Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Aktorka z "Barw szczęścia" walczy z rakiem. Jej wyznanie wyciska łzy z oczu
Kamil Wroński
Kamil Wroński 13.03.2026 18:33

Aktorka z "Barw szczęścia" walczy z rakiem. Jej wyznanie wyciska łzy z oczu

Aktorka z "Barw szczęścia" walczy z rakiem. Jej wyznanie wyciska łzy z oczu
KAPIF

Odkryła dramatyczną prawdę o własnym zdrowiu i postanowiła o tym opowiedzieć publicznie. W szczerej rozmowie ujawnia kulisy walki z poważną chorobą, zmagania z leczeniem i presję otoczenia, które próbowało narzucić jej milczenie. Jej historia porusza i inspiruje, pokazując, jak wygląda codzienna batalia o zdrowie i siłę w trudnych chwilach.

  • O "Barwach Szczęścia"
  • Kim jest Marta Nierdakiewicz
  • Aktorka o walce z nowotworem

O "Barwach Szczęścia"

Barwy szczęścia to jeden z najdłużej emitowanych i najbardziej rozpoznawalnych polskich seriali obyczajowych, który stał się stałym elementem ramówki Telewizja Polska na TVP2. Produkcja swoją premierę miała 27 września 2007 r., a przez lata zyskała ogromne grono wiernych widzów, przyciągając nie tylko fanów telewizyjnych sag rodzinnych, ale też szeroką publiczność zainteresowaną codziennymi perypetiami bohaterów z różnych pokoleń.

Serial jest uważany za telenowelę – gatunek, w którym fabuła rozwija się powoli, w oparciu o wielowątkowe, często skomplikowane historie życia prywatnego i zawodowego bohaterów. Akcja „Barw szczęścia” toczy się w większości na fikcyjnym osiedlu „Pod Sosnami” na obrzeżach Warszawa i ukazuje losy jego mieszkańców, którzy mierzą się z codziennymi problemami, dramatami rodzinymi, miłością, zdradami, konfliktami międzypokoleniowymi i innymi wydarzeniami znanymi z życia „zwykłych ludzi”. Serial często balansuje między dramatyzmem a ciepłymi, ludzkimi momentami, dzięki czemu widzowie mogą śledzić losy bohaterów przez lata ich zmian i przemian.

Produkcja liczy już dziesiątki sezonów i tysiące odcinków — od premiery w 2007 r. do sezonów emitowanych w latach 2025–2026 serial obejmuje ponad 3200 odcinków, a kolejne z nich wciąż powstają. Każdy odcinek trwa około 24–25 minut, a emisja odbywa się regularnie kilka razy w tygodniu.

W serialu występowało i występuje wielu znanych polskich aktorów, przez lata budując szeroką obsadę postaci, z których część stała się rozpoznawalna dla widzów w całym kraju. W „Barwach szczęścia” pojawiali się m.in. Katarzyna Glinka, Marek Molak, Natalia Zambrzycka, Izabela Zwierzyńska, Olga Jankowska czy Marta Nieradkiewicz — aktorka, którą widzowie mogą kojarzyć także z innych produkcji telewizyjnych i filmowych.

„Barwy szczęścia” to produkcja typowa dla gatunku — z bogato rozbudowanymi wątkami, licznymi postaciami i wydarzeniami, które splatają się w wieloletnią narrację. Serial zyskał wysokie wyniki oglądalności od samego początku — jego pierwszy odcinek śledziło ponad 5,6 mln widzów, a rekordowy epizod z 2011 r. osiągnął niemal 6,8 mln oglądających. W ciągu lat śledzono rozwój kolejnych bohaterów, ich wzloty i upadki, a także związki miłosne i konflikty rodzinne. Serial w przeszłości był też nagradzany, m.in. Złotą Telekamerą, co potwierdza jego popularność wśród odbiorców i ekspertów telewizyjnych.

Dzięki swojej długoletniej obecności na ekranie „Barwy szczęścia” stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych seriali obyczajowych w Polsce — produkcją, która nie tylko bawi i wzrusza, ale także przez lata komentuje zmiany społeczne i kulturowe, jakie zachodzą w życiu Polaków.

Aktorka z "Barw szczęścia" walczy z rakiem. Jej wyznanie wyciska łzy z oczu
Na Wspólnej, fot. KAPIF

Kim jest Marta Nierdakiewicz

Marta Nieradkiewicz (ur. 21 czerwca 1983 r. w Łódź) to ceniona polska aktorka filmowa, telewizyjna i teatralna, która od dwóch dekad konsekwentnie buduje swoją pozycję jako jedna z najciekawszych postaci współczesnej polskiej kinematografii. Ukończyła Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi (wydział aktorski) w 2007 r., co stanowi solidny fundament jej późniejszej kariery zawodowej.

Karierę rozpoczęła od epizodycznych ról już na początku lat 2000., ale szeroką rozpoznawalność zyskała przede wszystkim dzięki roli Julii Marczak‑Zwoleńskiej w serialu „Barwy szczęścia”, w którym występowała przez kilka sezonów i który przyczynił się do tego, że widzowie telewizyjni zaczęli ją kojarzyć jako wyrazistą postać na ekranie.

Równolegle do pracy telewizyjnej rozwijała karierę filmową i teatralną. Jedną z jej przełomowych kreacji była rola Sylwii w filmie „Płynące wieżowce” (2013) w reżyserii Tomasza Wasilewskiego, która przyniosła jej nagrodę za rolę drugoplanową na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz nominacje do Polskiej Nagrody Filmowej Orzeł.

Nieradkiewicz wystąpiła także w innych ważnych obrazach polskiego kina, takich jak „United States of Love” (Zjednoczone Stany Miłości, 2016), „Dzikie róże” (2017) czy „Woman on the Roof” (2022). Kolejną nominację do Polskiej Nagrody Filmowej otrzymała za rolę w dramacie „Lęk” (2024), co potwierdza jej status jako jednej z najbardziej utalentowanych aktorek swojego pokolenia.

Równocześnie z filmem Nieradkiewicz rozwijała działalność teatralną. W latach 2008–2012 występowała kolejno w Teatrze Polskim w Bydgoszczy i Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu, a od 2013 r. jest członkinią zespołu Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Tam zagrała m.in. w spektaklach takich jak „Woyzeck” czy „Nie‑boska komedia”, otrzymując pochlebne recenzje za swą ekspresyjną grę sceniczną.

W telewizji zyskała też uwagę widzów dzięki serialowym rolom w takich produkcjach jak kryminalny „Ultraviolet” (gdzie wcieliła się w postać Olki Serafin) czy w serialu „Pakt”. Miała też epizody w popularnych tytułach, co tylko pokazało jej zdolność odnalezienia się w różnorodnych gatunkach i formach telewizyjnej narracji.

Poza pracą aktorską Nieradkiewicz regularnie pojawia się w mediach w kontekście publicznych wystąpień i wywiadów. W rozmowach z dziennikarzami otwarcie mówiła m.in. o wyzwaniach związanych z zarobkami aktorów w Polsce, podkreślając, że rzeczywistość finansowa wielu artystów bywa mniej satysfakcjonująca niż mogłoby się wydawać widzom.

Jej życie prywatne także budzi zainteresowanie – aktorka ma córkę Jaśminę, której ojcem jest aktor Dawid Ogrodnik; w ostatnich latach otwarcie mówiła o macierzyństwie i wpływie rodzicielstwa na jej życie oraz pracę aktorską.

Podsumowując, Marta Nieradkiewicz to aktorka, której kariera łączy telewizję, kino i teatr, a także działalność artystyczną o dużym zakresie emocjonalnym i społecznym. Jej prace filmowe i teatralne wielokrotnie zdobywały uznanie krytyki, a same role często poruszają ważne tematy dotyczące kondycji współczesnego człowieka.

Aktorka o walce z nowotworem

Marta Nieradkiewicz, ceniona polska aktorka znana z ról w filmach („Dzikie róże”, „Zjednoczone Stany Miłości”, „Lęk”) i serialach („Barwy szczęścia”), otwarcie opowiedziała o jednym z najtrudniejszych doświadczeń w swoim życiu: walce z nowotworem. Jej wyznanie, które ukazało się w rozmowie z Moniką Olejnik w programie „Monika Olejnik. Otwarcie” (TVN24+), stało się szeroko komentowane w mediach jako przejmujący przykład osobistego zmagania z chorobą i społecznych tabu wokół niej.

