Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Wystąpienie Dody w Sejmie ze skandalem w tle. Nieprawdopodobne, co uchwyciły kamery
Jakub Sumera
Jakub Sumera 20.01.2026 21:49

Wystąpienie Dody w Sejmie ze skandalem w tle. Nieprawdopodobne, co uchwyciły kamery

Wystąpienie Dody w Sejmie ze skandalem w tle. Nieprawdopodobne, co uchwyciły kamery
East News

Śmiech na sejmowej sali przelał czarę goryczy. Doda przerwała przemówienie i ostro zareagowała, nie kryjąc emocji wobec zachowania części zgromadzonych.

  • Doda głosem zwierząt w Sejmie
  • Doda z Małgorzatą Rozenek-Majdan w Sejmie
  • Nerwy puściły

Doda głosem zwierząt w Sejmie

W ostatnim czasie Doda coraz częściej zabiera głos w sprawach, które wykraczają daleko poza typowe tematy obecne w mediach społecznościowych. Choć od lat kojarzona jest głównie ze sceną muzyczną, już wcześniej dawała się poznać jako osoba wrażliwa na los zwierząt - odwiedzała schroniska i nagłaśniała trudne, często dramatyczne warunki, w jakich przebywają porzucone psy i koty. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w momencie, gdy artystka pojawiła się w Sejmie. To właśnie tam, w miejscu, gdzie zapadają kluczowe decyzje i tworzone są przepisy, zdecydowała się publicznie zabrać głos podczas posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej ds. Ochrony Zwierząt.

Wokalistka otwarcie przyznawała w wywiadach, że bezpośredni kontakt z cierpieniem zwierząt poruszył ją do głębi i stał się impulsem do bardziej zdecydowanych działań. Nie ukrywała emocji, mówiła o poczuciu bezsilności, ale też o odpowiedzialności, jaka spoczywa na tych, którzy mają realny wpływ na zmiany systemowe. Jej zdaniem same deklaracje wsparcia to za mało - potrzebne są konkretne decyzje, skuteczne rozwiązania i realne modyfikacje przepisów oraz codziennych praktyk. Choć Doda nie jest politykiem i na co dzień funkcjonuje w świecie muzyki, swoim wystąpieniem udowodniła, że osoby ze świata show-biznesu mogą skutecznie nagłaśniać ważne społecznie problemy również poza estradą i kamerami.

Sam przebieg jej przemówienia wyraźnie wyróżniał się na tle typowych sejmowych wystąpień. W sali dało się odczuć nietypową atmosferę. Część zgromadzonych reagowała brawami, jednak nie wszyscy.

Wystąpienie Dody w Sejmie ze skandalem w tle. Nieprawdopodobne, co uchwyciły kamery
Doda w Sejmie, fot. East News

Doda z Małgorzatą Rozenek-Majdan w Sejmie

Każdy, kto choć pobieżnie śledził medialne doniesienia o Dodzie i Małgorzacie Rozenek-Majdan, wie, że ich relacje przez lata dalekie były od serdecznych. Plotkarskie nagłówki regularnie przypominały o wzajemnych przytykach, komentarzach i drobnych złośliwościach, które pojawiały się przy okazji tematów prywatnych czy związkowych. Tym większym zaskoczeniem dla obserwatorów show-biznesu był widok z wtorkowego popołudnia w Sejmie. Dwie kobiety, które dotąd częściej dzieliły niż łączyły, usiadły naprzeciwko siebie przy jednym stole podczas oficjalnego posiedzenia sejmowej komisji.

Tym razem jednak nie chodziło o osobiste animozje ani medialne przepychanki. Doda i Rozenek-Majdan spotkały się w imię wspólnego celu - walki o prawa zwierząt i potrzebę realnych zmian w sposobie, w jaki mówi się o ich ochronie w Polsce. Małgorzata Rozenek-Majdan, od lat zaangażowana w inicjatywy społeczne i obywatelskie, pojawiła się na komisji przygotowana merytorycznie, z dokumentami i materiałami mającymi wesprzeć dyskusję nad konkretnymi rozwiązaniami. Jej wystąpienie przy mikrofonie było czytelnym sygnałem, że nawet osoby o skomplikowanej wspólnej historii potrafią odłożyć prywatne urazy na bok, gdy stawką jest sprawa wykraczająca poza świat show-biznesu.

Fakt, że komisja dotyczyła nie tylko deklaratywnego poparcia, lecz także realnych projektów obywatelskich, sprawił, że obecność obu celebrytek została odebrana przez część komentatorów jako symbol przełamywania utartych schematów. W opinii wielu był to moment, w którym temat ochrony zwierząt przestał być postrzegany wyłącznie jako medialny slogan, a zaczął funkcjonować jako poważny element debaty publicznej. Sama Rozenek-Majdan podkreślała później w mediach społecznościowych, że kwestie sterylizacji i kastracji są jednym z kluczowych punktów walki z bezdomnością zwierząt, pokazując, że jej zaangażowanie opiera się na konkretnych argumentach i wiedzy, a nie wyłącznie na wizerunkowym przekazie.

Nerwy puściły

Kiedy Doda pojawiła się w Sejmie, by mówić o ochronie zwierząt, można było się spodziewać wszystkiego, ale nie tego, że to posłowie, a nie piosenkarka, zaliczą wizerunkową wpadkę. Artystka, zamiast skupić się wyłącznie na przygotowanym tekście, musiała w pewnym momencie przerwać i upomnieć zgromadzonych. Powód? Lekceważące uśmieszki i brak powagi części polityków, którzy najwyraźniej uznali temat – lub samą postać prelegentki – za mało istotny.

Chciałam powiedzieć, że jestem w szoku, ponieważ widząc ten stół za mną widziałam głupie uśmiechy, widziałam szydercze miny w momencie kiedy mówiliście Państwo o śmierci zwierząt czy reakcji chorych dzieci, czy chorych ludzi. Jak to jest możliwe że- ja rozumiem, że pieniądze to wszystko i że walczycie o każdą złotówkę, ale trochę szacunku do tego stołu, któy stara się walczyć o kogoś innego. Nawet udawajcie, po prostu się nie śmiejcie, bo to świadczy o zaburzeniach psychicznych i nie naszych tylko waszych. Nie smiejcie się w twarz kiedy mówimy o śmierci zwierząt i śmierci ludzi. Bo mam nagrane nawet kobiety jak się śmieją. To jest szok. Szokujące. 

Choć na samej sali plenarnej mogło się wydawać, że te kpiny ujdą płazem, czujne oko kamer portalu Kozaczek.pl wyłapało to, co działo się w tle. Na nagraniu widać dwóch uczestników spotkania, którzy zamiast słuchać merytorycznych argumentów o zakazie trzymania psów na łańcuchach, wymieniali porozumiewawcze spojrzenia i podśmiewali się pod nosem- co też uchwyciła kamera. W sieci natychmiast zawrzało. Internauci nie mieli litości, punktując dwóm uczestnikom brak klasy i zwyczajną arogancję.

  • Pośmijemy się z kolegów
  • Co tu dużo mówić, inteligencja kolegów z podstawówki się nie zmieniła
  • Oczywiście krzyż na klacie ale co go interesuje jak mówimy o czyjeś śmierci tacy to katolicy ważne ze złotem się może pochwalić pajac
  • Mam nadzieję że zaraz ktoś znajdzie jak się nazywają koledzy z tyłu 
  • Podstawówka z tyłu
  • Widac z tylu malutkie chlopczyki siedza - grzmieli internauci

To ciekawe zjawisko – nagle osoby, które na co dzień mogą nie przepadać za twórczością Dody, stanęły murem za piosenkarką. Ludzie słusznie zauważyli, że bez względu na to, kto stoi przy mównicy, parlament wymaga pewnego standardu zachowania. Kpiące miny parlamentarzystów uznano za przejaw buty i wyższościowego podejścia, które nie przystoi wybrancom narodu.

Cała sytuacja pokazuje jedno: w dobie mediów społecznościowych nic się nie ukryje. To, co miało być prywatnym żartem panów pod krawatami, stało się symbolem niskiej kultury politycznej. Doda wyszła z tego starcia obronną ręką, pokazując opanowanie, którego zabrakło tym, którzy z powagi żyją na co dzień. Okazało się, że to nie celebrytka zrobiła show, ale posłowie, którzy swoim zachowaniem wystawili sobie najgorsze świadectwo.

Wystąpienie Dody w Sejmie ze skandalem w tle. Nieprawdopodobne, co uchwyciły kamery
Doda w Sejmie, fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Małgorzata Rozenek-Majdan i Doda
Doda i Rozenek-Majdan w Sejmie. Emocjonalne przemówienia i wzajemna reakcja
None
Wściekła Doda przerwała milczenie po scenach w Sejmie. Oto, co wyznała
Doda w Sejmie
Doda nie miała litości dla posłanki. Tak zareagowała na jej śmiech
None
Tak Rozenek-Majdan zareagowała na słowa Dody. Nikt się nie spodziewał
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć