Najpierw Doda nazwała ją czupiradłem. Teraz znowu zabrała głos
Doda szczerze opowiada o konflikcie z Magdą Gessler, ujawniając, że publiczne oskarżenia restauratorki głęboko ją zabolały. Wokalistka podkreśla, że liczyła na wzajemny szacunek i wsparcie, a nie insynuacje, które podważają ciężką pracę jej zespołu i dzielą społeczeństwo.
- Kim jest Doda?
- Doda o Magdzie Gessler
- Doda przerwała milczenie
Kim jest Doda?
Doda, czyli Dorota Aqualiteja Rabczewska, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych postaci polskiej sceny muzycznej XXI wieku. Urodziła się 15 lutego 1984 roku w Ciechanowie i od młodych lat była związana ze sceną artystyczną — najpierw jako aktorka musicalowa, a później jako wokalistka, autorka tekstów, producentka, aktorka i osobowość telewizyjna.
Karierę rozpoczęła jako nastoletnia wokalistka w rockowym zespole Virgin, z którym odniosła ogromny sukces na polskim rynku. Grupa wydała m.in. albumy Virgin (2002), Bimbo (2004) i Ficca (2005), a przeboje takie jak „Znak pokoju”, „Szansa” czy „Dżaga” stały się hitami, które na długo zapadły w pamięć publiczności.
Po rozpadzie Virgin w 2007 roku Doda rozpoczęła karierę solową, którą zapoczątkował album Diamond Bitch — natychmiastowy sukces komercyjny, który utrzymywał się na szczytach list sprzedaży w Polsce i zdobył wysokie statusy certyfikacji. Jej kolejne płyty, w tym 7 pokus głównych (2011), Dorota (2019) czy Aquaria (2022), potwierdziły jej pozycję jako artystki, która potrafi łączyć popowe i rockowe brzmienia z mocną osobowością sceniczną.
Doda jest jedną z najbardziej nagradzanych polskich artystek — trzykrotnie zdobywała MTV Europe Music Award, a jej albumy i single wielokrotnie otrzymywały certyfikaty złotych, platynowych i diamentowych sprzedaży w Polsce. Jej przeboje, takie jak „Nie daj się”, „2 bajki”, „Melodia ta” czy „Nim zajdzie słońce”, stały się ponadczasowymi elementami polskiej popkultury.
Poza muzyką Doda z powodzeniem rozwijała także działalność medialną i aktorską. Wystąpiła m.in. w filmie Pitbull. Ostatni pies (2018) oraz pojawiała się w wielu programach telewizyjnych, reality show i projektach rozrywkowych, budując status gwiazdy nie tylko scenicznej, ale i ekranowej.
Życie prywatne Dody często bywało obecne w mediach – artystka była żoną piłkarza Radosława Majdana w latach 2005–2008, a później także poślubiła producenta Emila Stępnia (2018–2021). Choć Doda nie ma dzieci, w rozmowach publicznych otwarcie mówiła o wyzwaniach osobistych i kwestiach związanych z rodziną czy zdrowiem.
Doda to postać, która łączy sukces muzyczny, medialną obecność i intensywną, często kontrowersyjną obecność w przestrzeni publicznej. Jej kariera i wizerunek przez lata kształtowały polski show‑biznes, a charakterystyczna charyzma i energia sprawiły, że pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych artystek nie tylko w kraju, ale również w polskiej kulturze popularnej.

Doda o Magdzie Gessler
W polskim show‑biznesie wybuchł jeden z najgłośniejszych konfliktów sezonu, w który zaangażowane są dwie bardzo rozpoznawalne kobiece postaci – Doda i Magda Gessler. Spór między nimi narasta od kilku tygodni, a centralnym punktem stała się krytyka działalności Dody na rzecz zwierząt oraz jej intencji.
Cała sytuacja zaczęła się od tego, że Magda Gessler, znana z programu „Kuchenne rewolucje” i szerokiej obecności w mediach, publicznie zakwestionowała szczerość i motywacje działań charytatywnych Dody, sugerując, że pomoc bezdomnym zwierzętom może mieć również charakter strategii wizerunkowej. To wywołało gwałtowną reakcję ze strony piosenkarki. W odpowiedzi Doda nie przebierała w słowach i nazwała restauratorkę „wrednym czupiradłem” – określeniem, które błyskawicznie rozeszło się po mediach społecznościowych i portalach rozrywkowych jako symbol ostrych emocji w tej wymianie zdań.
W rozmowie, w której wróciła do całej sprawy, Doda tłumaczyła, że słowa Gessler ją zabolały, szczególnie że wcześniej utrzymywała z nią dobre relacje i miały ze sobą kontakt. Jak podkreśliła, był moment, w którym wydawało jej się, że mogą się nawzajem wspierać, zamiast podkopywać. Wytłumaczyła, że jej zaangażowanie w pomoc zwierzętom nie jest tylko publicystycznym gestem, lecz wynika z głębszego przekonania i ciężkiej pracy w tym obszarze, którą poświęciła wiele czasu i energii.
Choć konflikt wielu obserwatorom wydaje się eskalować, Doda w najnowszych wypowiedziach nie całkowicie zamyka drzwi do pojednania. Artystka przyznała, że jest gotowa wybaczyć i zakończyć spór, ale stawia konkretne warunki, które mają wymiar praktyczny – związane ze wsparciem działalności charytatywnej na rzecz zwierząt. Jest to gest, który z jednej strony można odczytać jako próbę zamknięcia konfliktu, a z drugiej jako sposób na podkreślenie, że chodzi jej przede wszystkim o sprawę, którą uznaje za ważną i wartościową.
Ten głośny spór nie tylko przyciągnął uwagę mediów i internautów, ale także podkreśla, jak mocno obecność celebrytów w przestrzeni publicznej łączy się dziś z debatami o autentyczności, intencjach i wpływie działań publicznych. Konflikt Dody i Gessler stał się więc czymś więcej niż wymianą ostrych słów – jest także refleksją nad tym, w jaki sposób słowa i opinie osób publicznych wpływają na postrzeganie społecznych kwestii w Polsce.
Doda przerwała milczenie
W rozmowie z Plotek Doda nie kryła rozczarowania wobec całej sytuacji z Magdą Gessler. Wokalistka podkreślała, że dotychczas uważała restauratorkę za kogoś, na kogo można liczyć, a nawet darzyła sympatią:
"To mnie ubodło, bo bardzo ją lubiłam i lubię, mimo wszystko jeszcze nadal. I trochę czasu spędziłyśmy i na telefonie, opowiadała mi o swoich różnych prywatnych perypetiach, nasłuchałam się różnych jej historii i prywatnych, i nie tylko. Wydawało mi się, że no chyba możemy liczyć na siebie, a przynajmniej nie kopać pod sobą dołków i nie insynuować takich podłych rzeczy" – wyjawiła piosenkarka, podkreślając osobisty wymiar relacji, które budowała przez lata.
Doda nie kryła też frustracji wobec publicznego charakteru konfliktu i sposobu, w jaki opinia Gessler wpłynęła na nią i jej zespół:
"I mnie już nie obchodzi, czy ona była dla mnie miła, czy była oglądalność, czy nie, nie. Robisz złą robotę pracy, którą wszyscy wykonaliśmy (...) i nie tylko przez te dwa miesiące, dzielisz społeczeństwo (...) I co to ma na celu. W sumie jakby mi wysłała parę takich bez cukru pączków, to może bym się dała przeprosić. Nie, szczerze mówiąc, wolałabym, żeby wysłała pieniądze na fundację (...) i byśmy się już dogadały. Każdy może klepnąć jakąś głupotę" – mówiła, zwracając uwagę na to, że drobne gesty mogłyby załagodzić konflikt, ale brak konstruktywnej postawy wzbudza w niej irytację.
Artystka zaznaczyła również, jak bardzo publiczne oskarżenia mogą wpływać na morale i motywację:
"Bo to jest wiesz, my jesteśmy dopiero w jednej setnej naszej ciężkiej pracy (...) To nawet nie jest połowa. I taki tekst publicznie, przez publiczną osobę, naprawdę nam podcina skrzydła, a przede wszystkim podburza te filary, które w pocie czoła zdążyliśmy jakkolwiek zbudować" – zakończyła, wyraźnie podkreślając, że za każdym sukcesem stoi długotrwała i trudna praca, której nie powinno się lekceważyć ani publicznie podważać.
Przeczytaj także: https://news.swiatgwiazd.pl/malgorzata-rozenek-ujawnila-prawde-o-bolesnym-rozstaniu-z-radziem-ludzie-pojecia-nie-mieli-dl-wkw-040326
W ten sposób Doda pokazała, że konflikt nie jest dla niej tylko medialną sensacją – to kwestia wartości, wzajemnego szacunku i etyki w relacjach między osobami publicznymi, które mają realny wpływ na społeczne postrzeganie i pracę wielu osób.
