Koniec stycznia przez lata kojarzył się jej z jedną osobą, ale to już przeszłość. Choć kalendarz wskazuje te same dni, celebrytka ma teraz zupełnie nowy powód, by świętować w objęciach ukochanego. Emocjonalny wpis w sieci nie pozostawia złudzeń – dawne rany ustąpiły miejsca nowemu uczuciu.
Paulina Smaszcz ponownie rozbudza ciekawość internautów, dzieląc się fragmentami swojego życia w mediach społecznościowych. Choć publikuje prywatne kadry, tożsamość mężczyzny towarzyszącego jej w świątecznym nastroju wciąż pozostaje tajemnicą.