Jubileuszowa edycja "Tańca z Gwiazdami" wkracza w decydującą fazę, a jednym z najbardziej elektryzujących duetów, który od początku budzi ogromne emocje, jest ten stworzony przez wicemistrzynię olimpijską w wioślarstwie, Katarzynę Zillmann, oraz jej taneczną partnerkę, Janję Lesar. Ich obecność w programie jest historyczna - to pierwszy w Polsce kobiecy duet, który z odcinka na odcinek udowadnia, że pasja, zaangażowanie i bliskość na parkiecie mogą prowadzić do perfekcji, wielokrotnie nagradzanej maksymalną liczbą punktów przez jury. Jednakże, w miarę jak Zillmann zbliża się do wielkiego finału, wokół jej życia prywatnego narastają spekulacje. Do mediów dotarły bowiem niepokojące sygnały sugerujące, że związek sportsmenki z jej ukochaną, Julią Walczak, przechodzi poważny kryzys.
Kasia Zillmann jest jedną z najpopularniejszych uczestniczek jubileuszowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Jej udział już przeszedł do historii z uwagi na pierwszą damską parę w programie. Jak radzi sobie będąc reprezentantką całej społeczności LGBTQ+? W rozmowie z Klaudią Lewandowską nie powstrzymała łez, opowiadając o babci.
Jesienna odsłona "Tańca z gwiazdami" od samego początku budzi ogromne emocje. Podczas gdy widzowie wciąż komentują przełomowe występy, takie jak ten pierwszej w historii programu damskiej pary, gorące dyskusje toczą się także wokół innych uczestników. Głos zabrała też Barbara Bursztynowicz.
Medalistka z Tokio, której coming out wywołał falę dyskusji, znów jest na ustach wszystkich. Polska wioślarka, w duecie z Janją Lesar, tworzy pierwszą w historii kobiecą parę, udowadniając, że sport to nie tylko rywalizacja, ale i odwaga w byciu sobą. Jej życiową partnerką jest Julia Walczak - co o niej wiadomo?