Huczało o ich romansie w "TzG". Niepojęte, kogo jednak wybrała
Na planie "Tańca z Gwiazdami" znów krążą plotki, które rozgrzewają widzów do czerwoności. Jeden z uczestników, zdaje się, być oczarowany swoją taneczną partnerką, a emocje na parkiecie wzbudzają więcej komentarzy niż same układy choreograficzne. Fani programu śledzą każdy gest, uśmiech i spojrzenie, zastanawiając się, czy między gwiazdami naprawdę rodzi się coś więcej niż tylko przyjaźń.
Kamil Nożyński i Izabela Skierska mają romans?
"Taniec z Gwiazdami" od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce. Widzowie z zapartym tchem śledzą nie tylko taneczne popisy na parkiecie, ale również to, co dzieje się poza kamerami. Na przestrzeni 30 edycji nadwiślańskiej odsłony show wielokrotnie mówiło się o romansach, napięciach, zdradach czy nawet rozpadach związków, które rzekomo miały swój początek właśnie na planie programu.
Nie inaczej jest w najnowszej, 18. edycji "TzG" w Polsacie. Uważni widzowie szybko zauważyli, że między Kamilem Nożyńskim a jego partnerką taneczną Izabelą Skierską pojawiła się wyjątkowa więź — przynajmniej z jego strony. Aktor nie kryje swojego zauroczenia: w jednym z odcinków napisał dla Izy piosenkę, do której wspólnie zatańczyli, a w ubiegłym tygodniu zdobył się przed kamerami na bardzo osobiste wyznanie. Przyznał, że to właśnie ona na nowo otworzyła go na taniec i… miłość.
„Myślałem, że zamknąłem swoje serce raz na zawsze, ale ty przez taniec i siebie je otworzyłaś. Miłość i pożądanie to rumba i jestem w stanie to znaleźć, szczególnie przy tobie” — powiedział Kamil Nożyński.
Ostatnio też tak się wypowiadali na temat swojej relacji. Kamil, zapytany o ich relację w rozmowie z Party, nie komplikował sprawy:
„Bardzo się lubimy”
Krótko, konkretnie, bez zbędnych deklaracji. Z kolei Izabela podeszła do tematu nieco bardziej refleksyjnie. Podkreśliła, że dla niej słowo „przyjaźń” ma dużą wagę i nie chce go używać na wyrost. Jednocześnie jasno zaznaczyła, że to, co ich łączy, jest wyjątkowe.
"Pomimo że dobrze się dogadujemy, to ja jestem zwolennikiem używania słowa 'przyjaźń' na naprawdę zapracowaną relację, ale to nie zmienia faktu, że to, co mamy między sobą, jest wyjątkowe. Natomiast jeszcze to nie przyjaźń, ale kto wie" — powiedziała.
I właśnie w tej „wyjątkowości” kryje się najwięcej emocji. Bo z jednej strony mamy ostrożność i dystans w nazywaniu relacji, a z drugiej — wyraźne podkreślenie, że to nie jest zwykła znajomość.

Dystans Izabeli Skierskiej
Jak jednak udało się ustalić Pudelkowi, uczucie Kamila nie jest odwzajemnione. Według osoby związanej z produkcją programu, mimo koleżeńskiej sympatii, Skierska zachowuje wobec Nożyńskiego wyraźny dystans.
“Izabela jest świadoma, że Kamil chciałby się do niej zbliżyć. Dostrzega jego subtelne gesty i próby czułości, jednak konsekwentnie odrzuca zaloty aktora i nie jest zainteresowana głębszą relacją” — zdradza Pudelkowi osoba z produkcji.
Z informacji Pudelka wynika również, że Skierskiej znacznie bliżej charakterologicznie do innego uczestnika tej edycji — Sebastiana Fabijańskiego. Nie wiąże się to jednak z żadną poważniejszą relacją.
“Izabela zdecydowanie lepiej odnajduje się w towarzystwie Sebastiana. Mają podobne poczucie humoru, energię i vibe, który po prostu się zgadza. Widać, że przy nim czuje się swobodniej niż przy Kamilu” — dodaje źródło.
Co ciekawe, jeszcze przed startem programu pojawiały się spekulacje, że to właśnie ze Skierską Fabijański chciał stworzyć duet na parkiecie. Ostatecznie jednak do tego nie doszło, a aktor został sparowany z Julią Suryś.
Kto naprawdę podbija serce Izabeli?
Na planie "TzG" emocji nie brakuje, ale prawdziwa magia kryje się w subtelnych gestach i spojrzeniach. Choć Kamil Nożyński stara się o bliskość, Izabela Skierska pozostaje przy swoim, jasno wyznaczając granice.
To właśnie takie drobne, nieoczywiste interakcje sprawiają, że nowa edycja „TzG” przyciąga uwagę nie tylko miłośników tańca, ale też fanów plotek i lekkiego dramatyzmu. Chociaż serca uczestników pozostają tajemnicą, parkiet pełen jest humoru, energii i subtelnych napięć, które bawią i intrygują widzów.
Na razie pozostaje nam zgadywać, czy parkiet „TzG” stanie się miejscem wielkiej miłości, czy tylko zawodowym spotkaniem Izabeli i Kamila. Jedno jest pewne: emocji nie zabraknie, a widzowie będą w gotowości, żeby śledzić każdy ruch, każdy uśmiech i każdy subtelny znak, który zdradzi, kogo Izabela naprawdę wybrała.
