Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nie żyje gwiazda Eurowizji. Polacy kochali jej przebój
Kamil Wroński
Kamil Wroński 31.12.2025 07:28

Nie żyje gwiazda Eurowizji. Polacy kochali jej przebój

Nie żyje gwiazda Eurowizji. Polacy kochali jej przebój
Znicz, fot. KAPiF

Kolejna znana gwiazda odeszła. Smutne wieści w świecie muzyki. 

Śmierci gwiazd w 2025 roku

Rok 2025 zapisał się jako okres wyjątkowo intensywnego żegnania się z ludźmi, którzy przez lata – a często dekady – współtworzyli pejzaż kulturowy i symboliczny współczesności. Był to czas, w którym wiadomości o kolejnych śmierciach znanych postaci pojawiały się z niepokojącą regularnością, wywołując wrażenie, że historia przyspieszyła, a to, co jeszcze niedawno wydawało się trwałe i oczywiste, zaczyna znikać z dnia na dzień. Ten rok naznaczony był nie tylko smutkiem, lecz także zbiorową refleksją nad przemijaniem, kruchością sławy i nieuchronnością końca nawet najbardziej spektakularnych biografii.

W przestrzeni publicznej 2025 roku dominowało poczucie domykania epok. Odchodzili artyści, twórcy, autorytety i ikony – osoby, których obecność w mediach i kulturze była tak długo niekwestionowana, że zaczęła sprawiać wrażenie niemal stałego elementu rzeczywistości. Każde kolejne pożegnanie uruchamiało mechanizm wspominania, podsumowywania dorobku, ale też konfrontowania się z faktem, że legenda, nawet ta największa, nie jest odporna na biologiczny kres. W tym sensie rok ten stał się swoistą lekcją pokory wobec czasu.

Szczególny rezonans miały odejścia postaci o znaczeniu globalnym. Śmierć papieża Franciszka poruszyła wiernych i komentatorów na całym świecie, ponieważ była odbierana nie tylko jako strata konkretnego człowieka, lecz także jako symboliczny koniec pewnego stylu przywództwa w Kościele katolickim – bardziej otwartego, empatycznego i dialogicznego. Kwiecień 2025 roku zapisał się w pamięci milionów jako moment ciszy i zadumy, który wykraczał daleko poza ramy religijne. Podobnie odbierano pożegnania legend kina i kultury popularnej – aktorów i twórców, których twarze, role i dzieła stały się częścią zbiorowej wyobraźni. Odejścia takich postaci uświadamiały, że nawet gwiazdy o statusie niemal pomnikowym podlegają tym samym prawom, co wszyscy inni.

Równie bolesny wymiar miały straty poniesione na gruncie krajowym. W Polsce rok 2025 okazał się szczególnie dotkliwy dla środowisk artystycznych i medialnych. Śmierć Barbary Rylskiej przywołała pamięć o klasycznym modelu aktorstwa teatralnego i filmowego, opartego na warsztacie, dyscyplinie i szacunku do słowa. Odejście Joanny Kołaczkowskiej zamknęło ważny rozdział historii polskiego kabaretu i satyry – tej inteligentnej, autoironicznej, a jednocześnie głęboko zakorzenionej w obserwacji społecznej. Z kolei informacje o śmierci Agnieszki Maciąg, Magdy Umer czy Tomasza Jakubiaka poruszyły bardzo różne grupy odbiorców, pokazując, jak szeroki i zróżnicowany był wpływ tych postaci na kulturę popularną, literaturę, estradę czy telewizję.

Każde z tych odejść pozostawiło po sobie wyraźną pustkę – nie tylko personalną, lecz także symboliczną. Znikali ludzie, którzy pełnili rolę punktów odniesienia: dla widzów, słuchaczy, czytelników, a czasem całych pokoleń. Rok 2025 unaocznił, że pamięć zbiorowa jest procesem dynamicznym: nazwiska, które jeszcze wczoraj żyły w teraźniejszości, dziś funkcjonują już w trybie wspomnienia, a jutro staną się elementem historii. Był to czas bolesny, ale zarazem porządkujący – przypominający, że każda epoka ma swoich bohaterów i że każda, prędzej czy później, musi się z nimi pożegnać.

