Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Teresa Lipowska podjęła ważną decyzję w sprawie "M jak Miłość". Powiedziała wprost
Kamil Wroński
Kamil Wroński 03.01.2026 08:44

Teresa Lipowska podjęła ważną decyzję w sprawie "M jak Miłość". Powiedziała wprost

Teresa Lipowska podjęła ważną decyzję w sprawie "M jak Miłość". Powiedziała wprost
KAPIF

Teresa Lipowska przerwała milczenie. Chodzi o jej dalszy udział w “M jak Miłość”.

  • Teresa Lipowska w "M jak Miłość"
  • Teresa Lipowska o "M jak Miłość"
  • Teresa Lipowska ujawniła, co dalej z jej grą w serialu

Teresa Lipowska w "M jak Miłość"

Jedną z najbardziej ikonicznych i niepodrabialnych ról w dorobku Teresy Lipowskiej jest bez wątpienia Barbara Mostowiak z serialu „M jak miłość”. Aktorka związała się z tą produkcją Telewizji Polskiej od samego początku – pojawiła się już w pierwszym odcinku emitowanym w 2000 roku i przez lata stała się jednym z filarów serialu. Dziś trudno znaleźć widza, który potrafiłby wyobrazić sobie Mostowiaków bez Barbary – ciepłej, zasadniczej, a jednocześnie niezwykle ludzkiej bohaterki, która na stałe wpisała się w historię polskiej telewizji.

Mało kto jednak wie, że droga Teresy Lipowskiej do tej roli wcale nie była tak oczywista. Podczas castingu doszło bowiem do pewnego nieporozumienia, które mogło zupełnie zmienić bieg serialowej historii. Aktorka pojawiła się na przesłuchaniu przygotowana do zupełnie innej roli, niż ta, którą ostatecznie przyszło jej zagrać. Na szczęście pomyłka nie przekreśliła jej szans, a wręcz przeciwnie – pozwoliła jej zaprezentować pełnię aktorskich możliwości.

Jak sama wspominała, idąc na casting, była przekonana, że chodzi o postać zupełnie innego kalibru.

„Powiedzieli, że to taka ważna postać, więc ja się oczywiście obczesałam na afro jak to wtedy było modne, jakąś piękną chustę założyłam. Przychodzę, a każą mi zagrać babę od gnoju niemalże i na wsi. […] Poszłam na całość, bo mi się zawsze wydawało, że byłam i jestem aktorką charakterystyczną” – wyznała w rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem dla Świata Gwiazd.

To właśnie ta odwaga i gotowość do pełnego zanurzenia się w postać sprawiły, że Lipowska zdobyła rolę, która przyniosła jej ogromną popularność i sympatię widzów. Barbara Mostowiak stała się symbolem serialowej matki i babci – silnej, ale czułej, surowej, lecz sprawiedliwej. Historia castingu tylko potwierdza, że czasem to właśnie przypadek i aktorska intuicja decydują o stworzeniu telewizyjnej legendy.

Teresa Lipowska podjęła ważną decyzję w sprawie "M jak Miłość". Powiedziała wprost
Teresa Lipowska, fot. KAPIF

Teresa Lipowska o "M jak Miłość"

Choć „M jak miłość” wciąż pozostaje jednym z najchętniej oglądanych seriali w Polsce i nie brakuje w nim nowych wątków, Teresa Lipowska nie ukrywa, że jej bohaterka znalazła się dziś na zupełnie innym etapie niż przed laty. Aktorka w szczerej rozmowie z Plejadą przyznała, że z perspektywy twórczej rola Barbary Mostowiak przestała dawać jej takie możliwości, jak kiedyś.

Lipowska zwróciła uwagę, że serial jako całość nadal potrafi angażować widzów, jednak losy jej postaci zostały wyraźnie wyhamowane.

„Uważam, że ten serial wciąż ma ciekawe różne wątki. Mój już nie jest ciekawy. Po 23 latach nie bardzo można go uatrakcyjnić, zwłaszcza że Barbara Mostowiak to starsza pani. Przedtem miała rodzinę, dla której dużo robiła, martwiła się niepowodzeniami syna. Obecnie już tylko «jest»” – żaliła się aktorka.

Te słowa nie przeszły bez echa wśród fanów produkcji. Dla wielu widzów Barbara Mostowiak to jedna z najbardziej ikonicznych postaci w historii serialu – bohaterka, z którą dorastali i którą przez lata traktowali jak część własnej telewizyjnej rodziny. Nic więc dziwnego, że szczere wyznanie Teresy Lipowskiej wzbudziło niepokój i pytania o jej dalszą obecność na planie.

Wielbiciele „M jak miłość” zaczęli zastanawiać się, czy aktorka nie pójdzie w ślady innych gwiazd serialu, które z czasem decydowały się na odejście z produkcji. Obawy te pokazują, jak silna więź łączy widzów z postacią Barbary Mostowiak i jak ważną rolę odgrywa ona w serialowym uniwersum – nawet jeśli, jak sama aktorka zauważa, jej wątek dziś ogranicza się jedynie do symbolicznej obecności.

Teresa Lipowska ujawniła, co dalej z jej grą w serialu

Mimo wcześniejszych wątpliwości dotyczących rozwoju wątku Barbary Mostowiak, Teresa Lipowska uspokoiła fanów serialu i rozwiała wszelkie spekulacje na temat swojego ewentualnego odejścia z „M jak miłość”. Aktorka jasno zadeklarowała, że nie zamierza rezygnować z pracy na planie i nadal chce być częścią produkcji, z którą związana jest od ponad dwóch dekad.

Jak podkreśliła w rozmowie z Plejadą, ogromne znaczenie ma dla niej nie tylko sama rola, ale także relacje, które buduje dzięki pracy.

„Będę dalej grała w serialu. Ta praca daje mi kontakt z ludźmi. Bardzo lubię spotkania z publicznością i rozmowy z widzami” – zdradziła.

Przy okazji wywiadu aktorka została również zapytana o swoje podejście do noworocznych postanowień. W tej kwestii Lipowska pozostaje konsekwentna i daleka od modnych deklaracji składanych wraz z początkiem roku. Jak przyznała, nigdy nie była zwolenniczką tworzenia listy obietnic składanych samej sobie.

„Nie robię żadnych postanowień noworocznych. Nigdy ich nie robiłam. Biorę życie takim, jakie jest, i staram się po prostu mu sprostać” – podsumowała w tej samej rozmowie.

Te słowa doskonale oddają jej życiową filozofię: spokój, akceptację i skupienie na codzienności zamiast wielkich deklaracji. Dla fanów „M jak miłość” to jasny sygnał, że Barbara Mostowiak jeszcze przez jakiś czas pozostanie na ekranie, a sama Teresa Lipowska wciąż czerpie satysfakcję z kontaktu z widzami, którzy od lat darzą ją ogromną sympatią.

Teresa Lipowska podjęła ważną decyzję w sprawie "M jak Miłość". Powiedziała wprost
Teresa Lipowska, fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz z pierwszą wypłatą. Tyle wynosi jej "emerytura", ta kwota to nie żart
Edyta Lewandowska
Gwiazda TV Republika doczekała się dziecka z dziennikarzem TVP. Mało kto wie o ich dawnej relacji
Tomasz Karolak, Ilona Łepkowska
Ilona Łepkowska skomentowała sprawę z Karolakiem. "Powinien się wstydzić". Padły ostre słowa
Nina Terentiew
Nina Terentiew odchodzi z Polsatu. Niesłychane, co mówi się za kulisami o jej kolejnej posadzie
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz pokazała syna. Jeden szczegół mówi wiele
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć