło od pierwszego spotkania. Obie panie poznały się na planie programu „Królowa przetrwania”, gdzie napięcie było niemal namacalne. Już w pierwszych odcinkach widać było, że relacja nie będzie spokojna – wymiana zdań i kąśliwe uwagi przyciągały uwagę. Widzowie szybko podchwycili, że konflikt między Rutkowską a Felicjańską nie jest tylko medialną grą, a naprawdę osobistym starciem dwóch charakterów.

Podczas niedawnej gali Jupiterów Plotka Maja Rutkowski została zapytana, jak odbierała sytuacje, w których Felicjańska próbowała ją umoralniać przed kamerami. Odpowiedź była szybka i jednoznaczna. Rutkowski nie owijała w bawełnę, przyznając, że wiele uwag Felicjańskiej wywołało w niej emocje, które utrzymują się do dziś.

Ja myślę, że ona jest ostatnia osobą, która powinna komuś zwracać uwagę. Uważam, że jeśli Ilona tyle lat ma problem ze sobą i ze swoim problemem to uważam, że Ilonie potrzebne jest jeszcze wiele terapii. Mogę to tylko tak skomentować - podsumowała krótko.

Żona Krzysztofa Rutkowskiego zaznaczyła także, że nie zmieniła swojego zdania w tej kwestii. Jej komentarze dla mediów jasno pokazują, że nie chodzi o chwilowe spięcie na planie, lecz o utrzymujące się odczucia wobec zachowania Felicjańskiej. Rutkowski podkreśla, że jej życie nie było łatwe i wie, jak wygląda walka o stabilność, dlatego nie toleruje hipokryzji, którą, jej zdaniem, modelka prezentowała podczas programu.

Maja Rutkowski się nie hamowała. Wbiła szpilę Ilonie Felicjańskiej
Maja i Krzysztof Rutkowscy, fot. KAPiF

Rutkowski przypomniała o ostrych starciach

Program „Królowa przetrwania” nie szczędził widzom emocji, a jedna z najbardziej kontrowersyjnych wymian zdań dotyczyła bardzo osobistych kwestii Rutkowskiej. Chodziło między innymi o alimenty i relacje rodzinne, tematy, które zazwyczaj pozostają poza kamerami. Felicjańska wprost wskazała na rzekomą hipokryzję Mai, co wywołało prawdziwe napięcie na planie.

Żona Krzysztofa przyznała, że tamte momenty wciąż w niej rezonują. Nie chodzi tylko o nagrania czy medialny szum – w tle były prawdziwe emocje i doświadczenia życiowe, które nie znikają po emisji programu. Maja zaznacza, że jest świadoma własnej wartości, ale jednocześnie nie boi się konfrontacji z trudnymi sytuacjami.

Ja nie chcę się wypowiadać nawet. Ja się nie interesowałam, jaką ona miała przeszłość. Mi się przypomniało, że ona w 2010 to mógł być, gdzieś ją widziałam, jak wsiadała w Mrągowie ze swoim mężem. Ostatnio sobie przejrzałam, jak to było z tymi alimentami. Ja się staram być najlepszą mamą i dla Kai [córki z poprzedniej relacji Mai] i Krzysia. Też było mi ciężko. Były momenty, że nie miałam pieniędzy, otwierałam firmę... - powiedziała.

W rozmowie z Pomponik.pl Maja wyjaśniła, że każdy, kto przeszła trudne chwile, wie, jak reagować w stresujących momentach. To właśnie jej doświadczenia życiowe sprawiają, że nie poddaje się manipulacjom ani pouczaniu innych, nawet jeśli odbywa się to publicznie. Dla niej konflikt z Felicjańską jest więc nie tylko telewizyjnym show, ale także osobistym rachunkiem z przeszłością.

Felicjańska w ogniu krytyki

Choć od emisji programu minęło już trochę czasu, Rutkowski nie zamierza zmieniać zdania. Jej komentarze dla mediów jasno pokazują, że relacje między nią a Felicjańską pozostają napięte. Każda wzmianka o tamtych wydarzeniach wywołuje w niej emocje, które trudno stłumić.

Nie chcę o nikim źle mówić, bo jeśli o kimś za dużo dobrego nie możesz powiedzieć, to lepiej niech to będzie cisza - skwitowała.

Rutkowski podkreśla również, że jej życie nauczyło ją odporności na krytykę, szczególnie jeśli pochodzi od osób, które same nie mają moralnego prawa do pouczania innych. W kontekście programu „Królowa przetrwania” daje to wyraźny sygnał: choć show przyciąga uwagę, nie jest w stanie złamać jej pewności siebie.

Maja Rutkowski się nie hamowała. Wbiła szpilę Ilonie Felicjańskiej
Krzysztof i Maja Rutkowscy, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji