Polska żegna jednego z najbogatszych przedsiębiorców. Jego nazwisko znał każdy
W polskim biznesie jest kilka historii, które zaczynały się skromnie, niemal po cichu, a kończyły na listach najbogatszych ludzi w kraju. Jedna z nich właśnie dobiegła końca. Odszedł człowiek, który stworzył markę znaną w całej Polsce.
- Ostatnie pożegnania znanych Polaków
- Droga do sukcesu jednego z najbogatszych Polaków
- Zmarł człowiek, który zmienił polski rynek deserów
Ostatnie pożegnania znanych Polaków
Pierwsze miesiące 2026 roku przyniosły kilka informacji o śmierci osób dobrze znanych polskiej opinii publicznej. W krótkim czasie media informowały o odejściu postaci ze świata kultury, filmu, nauki i życia publicznego.
Jedną z pierwszych głośnych informacji była wiadomość o śmierci historyka Andrzeja Paczkowskiego, który zmarł 3 stycznia 2026 roku w wieku 86 lat. Był jednym z najbardziej znanych polskich badaczy historii najnowszej. Specjalizował się w dziejach Polski w XX wieku, szczególnie w historii okresu PRL. Jego publikacje naukowe przez lata stanowiły ważny punkt odniesienia dla historyków i studentów, a także dla wszystkich zainteresowanych historią powojennej Polski.
Pod koniec stycznia media informowały o śmierci Wojciecha Michniewskiego, dyrygenta i pedagoga muzycznego. Zmarł 29 stycznia 2026 roku w wieku 84 lat. Był cenionym dyrygentem związanym z polskimi instytucjami muzycznymi oraz uczelniami artystycznymi. Przez lata prowadził orkiestry i współpracował z wieloma muzykami, a jako pedagog kształcił kolejne pokolenia artystów.
Na początku lutego pojawiła się kolejna informacja o śmierci osoby związanej ze światem filmu i teatru. Edward Linde-Lubaszenko zmarł 8 lutego 2026 roku w wieku 87 lat. Aktor przez dekady występował na scenach teatralnych i w produkcjach filmowych oraz telewizyjnych. Był również ojcem znanego aktora Olafa Lubaszenki. Widzowie kojarzyli go z licznych ról charakterystycznych, a jego dorobek obejmował wieloletnią działalność artystyczną w polskim teatrze i kinie.
Kilka dni później pojawiła się informacja o śmierci jednej z najbardziej rozpoznawalnych aktorek filmowych i telewizyjnych w Polsce. Bożena Dykiel zmarła 12 lutego 2026 roku w wieku 78 lat. Przez dekady była jedną z charakterystycznych postaci polskiej sceny aktorskiej. Występowała w filmach, serialach i spektaklach teatralnych, a publiczność zapamiętała ją przede wszystkim z wyrazistych ról, które przyniosły jej dużą popularność.

Droga do sukcesu jednego z najbogatszych Polaków
Historia tej rodziny zaczęła się na długo przed powstaniem znanej dziś marki. Wszystko miało swój początek w Nowym Sączu, gdzie najstarszy z braci prowadził niewielką cukiernię o nazwie „Bajka”. To właśnie tam młodsi członkowie rodziny stawiali pierwsze kroki w zawodzie cukiernika i poznawali podstawy rzemiosła. Lokal działał od końca lat 60. i przez lata był ważnym miejscem dla mieszkańców miasta.
W tamtym czasie nikt jeszcze nie przypuszczał, że to właśnie z tej małej cukierni narodzi się jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm w polskiej branży spożywczej. Kolejne lata przyniosły jednak ambitne plany. Dwaj bracia postanowili spróbować czegoś więcej niż prowadzenie niewielkiego punktu gastronomicznego. Chcieli stworzyć własny biznes i zbudować markę, która wyjdzie daleko poza granice rodzinnego miasta.
Początki były bardzo skromne. W latach 70. przedsiębiorcy zaczęli sprzedawać lody w Limanowej, korzystając z prostych metod dystrybucji. Jedną z najbardziej znanych anegdot z tamtego czasu jest historia o białym Fiacie 126p, z którego usunięto przednie siedzenie pasażera, aby w jego miejscu zmieścić duży pojemnik termiczny wypełniony lodami. Właśnie w ten sposób rozwożono pierwsze porcje mrożonych deserów na lokalne wydarzenia, targi czy odpusty.
Przełom nastąpił w latach 90., kiedy firma zaczęła rozwijać produkcję na większą skalę. Bracia zdecydowali się na zakup nowoczesnych maszyn do wytwarzania lodów. Dzięki nim mogli produkować znacznie więcej i szybciej wprowadzać nowe produkty na rynek. To był moment, który na dobre zmienił przyszłość rodzinnego biznesu.
Z czasem oferta zaczęła się rozrastać. Produkty trafiały do coraz większej liczby sklepów w całym kraju. Firma inwestowała w nowe zakłady produkcyjne i rozbudowywała zaplecze technologiczne. W efekcie z niewielkiej rodzinnej działalności powstało przedsiębiorstwo, które przez lata należało do liderów rynku lodów w Polsce.
Sukces biznesowy przełożył się również na prywatne osiągnięcia właścicieli. Rodzina wielokrotnie pojawiała się w rankingach najbogatszych Polaków publikowanych przez magazyn „Forbes”. Ich majątek liczono w setkach milionów, a później w miliardach złotych.
Mimo ogromnej skali działalności właściciele firmy przez lata unikali medialnego rozgłosu. Rzadko pojawiali się w wywiadach, nie zabiegali o obecność w show-biznesie i konsekwentnie skupiali się na prowadzeniu rodzinnego przedsiębiorstwa. W ostatnich latach zarządzanie firmą zostało stopniowo przekazywane młodszemu pokoleniu.
Zmarł Marian Koral - człowiek, który zmienił polski rynek deserów
W niedzielę 8 marca pojawiła się wiadomość, która dla wielu osób była zaskoczeniem. W wieku 74 lat zmarł Marian Koral – współtwórca jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek lodów w Polsce i jeden z najbogatszych polskich przedsiębiorców. Informacje o jego śmierci potwierdzili przedstawiciele rodzinnej firmy.
Biznesmen odszedł po długiej i ciężkiej chorobie. Przez dekady pozostawał jedną z kluczowych postaci w rozwoju przedsiębiorstwa, które zaczynało jako niewielka działalność, a z czasem przekształciło się w duży producent mrożonych deserów sprzedawanych w całym kraju.
Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na środę 11 marca. Msza żałobna odbędzie się w kościele Ducha Świętego w Nowym Sączu, a następnie kondukt żałobny uda się na cmentarz przy ulicy Rejtana, gdzie przedsiębiorca zostanie pochowany.
Dla rodziny Koralów to kolejna trudna strata w krótkim czasie. W 2025 roku zmarł także najstarszy z braci, Jan, który odegrał ważną rolę w początkach rodzinnego biznesu.
Historia Mariana Korala jest jedną z tych, które często przywołuje się jako przykład polskiej przedsiębiorczości. Zaczęła się od sprzedaży lodów z niewielkiego samochodu i pracy w rodzinnej cukierni, a zakończyła stworzeniem firmy, która przez lata była jednym z liderów swojej branży. Dla wielu Polaków jego nazwisko na zawsze pozostanie związane z marką lodów, która przez dekady była stałym elementem letnich wspomnień.
