Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tyle zarabia Skolim. Prawda wyszła na jaw
Kamil Wroński
Kamil Wroński 23.01.2026 12:44

Tyle zarabia Skolim. Prawda wyszła na jaw

Tyle zarabia Skolim. Prawda wyszła na jaw
KAPIF

Jego nazwisko od miesięcy regularnie pojawia się w kontekście pełnych klubów, tłumów pod sceną i napiętych grafików koncertowych. Teraz na jaw wychodzą kulisy finansowe tej popularności — i pokazują, że muzyczny sukces może iść w parze z naprawdę konkretnymi pieniędzmi.

  • Kim jest Skolim?
  • Kontrowersje wokół Skolima
  • Skolim - stawki

Kim jest Skolim?

Konrad Skolimowski, znany szerokiej publiczności jako Skolim, należy dziś do grona najbardziej rozpoznawalnych postaci młodego pokolenia polskiego show-biznesu. Urodził się w 1996 roku w Łukowie i od początku nie ukrywał, że jego ambicje sięgają daleko poza lokalną scenę. Zanim jednak stał się gwiazdą muzyki rozrywkowej, próbował swoich sił w zupełnie innej dziedzinie. Początkowo wiązał przyszłość z aktorstwem, co okazało się na tyle absorbujące, że zmusiło go do zawieszenia studiów na kierunku stosunki międzynarodowe. Już wtedy było jasne, że kariera artystyczna zaczyna wygrywać z akademickimi planami.

Pierwsze kroki przed kamerą stawiał w popularnych serialach telewizyjnych, gdzie pojawiał się w rolach epizodycznych. Widzowie mogli zobaczyć go m.in. w „Na dobre i na złe”, „Wesołowskiej i mediatorach” czy „Na Wspólnej”. Choć początkowo były to niewielkie występy, szybko zwrócił na siebie uwagę producentów i castingowców. Przełom przyniosły role z większym potencjałem: Grześka Sobieraja w serialu „O mnie się nie martw” (2015–2016), Olega w „Dziewczynach ze Lwowa” (2015 oraz 2017–2019), a także Patryka w „Barwach szczęścia”, w którego obsadzie znalazł się w 2018 roku. To właśnie wtedy jego nazwisko zaczęło być coraz częściej kojarzone przez widzów.

Rok 2018 okazał się jednak momentem zwrotnym nie tylko w aktorstwie. Skolim postanowił spróbować sił w muzyce i zadebiutował singlem „Kocham ciebie tak”, który szybko zdobył popularność wśród odbiorców spragnionych tanecznych, lekkich brzmień. Prawdziwa eksplozja zainteresowania nastąpiła kilka lat później – w 2022 roku, gdy na rynku pojawił się utwór „Wyglądasz idealnie”. Piosenka stała się ogólnopolskim hitem, a teledysk na YouTube przekroczył już granicę 249 milionów wyświetleń, co jest wynikiem, o którym wielu artystów może tylko marzyć. Od tego momentu Skolim na dobre zakotwiczył w świecie disco-polo i muzyki tanecznej, konsekwentnie budując wizerunek „króla latino”.

Ugruntowaniem tej pozycji był debiutancki album studyjny „Król Latino”, wydany w 2024 roku. Płyta potwierdziła, że Skolim nie jest jedynie autorem jednego przeboju, lecz artystą, który potrafi utrzymać zainteresowanie publiczności. Jego pozycję w branży wzmocnił także udział w programie „Disco Star”, gdzie w VIII i IX edycji zasiadał w jury, oceniając młodych wykonawców i dzieląc się własnym doświadczeniem scenicznym.

Równie dużo emocji, co kariera zawodowa, wzbudza jego życie prywatne. Skolim jest ojcem dwóch synów – Jana, urodzonego w 2020 roku, oraz Antoniego, który przyszedł na świat rok później. Przez długi czas tworzył związek z ich matką, Aleksandrą Sarnecką, jednak w 2024 roku para zdecydowała się na rozstanie. Dla artysty był to moment zamknięcia pewnego etapu i wejścia w nowy rozdział – zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Dziś Skolim pozostaje jedną z najbardziej medialnych postaci młodej sceny rozrywkowej, a jego kolejne decyzje – czy to muzyczne, czy prywatne – nieustannie śledzą fani i branżowe media.

Tyle zarabia Skolim. Prawda wyszła na jaw
Skoilim, fot. KAPIF

Kontrowersje wokół Skolima

Koncerty Skolima od dłuższego czasu wywołują silne reakcje – i bynajmniej nie chodzi tu o energetyczny charakter jego hitów czy taneczny klimat występów. Źródłem emocji, które regularnie wracają w mediach i dyskusjach fanów, są przede wszystkim treści części utworów oraz sposób, w jaki artysta prezentuje je na scenie. To właśnie one stały się osią narastającej krytyki i podzieliły opinię publiczną.

Najwięcej kontrowersji dotyczy warstwy tekstowej piosenek. Część odbiorców – w tym osoby publiczne – zwraca uwagę na sposób przedstawiania kobiet, który ich zdaniem ma charakter uprzedmiotawiający i wulgarny. Głośnym echem odbił się komentarz Mai Bohosiewicz, która wprost odniosła się do jednego z utworów, nie kryjąc emocji. Na Instagramie napisała:

„Nosz kurde bele, jak tak można?! Piosenka, która jawnie poniża kobiety, traktuje je przedmiotowo i zwyczajnie jest wulgarna. Leci sobie w tych Eskach, chłopcy słuchają, dziewczynki słuchają. Mózgi jak gąbki - wniosek?! Dziewczyna do ruc**nia, ważny jest tylko wygląd i żeby przypadkiem się nie zakochała - bo on chce jej koleżanki. Rzygam.”

Jej wypowiedź stała się jednym z najczęściej cytowanych głosów krytycznych i zapoczątkowała szerszą debatę o tym, jakie treści trafiają dziś do mainstreamowych stacji radiowych i młodych odbiorców.

Podobnie ostro zareagowała Dorota Zawadzka, znana jako Superniania, komentując występ Skolima podczas sylwestrowego koncertu Polsatu na przełomie 2024 i 2025 roku. Jej komentarz był krótki, ale jednoznaczny:

„Rozkładam nogi twoje i biorę to co moje' – śpiewa jakiś disco polowy pajac. Naprawdę to jest gwiazda? Koszmar.”

W tym przypadku krytyka dotyczyła nie tylko samego tekstu, lecz także faktu, że tego typu przekaz pojawił się w ogólnopolskiej telewizji, podczas wydarzenia adresowanego do szerokiej, rodzinnej publiczności.

Kontrowersje wokół Skolima nie kończą się jednak na zapisanych w piosenkach wersach. Wiele emocji budzi również to, że artysta – jak zwracają uwagę krytycy – podczas koncertów na żywo często modyfikuje teksty swoich utworów, dodając improwizowane fragmenty o jeszcze bardziej dosadnym, seksualnym charakterze. Te zmiany, nieobecne w oficjalnych wersjach studyjnych, potęgują zarzuty o przekraczanie granic dobrego smaku i brak refleksji nad kontekstem wydarzeń, na których występuje.

SPRAWDŹ TEŻ: TAK SKOLIM TRAKTUJE WSPÓŁPRACOWNIKÓW.

Szczególnie głośno było o koncercie Skolima podczas festynu z okazji Dnia Dziecka w Lubrańcu w 2025 roku. Na scenie wykonywane były utwory z wyraźnymi podtekstami erotycznymi, a pod sceną bawiły się tłumy dzieci – w tym najmłodsi, którzy do dwunastego roku życia mieli wstęp wolny. Nagrania z wydarzenia szybko obiegły internet i wywołały falę krytyki, w której pojawiały się pytania nie tylko o repertuar artysty, ale również o odpowiedzialność organizatorów i dorosłych uczestników wydarzenia.

Wszystkie te sytuacje sprawiły, że dyskusja wokół Skolima zaczęła wykraczać poza typowe spory o gust muzyczny. Coraz częściej pojawia się pytanie o granice w muzyce rozrywkowej, o to, gdzie kończy się artystyczna prowokacja, a zaczyna społeczna odpowiedzialność – zwłaszcza wobec młodszej publiczności, która chłonie przekazy popkultury bez dystansu i filtrów. W tym sensie przypadek Skolima stał się symbolem szerszego problemu, z którym mierzy się dziś masowa rozrywka.

Skolim - stawki

Zarobki Skolima od dawna rozpalają wyobraźnię fanów i internautów, zwłaszcza że artysta w ostatnich latach wyrósł na jedną z najbardziej rozchwytywanych postaci sceny disco polo i muzyki tanecznej w Polsce. Intensywna obecność w mediach, milionowe odsłony w serwisach streamingowych oraz napięty kalendarz koncertowy sprawiają, że pytanie o stawki za jego występy pojawia się regularnie – i nie bez powodu.

Jak wynika z wypowiedzi osób z jego otoczenia, honorarium Skolima nie jest sztywno ustalone i zależy od wielu czynników. Jego menadżer w rozmowie z radiem VOX FM Woner wprost przyznał, że cena za koncert może się znacząco różnić w zależności od okoliczności:

„Nie mamy stałej ceny. Czasami możemy zagrać za 20 000 zł, a czasami za 40 000. Cena jest zawsze do ustalenia ze względu na kwestie, gdzie ten koncert jest, czy np. gramy gdzieś w pobliżu, jak to wygląda logistycznie. Czy jedziemy samochodem, czy lecimy helikopterem” – wyznał manager Skolima w rozmowie z radiem VOX FM Woner.

Z tej wypowiedzi jasno wynika, że kluczową rolę odgrywa nie tylko sama popularność artysty, ale też zaplecze organizacyjne wydarzenia. Lokalizacja koncertu, odległość od innych występów, koszty transportu i zapotrzebowanie techniczne – wszystko to wpływa na ostateczną kwotę, jaką musi zapłacić organizator. W praktyce oznacza to, że Skolim potrafi zarobić kilkadziesiąt tysięcy złotych za jeden wieczór na scenie, a przy większej liczbie koncertów w miesiącu mówimy o naprawdę imponujących sumach.

Co ciekawe, występy Skolima nie ograniczają się wyłącznie do dużych festiwali, dni miast czy klubowych imprez. Jak ujawnił jego menadżer w rozmowie z dziennikiem „Fakt”, artystę można zaprosić również na prywatne wydarzenia – w tym wesela. Taka atrakcja, choć dla wielu może wydawać się ekstrawagancją, cieszy się sporym zainteresowaniem. Cena za koncert weselny ma zaczynać się od 25 tys. zł, a sam występ trwa około 30 minut. Dla par młodych oznacza to pół godziny intensywnej zabawy z jednym z najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w kraju, dla artysty – kolejny lukratywny punkt w grafiku.

Warto podkreślić, że stawki Skolima wpisują się w szerszy trend na rynku muzycznym, gdzie najbardziej rozpoznawalni wykonawcy disco polo i popu potrafią inkasować bardzo wysokie honoraria za krótkie, ale energetyczne występy. W przypadku Skolima popularność przekłada się bezpośrednio na popyt, a ten – na możliwość negocjowania warunków finansowych. Nic więc dziwnego, że jego nazwisko regularnie pojawia się w zestawieniach najlepiej zarabiających artystów młodego pokolenia.

Choć sam Skolim rzadko publicznie mówi o pieniądzach, wypowiedzi jego menadżera dają dość klarowny obraz skali zarobków. Jedno jest pewne: przy takiej liczbie koncertów i stawkach liczonych w dziesiątkach tysięcy złotych, scena muzyczna stała się dla niego nie tylko przestrzenią artystycznej ekspresji, ale również bardzo dochodowym biznesem.

Tyle zarabia Skolim. Prawda wyszła na jaw
Skolim fot, KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Małgorzata Potocka
Potocka o kulisach "Tańca z gwiazdami". Padły wymowne słowa pod adresem produkcji
Krzysztof Cugowski, fot. KAPiF
Smutne wieści o Krzysztofie Cugowskim. Nie jest zadowolony
None
Jak Skolim traktuje współpracowników? Prawda wyszła na jaw!
Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz
Agnieszka Kaczorowska przekazała szczęśliwą nowiną. "Udało się"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć