WOŚP: Po Światełku do Nieba wydarzyło się coś niesamowitego. Wszyscy na to czekali
Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przyniósł momenty, które zapadają w pamięć na długo. Tłumy na ulicach, morze czerwonych serduszek i energia, która zarażała każdego wokół. Chwile po Światełku do Nieba pokazały prawdziwą siłę wspólnoty i zaangażowania.
- Tegoroczny finał WOŚP 2026
- Światełko do Nieba 34. Finału WOŚP
- Rekordowa kwota zebrana przez WOŚP 2026
Tegoroczny finał WOŚP 2026
Tegoroczny, 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pokazał, że skala tego wydarzenia wciąż rośnie, a energia społeczna, którą wyzwala, jest niemal namacalna. W całej Polsce kwestowało ponad 120 tysięcy wolontariuszy, a akcje objęły także 24 kraje poza granicami naszego kraju.
Jednocześnie intensywnie działała sieć aukcji internetowych. W całym kraju wystawiono około 60 tysięcy przedmiotów – od gadżetów WOŚP, poprzez unikatowe przedmioty ofiarowane przez artystów i sportowców, aż po egzemplarze prywatnych kolekcji. Warto dodać, że aktywność na platformach internetowych nie ograniczała się wyłącznie do aukcji – w mediach społecznościowych powstały grupy wsparcia, relacje na żywo i transmisje z finałów w różnych miastach, co pozwalało śledzić przebieg akcji w czasie rzeczywistym.
Na ulicach i w internecie widać było nie tylko zapał, lecz także doskonałą organizację całego przedsięwzięcia. W miastach odbywały się koncerty, występy artystyczne i warsztaty edukacyjne, które przyciągały tysiące widzów. Wiele z tych wydarzeń miało charakter lokalny, co sprawiało, że finał WOŚP był odczuwalny zarówno w największych miastach, jak i w małych miejscowościach.
Tegoroczny finał potwierdził, że WOŚP to nie tylko symboliczna zbiórka pieniędzy – to społeczny fenomen, który mobilizuje całe miasta. Liczby wolontariuszy, aukcji i uczestników, choć imponujące same w sobie, pokazują jedynie część prawdziwej skali wydarzenia. To, co widać gołym okiem, to przede wszystkim energia i solidarność, które łączą ludzi w jednej wspólnej misji – niesienia realnej pomocy.
Tegoroczny finał pokazał, że WOŚP to nie tylko tradycja, lecz prawdziwa, dynamiczna maszyna społeczna, której wpływ trudno przecenić.

Światełko do Nieba 34. Finału WOŚP
W tym roku symboliczny moment Światełka do Nieba, który zamyka każdy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, odbył się w niedzielę wieczorem o godzinie 20:00 i zgromadził uczestników w wielu dużych miastach w całej Polsce. Światełko to moment, który stanowi finał całodniowych działań wolontariuszy, koncertów i imprez towarzyszących. Tegoroczna edycja była szeroko relacjonowana w mediach, a lokalne społeczności różnie interpretowały jej przebieg i oprawę.
W Warszawie, centrum głównych wydarzeń 34. Finału WOŚP, Światełko do Nieba odbyło się w formie czterominutowego widowiska świetlnego i muzycznego nad błoniami PGE Narodowego. Zamiast tradycyjnych fajerwerków organizatorzy postawili na synchronizowane światła i efekty sceniczne, które rozświetliły niebo nad stolicą. To właśnie tam zlokalizowano scenę finałową, studio relacji na żywo i miasteczko WOŚP, które przez cały dzień tętniło życiem dzięki licznym atrakcjom, takim jak karuzele, diabelski młyn czy strefy edukacyjne.
Nie była to jednak jedyna scena, na której rozbłysło Światełko. W Łodzi, Szczecinie, Helu, Sosnowcu i szeregu innych miastach również odbywały się lokalne odsłony tego momentu – często z własnymi akcentami wizualnymi i muzycznymi, dostosowanymi do charakteru danej społeczności. Relacje telewizyjne i zdjęcia z różnych ośrodków pokazały, że mieszkańcy tych miast także licznie zgromadzili się na placach, rynkach i nad brzegami rzek, by obserwować efekt końcowy finałowych działań.
W Krakowie, mimo chłodnej pogody, wolontariusze i uczestnicy finału kwestowali na Rynku Głównym przez cały dzień, a wieczorem ulice wypełniły się ludźmi, którzy chcieli wspólnie przeżyć symboliczne Światełko.
W mediach i relacjach live widoczna była też liczba wolontariuszy – około 120 tysięcy osób z charakterystycznymi czerwonymi serduszkami rozdawanymi darczyńcom. Serduszka te stały się nieodłącznym symbolem całodniowych działań, które poprzedziły ten finałowy moment świetlny w miastach w całym kraju.
Tegoroczne Światełko do Nieba pokazało więc, że mimo różnorodności oprawy – od efektów laserowych po instalacje lokalne – idea finału WOŚP pozostaje spójna: to chwila, która łączy Polaków w jednym czasie i jednym celu, celebrując zakończenie zbiórki poprzez wspólne obserwowanie świateł, które rozbłysły nad wieloma miastami równocześnie.
Rekordowa kwota zebrana przez WOŚP 2026
Po zakończeniu tegorocznego, 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nastała chwila spokoju w całym kraju.
Atmosfera tegorocznego finału była spokojna. Na ulicach można było spotkać wolontariuszy z czerwonymi serduszkami, dzieci w fantazyjnych strojach, lokalnych artystów, a także uczestników wspierających akcję poprzez e-skarbonki i tradycyjne puszki. W całym kraju działało ponad 120 tysięcy wolontariuszy, a w internecie odbyło się około 60 tysięcy aukcji i zbiórek online. Niektóre indywidualne sukcesy były imponujące – w Krakowie stuletnia wolontariuszka zebrała 161 tysięcy złotych.
Po Światełku do Nieba ujawniono pełną kwotę zebranych funduszy: 100 325 411 zł. Jest to rekordowa suma, która nadal może wzrosnąć, ponieważ liczenie pieniędzy i trwające aukcje internetowe nie zostały jeszcze zakończone. Cały fundusz z tegorocznego finału przeznaczony będzie na wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci – według danych WOŚP dotyczy to od 1,2 do 1,5 miliona najmłodszych pacjentów w Polsce. Tegoroczne hasło finału brzmiało: „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”.
Tegoroczny finał 34. WOŚP pokazał, że akcja to nie tylko widowisko i wydarzenia rozrywkowe, lecz przede wszystkim realna zmiana w życiu dzieci potrzebujących pomocy. Setki tysięcy ludzi połączyły swoje wysiłki, tworząc wspólnotę zdolną do działania na wielką skalę. Po Światełku do Nieba widać prawdziwy wymiar tej akcji – każdy grosz i każda puszka mają realny wpływ na poprawę zdrowia i życia dzieci w całej Polsce.