Nie żyje gwiazda Eurowizji. Polacy kochali jej przebój
Pogrzeb Agnieszki Maciąg, fot. East News

Kib byłą Fanny Biascamano

Fanny Biascamano była francuską piosenkarką, która bardzo wcześnie zdobyła popularność i na trwałe zapisała się w historii europejnej muzyki rozrywkowej oraz Konkursu Piosenki Eurowizji.

Urodziła się 16 września 1979 roku w Sète na południu Francji, w rodzinie o włosko-hiszpańskich korzeniach. Jej talent ujawnił się wyjątkowo wcześnie. Już jako dwunastolatka wystąpiła w telewizyjnym programie „Sacrée Soirée”, w segmencie poświęconym młodym talentom. Wykonała wówczas rockową interpretację utworu Édith Piaf „L’Homme à la moto”, która natychmiast zwróciła uwagę publiczności i branży muzycznej. Singiel odniósł ogromny sukces komercyjny – sprzedawał się w setkach tysięcy egzemplarzy i zapewnił jej status jednej z najbardziej obiecujących młodych artystek we Francji na początku lat 90.

Najważniejszym momentem w jej karierze był rok 1997, kiedy w wieku 17 lat reprezentowała Francję w Konkursie Piosenki Eurowizji w Dublinie. Z piosenką „Sentiments songes” zajęła siódme miejsce, zdobywając wysokie noty od kilku krajów i potwierdzając, że francuska scena muzyczna wciąż potrafi wprowadzać do Europy wyraziste, młode głosy. Jej występ był często wspominany jako jeden z bardziej charakterystycznych francuskich udziałów w konkursie w latach 90. To właśnie tę piosenkę pokochali także Polacy. 

Po Eurowizji Fanny kontynuowała działalność artystyczną, choć coraz rzadziej funkcjonowała w głównym nurcie medialnym. Koncertowała, nagrywała kolejne projekty i chętnie sięgała po repertuar klasyczny, w tym utwory Édith Piaf, z którą często ją porównywano na początku kariery. Z czasem zaczęła realizować się także poza estradą – była autorką kilku książek, w tym publikacji poświęconych kuchni południowej Francji, co pokazywało jej silny związek z regionem, z którego pochodziła.

Fanny Biascamano nie żyje

Fanny Biascamano zmarła 27 grudnia 2025 roku, w wieku 46 lat, po długiej walce z chorobą nowotworową. Jej śmierć poruszyła zarówno fanów muzyki francuskiej, jak i środowisko eurowizyjne, dla którego pozostała symbolem talentu odkrytego bardzo wcześnie, a jednocześnie artystki, która świadomie wybrała życie z dala od nieustannego medialnego zgiełku.

Pozostaje zapamiętana jako głos jednego pokolenia – świeży, emocjonalny i autentyczny – oraz jako przykład tego, jak dziecięca sława może przerodzić się w dojrzałą, choć mniej spektakularną, drogę artystyczną.

Poniżej przypominamy jej kultowy występ. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Karol Strasburger
W tym roku skończy 79 lat. Tyle wynosi emerytura Karola Strasburgera. "Jakby jej nie było"
Ewa Mrozowska
Ich miłością żyła cała Polska. Znana para ogłosiła rozwód
Świeczka
Jego głos kształtował pokolenia. Nie żyje legendarny wokalista
świeczki, fot. Pixabay
Nie żyje jeden z najwybitniejszych reżyserów wszech czasów. Miał 96 lat
Bożena Dykiel, fot. East News
Gruchnęły wieści o pogrzebie Bożeny Dykiel. Oto, co wiadomo
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji