Co ona na siebie włożyła? Nowa partnerka Hakiela w dziwacznej stylizacji na premierze „Królowych przetrwania”
Podczas uroczystego spotkania prasowego z okazji premiery 3. sezonu programu „Królowa przetrwania”, które odbyło się 4 marca 2026 roku, jedna z uczestniczek skradła całe show, choć niekoniecznie w sposób, jakiego można by się spodziewać.
- Dominika Serowska w obiektywie mediów
- Partnerka Hakiela w ogniu pytań. Stylizacja godna dżungli?
- Nowe otwarcie dla Dominiki. Czy przetrwa w show-biznesowej dżungli?
Dominika Serowska w obiektywie mediów
Dominika Serowska, od kilku lat szerzej znana jako nowa partnerka Marcina Hakiela, coraz śmielej zaznacza swoją obecność w polskim show-biznesie. Choć jej życie prywatne przez pewien czas pozostawało w cieniu medialnym, ostatnie lata przyniosły jej sporo rozgłosu – zarówno dzięki relacjom w mediach społecznościowych, jak i udziałowi w różnych projektach lifestyle’owych i eventach branżowych. Serowska pracowała wcześniej w modzie i marketingu, co w naturalny sposób wpłynęło na jej charakterystyczny i odważny styl ubierania się.
Widzowie obserwują nie tylko jej życie osobiste, ale i próby wyjścia z cienia znanego partnera. Od momentu pojawienia się u boku Hakiela, Serowska konsekwentnie buduje swój wizerunek osoby odważnej, pewnej siebie i lubiącej eksperymentować z modą.
Na premierze „Królowej przetrwania” Dominika pojawiła się w kreacji, która natychmiast stała się najbardziej komentowanym elementem wieczoru. Choć program promuje siłę i hart ducha w dżungli, to właśnie stylizacja Dominiki wywołała prawdziwą burzę w mediach społecznościowych i wśród zgromadzonych fotoreporterów. Czy to nowatorska wizja mody, czy może spektakularna modowa wpadka? Jedno jest pewne – obok tej sukienki nie dało się przejść obojętnie.
Dominika Serowska od momentu wejścia w świat show-biznesu u boku znanego tancerza przyzwyczaiła nas do odważnych wyborów, ale tym razem przeszła samą siebie. Na premierze „Królowej przetrwania” zaprezentowała się w wielokolorowej, ażurowej sukni, która przypominała misternie zaplecioną, neonową sieć. Kreacja mieniła się odcieniami intensywnego pomarańczu, fuksji, fioletu i błękitu, tworząc na ściance prawdziwą eksplozję barw.

Partnerka Hakiela w ogniu pytań. Stylizacja godna dżungli?
Największe kontrowersje wzbudziła jednak struktura materiału. Sukienka wyglądała na wykonaną z grubych, luźno splecionych nici, które w wielu miejscach tworzyły spore prześwity, eksponując sylwetkę celebrytki. Całość dopełniał niezwykle długi, ciągnący się po zielonej wykładzinie ogon, wykonany z tych samych kolorowych splotów. Dominika z uśmiechem pozowała do zdjęć, dumnie prezentując nogę w wysokim wycięciu, jednak internauci szybko zaczęli dopytywać: czy to jeszcze moda, czy już kostium prosto z planu filmu fantasy?
Choć program „Królowa przetrwania” kojarzy się z surowymi warunkami i walką o przetrwanie, Dominika postanowiła przenieść ten klimat na salony w bardzo dosłowny i nieco ekscentryczny sposób. Wielu komentatorów zauważyło, że jej suknia mogłaby służyć za luksusową wersję siatki maskującej lub egzotyczną roślinność, w której łatwo byłoby się zaplątać. Mimo dziwacznego kroju, Serowska postawiła na klasyczne uzupełnienie looku – eleganckie klapki na niskim obcasie w kolorze ecru oraz minimalistyczną fryzurę z rozpuszczonych, falowanych włosów.
Na tle innych uczestniczek, takich jak Ilona Felicjańska, która tego samego dnia postawiła na mroczną, czarną elegancję i perły, Dominika wyglądała jak przybysz z innej planety. Czy taki look pomoże jej zyskać sympatię widzów, czy raczej sprawi, że zostanie zapamiętana jedynie przez pryzmat modowej ekstrawagancji?
Nowe otwarcie dla Dominiki. Czy przetrwa w show-biznesowej dżungli?
Udział w trzecim sezonie hitu TVN i Playera to dla Dominiki Serowskiej wielka szansa na pokazanie prawdziwej twarzy, z dala od blasku fleszy towarzyszących jej związkowi z Marcinem Hakielem. Na konferencji prasowej 4 marca 2026 roku celebrytka emanowała pewnością siebie, co sugeruje, że w programie nie zamierza oddawać pola bez walki. Jej stylizacja, choć kontrowersyjna, była jasnym sygnałem: Dominika nie boi się ryzyka i potrafi skupić na sobie uwagę wszystkich mediów.
Dla Dominiki start programu to także moment, aby zbudować własną narrację w mediach. W wywiadach podkreśla, że chce pokazać widzom swoje prawdziwe oblicze – silnej, samodzielnej kobiety, gotowej mierzyć się z trudnościami i zadaniami wymagającymi nie tylko sprytu, ale i odporności fizycznej. Jednocześnie Serowska jest świadoma, że jej wizerunek medialny będzie pod szczególną obserwacją – każdy jej ruch, zarówno w programie, jak i poza nim, będzie komentowany.
W tym kontekście kontrowersyjna kreacja na premierze nabiera dodatkowego znaczenia. Nie chodzi tu już tylko o modowy eksperyment, lecz o strategiczny komunikat: Dominika wchodzi do świata show-biznesu na własnych zasadach, nie ograniczając się do roli partnerki celebryty. Widzowie i media będą obserwować nie tylko jej poczynania w programie, ale także to, jak poradzi sobie z nową, bardziej wyrazistą publiczną tożsamością.
Zanim jednak zobaczymy, jak radzi sobie z zadaniami w programie, będziemy musieli przetrawić jej wystąpienie na ściance. Czy tęczowa sieć stanie się nowym trendem, czy może trafi na listę najdziwniejszych stylizacji roku? Jedno jest pewne – start „Królowej przetrwania” zapowiada się wyjątkowo barwnie, a Dominika Serowska nie boi się stawiać pierwszych, odważnych kroków w swojej show-biznesowej przygodzie.