Aktorka ujawniła, że choruje na nowotwór piersi i obecnie jest w trakcie leczenia onkologicznego, podkreślając, że choroba „wywróciła jej świat do góry nogami”. Jak relacjonowała, pierwszym sygnałem był guz, który sama wyczuła podczas badań – moment ten był dla niej ogromnym szokiem, ponieważ nigdy nie spodziewała się, że taka diagnoza może ją dotknąć. Wyznała, że początkowo trudno było jej uwierzyć w diagnozę, a cała sytuacja była niezwykle emocjonalnym przeżyciem.

Tak, jestem w trakcie leczenia onkologicznego, w trakcie terapii. Mam za sobą długą drogę, ale to jeszcze nie koniec. Ja sama sobie tego guza wymacałam. Sama go odkryłam i początkowo... Ja nie mogłam w to uwierzyć. To był szok dla mnie, ponieważ naprawdę wierzyłam, że różne rzeczy są w stanie mi się w życiu przytrafić, ale zdrowie to ja mam jak dzwon. I takie rzeczy na pewno mnie nie dotyczą. Okazało się, że jest inaczej i było to bardzo trudne do przyjęcia. Bardzo trudne. No jednak przyjmuję to, co na mnie spadło. Wiem też, że dzisiaj medycyna jest w zupełnie innym punkcie

W rozmowie z dziennikarką Nieradkiewicz przyznała, że zmagania z chorobą wiążą się nie tylko z aspektami medycznymi, ale także z presją społeczną dotyczącą wyglądu chorych na nowotwory. Aktorka podkreśliła, że słyszała sugestie, by „nie pokazywać się w takiej formie” – to znaczy, by ukrywać swoją rzeczywistość chorobową przed światem i unikać publicznego pokazywania się w trakcie terapii, kiedy ciało zmienia się w wyniku leczenia. To doświadczenie poczucia wstydu, które wielu pacjentów odczuwa w obliczu choroby nowotworowej, było dla niej szczególnie trudne i motywowało ją do przemówienia głośno o swoim stanie zdrowia.

Słyszałam takie sugestie, żebym nie pokazywała się w takiej formie. Był moment, że czułam się zawstydzona, że mnie spotkała ta choroba. Nie chodziłam w peruce, były spojrzenia, które się ode mnie odwracały, ale było też wiele wspaniałych gestów, które dały mi ogromną siłę, żeby iść dalej

Wyzwania związane z leczeniem i terapią, których aktorka doświadcza obecnie, są trudne i wymagające. Jak mówiła, jej droga do zdrowia dopiero się zaczęła – mimo że ma już za sobą pewien etap terapii, nadal znajduje się w procesie leczenia onkologicznego i rehabilitacji. Choroba to nie tylko fizyczna walka z poważną diagnozą, ale też ogromne obciążenie psychiczne i emocjonalne dla samej Nieradkiewicz oraz jej bliskich.

Jej decyzja o publicznym ujawnieniu choroby miała ważny społeczny wymiar – aktorka mówiła otwarcie nie tylko o swoich przeżyciach, lecz także o tym, jak ważna jest świadomość ciała, własnego zdrowia i regularna profilaktyka, szczególnie w kontekście raka piersi, który dotyka tysiące kobiet każdego roku. Przemawiając z dużą dozą szczerości i odwagi, zachęcała innych, by nie lekceważyli sygnałów wysyłanych przez organizm i reagowali możliwie szybko, jeśli coś wydaje się niepokojące.

W mediach jej historia została odebrana jako przełamywanie tabu wokół choroby nowotworowej – Nieradkiewicz, zamiast ukrywać swoją sytuację, postanowiła otwarcie mówić o realiach leczenia, bólu, strachu, ale też nadziei, którą daje współczesna medycyna i wsparcie społeczności. Jej wyznanie stało się dla wielu osób inspiracją i sygnałem, że choroba nie musi oznaczać samotności ani wstydu, a dzielenie się doświadczeniem może pomóc innym chorym i ich rodzinom znaleźć w sobie siłę do walki.

Historia Marty Nieradkiewicz to nie tylko osobista opowieść o zmaganiach z nowotworem, lecz także ważny społeczny apel o świadomość zdrowotną, empatię i otwartość, szczególnie w momentach, które są dla chorego najbardziej wrażliwe i trudne.

Aktorka z "Barw szczęścia" walczy z rakiem. Jej wyznanie wyciska łzy z oczu
fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji