Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Ostatnie chwile życia Kory. Jakimś cudem nawet najwierniejsi fani nie mieli o tym pojęcia
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 03.04.2026 06:08

Ostatnie chwile życia Kory. Jakimś cudem nawet najwierniejsi fani nie mieli o tym pojęcia

Ostatnie chwile życia Kory. Jakimś cudem nawet najwierniejsi fani nie mieli o tym pojęcia
fot. KAPiF

Olga Jackowska, znana wszystkim jako Kora, była jedną z najważniejszych postaci polskiej muzyki XX i XXI wieku. Jej śmierć 28 lipca 2018 roku zakończyła życie artystki, ale pozostawiła wiele pytań o to, jak wyglądały jej ostatnie miesiące.

Życie prywatne Kory

Olga Jackowska, znana szerzej jako Kora, była ikoną polskiej sceny muzycznej, ale jej życie prywatne często pozostawało poza światłem reflektorów. Urodzona w Krakowie, w dorosłości przeniosła się do Warszawy, gdzie rozwijała karierę, ale także kształtowała własną przestrzeń prywatną. 

Artystka była dwukrotnie zamężna. Pierwsze małżeństwo zakończyło się rozwodem, ale późniejsze spotkanie z Kamilem Sipowiczem wprowadziło do jej życia stabilność i wsparcie. To właśnie Sipowicz stał się jej towarzyszem w ostatnich latach życia i jednym z najważniejszych świadków choroby i ostatnich dni Kory. 

Dom na Roztoczu stał się dla artystki miejscem spokoju i codziennej normalności. Mimo że choroba ograniczała jej aktywność, Kora nadal przyjmowała gości, prowadziła rozmowy z przyjaciółmi i spędzała czas z najbliższymi, zachowując elementy dawnej codzienności.

Choroba, którą artystka zdiagnozowano w 2013 roku – rak jajnika z przerzutami – stała się tłem ostatnich pięciu lat życia. Kora podchodziła do niej z determinacją i dystansem, co sprawiało, że nawet w trudnych momentach potrafiła utrzymać kontakt z bliskimi i otoczeniem. 

Śmierć Kory nastąpiła 28 lipca 2018 roku. Według relacji jej męża, w ostatnich godzinach życia była otoczona najbliższymi, którzy pozostali przy niej do samego końca. 

Sipowicz w rozmowie z RMF FM wspominał:

Kiedy Kora odchodziła, trzymaliśmy się wszyscy za ręce. Byli przyjaciele, rodzina i zwierzęta. Byliśmy razem do końca.

Fakt, że ostatnie chwile artystki spędzono w gronie rodziny i przyjaciół, pokazuje wagę relacji prywatnych w życiu Kory.

Ostatnie chwile życia Kory. Jakimś cudem nawet najwierniejsi fani nie mieli o tym pojęcia
Kora i Kamil Sipowicz, fot. KAPiF

Kora Jackowska i walka z rakiem

W 2013 roku u Olgi Jackowskiej zdiagnozowano raka jajnika z przerzutami do otrzewnej. Była to choroba w zaawansowanym stadium, a rokowania początkowo były niepewne. Decyzje dotyczące leczenia podejmowane były w ścisłej współpracy z zespołem medycznym i mężem artystki, Kamilem Sipowiczem. Terapia obejmowała zarówno zabiegi chirurgiczne, jak i chemioterapię, co wymagało od Kory regularnych wizyt w szpitalach, konsultacji lekarskich oraz stałej obserwacji stanu zdrowia.

Kora przechodziła kolejne cykle leczenia, a jej stan zdrowia ulegał okresowym zmianom. W rozmowie z RMF FM mąż artystki ujawnił, że dzięki terapiom udało się przedłużyć jej życie:

Udało nam się wywalczyć pięć lat życia. Kiedy ktoś słyszy diagnozę, dostaje dwie złe wiadomości. Pierwszą, że jest chory. Drugą, że musi się zmierzyć z systemem

Pomimo choroby Kora nie rezygnowała całkowicie z życia zawodowego. Utrzymywała kontakt ze środowiskiem muzycznym, uczestniczyła w projektach artystycznych i zachowywała świadomość swojej pozycji w polskiej kulturze. Determinacja, jaką wykazywała wobec choroby, była równocześnie sposobem na zachowanie codzienności i samodzielności. Obecność męża, przyjaciół i rodziny w tym czasie była istotnym elementem wsparcia. 

Pożegnanie Kory

Ostatnie dni życia Olgi Jackowskiej były spędzone w domu na Roztoczu, w otoczeniu najbliższych. Śmierć Kory nastąpiła 28 lipca 2018 roku. Fakt, że ostatnie godziny spędzono w gronie rodziny i przyjaciół, stanowi ważny element historii jej życia, pokazujący, jak istotne były dla niej relacje prywatne.

Po śmierci artystki mąż podjął decyzję o symbolicznych rytuałach pożegnania. Część prochów Kory została rozsypana w różnych miejscach, w tym w jeziorze, w Atlantyku oraz na Roztoczu. Sipowicz w rozmowie z RMF FM wyznał:

Rozdysponowałem je. Dostała je rodzina. Dostała siostra, synowie, przyjaciółka. Przyjaciółka rozsypała do Atlantyku, do Jeziora Wulpińskiego. My je wysypaliśmy na Roztoczu oczywiście. Jeszcze w kilka miejsc (…). Wykąpałem się w tym jeziorze. (…) Wielu ludzi będzie uznawać mnie za wariata. (…) To było naturalne. Stałem na pomoście (…) i po prostu skoczyłem z tego pomostu do tej wody, i akurat były tam te prochy. Ja po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie

Okres po śmierci Kory był dla męża czasem intensywnej żałoby i przemyśleń. Podróże do Hiszpanii, Francji i Portugalii były próbą poradzenia sobie ze stratą oraz refleksją nad życiem i przemijaniem. Sipowicz przyznaje:

Po śmierci Kory miałem bardzo głęboką depresję. Byłem w rozpaczy. Jeździłem przez Hiszpanię, Francję, Portugalię. Byłem w takim dziwnym stanie, jakby w transie. Szukałem czegoś, choć sam nie wiedziałem, czego. Osoba chora może umrzeć wcześniej, ale każdy z nas zmierza w tym samym kierunku. Ona po prostu jest bliżej mety

Śmierć Kory była wydarzeniem medialnym, ale jej ostatnie dni pozostawały w dużej mierze prywatne. Relacje, które utrzymywała w rodzinie i przyjaźniach, odegrały kluczową rolę w tym czasie, dając artystce spokój i poczucie bezpieczeństwa. 

Ostatnie chwile życia Kory. Jakimś cudem nawet najwierniejsi fani nie mieli o tym pojęcia
Kora i Kamil Sipowicz, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Grzegorz Markowski
Mało kto wie, kim jest brat Grzegorza Markowskiego. To ważna postać w polskim Kościele
Świeczki
Nie żyje ceniona aktorka. Dom Artystów w Skolimowie ujawnił poruszające wieści
None
Natalia Kukulska naprawdę przeżyła to w Hiszpanii. Aż trudno uwierzyć
Dawid Kwiatkowski
Dawid Kwiatkowski w żałobie. Wreszcie przerwał milczenie
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji