Koncert Zenka Martyniuka odwołany, ale to nie wszystko. Fani nie mają litości
Fani Zenka Martyniuka nie kryją frustracji – odwołanie długo wyczekiwanego koncertu Disco Walentynki 2026 w Jasionce wywołało falę spekulacji i oskarżeń.
- Koncert Disco Walentynki
- Odwołany koncert
- Fani nie kryją oburzenia
Koncert Disco Walentynki
Disco Walentynki 2026 w Jasionce pod Rzeszowem, zaplanowane na 13 lutego, od początku zapowiadano jako jedno z kluczowych wydarzeń muzycznych zimowego sezonu na Podkarpaciu. W kalendarzu fanów muzyki tanecznej miała to być data szczególna – symboliczne połączenie walentynkowego klimatu z masowym widowiskiem, które od lat przyciąga tysiące odbiorców. Nowoczesna przestrzeń ZEN.COM EXPO była przygotowywana na przyjęcie wielotysięcznej publiczności spragnionej intensywnych emocji, znanych przebojów i spektakularnej oprawy audiowizualnej.
Program wydarzenia zapowiadał prawdziwy przekrój przez historię i współczesność disco polo. Na scenie mieli pojawić się artyści, którzy od dekad kształtują brzmienie gatunku i wciąż pozostają jego najmocniejszymi symbolami. Wśród nich centralne miejsce zajmował Zenon Martyniuk z zespołem Akcent – postać nie tylko rozpoznawalna, ale wręcz emblematyczna dla disco polo. Obok niego zapowiedziano występy zespołów Boys i Classic, których repertuar od lat stanowi fundament tanecznych imprez w całej Polsce i regularnie przyciąga wielopokoleniową publiczność.
Równolegle organizatorzy postawili na silną reprezentację młodszego nurtu sceny. Wśród wykonawców znaleźli się m.in. Defis, Piękni i Młodzi, Top Girls oraz Czadoman – artyści, którzy skutecznie łączą tradycyjną estetykę disco polo z nowocześniejszą produkcją i sceniczną energią. Ich obecność miała podkreślać ciągłość gatunku oraz jego zdolność do odnawiania się i przyciągania nowej publiczności.
Całość zapowiadano jako wieczór intensywnej, zbiorowej zabawy – koncert, który miał stać się nie tylko muzycznym wydarzeniem, lecz także społecznym rytuałem, charakterystycznym dla kultury disco polo. Organizatorzy komunikowali dbałość o detale techniczne i wizualne: rozbudowaną scenografię, profesjonalne nagłośnienie oraz efektowne wizualizacje, mające wzmocnić poczucie uczestnictwa w dużym, widowiskowym show. W założeniu Disco Walentynki 2026 miały połączyć nostalgię z aktualnymi trendami i potwierdzić, że disco polo – mimo zmieniających się mód – wciąż potrafi mobilizować masową publiczność i generować wydarzenia o dużym rezonansie medialnym.

Odwołany koncert
Odwołanie koncertu przyszło nagle i dla wielu fanów było sporym zaskoczeniem. Jeszcze chwilę wcześniej wszystko wskazywało na to, że 13 lutego Jasionka zamieni się w taneczne centrum regionu, a publiczność usłyszy największe hity disco polo w wykonaniu czołowych gwiazd gatunku. Wielu uczestników miało już zakupione bilety i zaplanowany wyjazd, dlatego informacja o anulowaniu wydarzenia wyraźnie ostudziła entuzjazm i wywołała falę rozczarowania.
SPRAWDŹ TEŻ: KONCERT MARTYNIUKA ODWOŁANY. POWÓD SZOKUJE
Jak poinformowali organizatorzy, kluczowym czynnikiem, który przesądził o takiej decyzji, były prognozy meteorologiczne na połowę lutego. Zapowiadane silne mrozy miały znacząco utrudnić bezpieczne przeprowadzenie imprezy – zarówno pod względem komfortu publiczności, jak i funkcjonowania zaplecza technicznego oraz pracy artystów. W obliczu takich przewidywań organizatorzy uznali, że ryzyko jest zbyt duże, by kontynuować przygotowania zgodnie z pierwotnym planem.
Swoje stanowisko oficjalnie przedstawiła firma World Media Sp. z o.o., publikując komunikat, w którym jasno wskazano powody odwołania wydarzenia:
“Decyzja o odwołaniu wydarzenia została podjęta z uwagi na prognozowane silne mrozy w całej Polsce oraz związane z nimi względy bezpieczeństwa uczestników, artystów i obsługi technicznej.”
Cała sytuacja pokazuje napięcie wpisane w organizację masowych imprez plenerowych zimą – z jednej strony ogromne oczekiwania publiczności, z drugiej konieczność reagowania na czynniki niezależne od organizatorów. W tym przypadku podjęto decyzję, która może być niepopularna, ale jednocześnie jasno sygnalizuje, że zdrowie i bezpieczeństwo uczestników stoją wyżej niż realizacja nawet najbardziej wyczekiwanego muzycznego widowiska.
Fani nie kryją oburzenia
Internauci nie kryli oburzenia i szybko zaczęli snuć własne teorie na temat odwołania koncertu. Dla wielu tłumaczenie o „prognozowanych mrozach” okazało się nie do przyjęcia – w końcu luty to przecież miesiąc, w którym zimowa aura jest normą. W sieci pojawiały się komentarze pełne sarkazmu i niedowierzania:
- „Głupszej wymówki to nie słyszałem, ‚mrozy duże prognozowane’. Luty mamy, to chyba normalne, że mrozy mogą być, organizując taki koncert”
- „Mróz w lutym… kto by się spodziewał”
- „Pomimo że się nie wybierałem to tłumaczenie, że [przez] mrozy… to jest najdziwniejsza rzecz, jaką zobaczyłem”
Niektórzy fani posunęli się dalej, sugerując, że za nagłym odwołaniem imprezy może kryć się coś więcej niż tylko bezpieczeństwo uczestników – zaczęły pojawiać się spekulacje o możliwym spisku lub problemach organizacyjnych, które wolałoby się ukryć. W komentarzach przeważało poczucie rozczarowania i niedowierzania, a wielu użytkowników domagało się wyjaśnień i nowego terminu koncertu.
