Szykuje się konkurencja dla "Tańca z Gwiazdami". Do stacji TVN wraca wielki hit
Hitowy program wraca na antenę! „The Traitors. Zdrajcy” - polska wersja międzynarodowego fenomenu pełnego intryg, tajemnic i psychologicznych gierek – znów zabierze widzów w świat fałszu i lojalności. Trzeci sezon programu właśnie otrzymał oficjalną datę premiery w ramówce TVN, a stanie się to już 22 lutego 2026 roku. Nowe odcinki emitowane będą w każdy niedzielny wieczór o 19:45.
- „Zdrajcy” wracają w wielkim stylu – data, godziny i nowe emocje
- Uczestnicy, którym kibicujesz i których podejrzewasz
- „The Traitors. Zdrajcy” vs. „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”
„Zdrajcy” wracają w wielkim stylu – data, godziny i nowe emocje
Po ogromnym sukcesie dwóch pierwszych sezonów „The Traitors. Zdrajcy”, nadawca TVN potwierdził, że program powróci z trzecią odsłoną już 22 lutego 2026 roku. To zwiastun powrotu do stałej ramówki telewizyjnej i kolejny sezon, który ma szansę na dobre zagościć w niedzielne wieczory w polskich domach - podobnie jak miało to miejsce wiosną 2024 i 2025 roku. Format programu - oparty na mistrzowskim miksie psychologii, strategii i elementów gry społecznej - zdobył serca widzów dzięki napięciu, tajemnicom i nieprzewidywalnym zwrotom akcji.
W „Zdrajcach” uczestnicy trafiają do miejsca pełnego elegancji i mroku - tym razem produkcja przeniosła się do francuskiego Château de Bournel, który już teraz określany jest jako idealna sceneria dla psychologicznej wojny pełnej sojuszy i zdrad. To nie tylko zmiana lokalizacji, ale również zapowiedź większej dramaturgii, intensywniejszych rozgrywek i nowych elementów, które mogą jeszcze bardziej zaskoczyć widzów.
Premiera w niedzielnym paśmie o 19:45 jest szczególnie istotna, bo stawia „Zdrajców” w bezpośredniej rywalizacji z innymi programami rozrywkowymi TVN oraz konkurencji. To strategiczny ruch, który pokazuje, jak dużą wagę stacja przykłada do tego formatu. Fani już teraz mogą rozpocząć odliczanie, bo już tylko nieco ponad miesiąc dzieli ich od chwili, w której po raz kolejny będą obserwować sojusze, oskarżenia i zaskakujące eliminacje, definiujące istotę tej kultowej gry.

Uczestnicy, którym kibicujesz i których podejrzewasz
Jednym z kluczowych elementów sukcesu „The Traitors. Zdrajcy” są nieprzewidywalni uczestnicy - zarówno pod kątem ich zachowań, jak i specyficznych historii, które każdy wnosi do gry. W trzecim sezonie producenci postawili na jeszcze bardziej zróżnicowaną i intrygującą grupę graczy. Według informacji udostępnionych przed premierą, wśród uczestników znajdzie się studentka i wykładowca, policjantka i barman, DJ-ka i negocjator, zawodowy pokerzysta i strażak, a nawet… ksiądz oraz striptizerka. Taka mieszanka charakterów gwarantuje ogromne emocje i zaskakujące zwroty wydarzeń.
Programowa chemia między uczestnikami - zwłaszcza w takim zestawieniu - otwiera drzwi do różnorodnych strategii: od lojalnych działań, przez subtelne manipulacje, po bezkompromisowe zdrady. Napięcie między osobami o skrajnie różnych temperamentach, wartościach i doświadczeniach życiowych to istota tego widowiska, która przyciąga uwagę milionów widzów.
Nowością, która już wprowadziła powiew świeżości i humoru w zapowiedziach produkcji, jest obecność… kota Jean-Pierre, który - choć oczywiście nie odgrywa bezpośredniej roli w walce o nagrodę - może sprawić, że niektóre sceny zyskały błyskotliwy humor lub stały się viralowymi momentami dyskusji w social mediach.
Widzowie, którzy śledzili poprzednie sezony, doskonale wiedzą, że kluczem do sukcesu jest nie tylko eliminacja „zdrajców”, ale również umiejętność odczytywania sygnałów, przewidywania ruchów innych i… utrzymania pokerowej twarzy w najbardziej krytycznych momentach. Ten sezon zapowiada się więc jak połączenie psychologicznego thrillera, reality show i społecznego eksperymentu - wszystko w jednym emocjonującym pakiecie, który z pewnością nie raz zaskoczy nawet najbardziej wymagających widzów.
„The Traitors. Zdrajcy” vs. „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”
„The Traitors. Zdrajcy” to nie tylko kolejny reality show - to zjawisko, które w ciągu ostatnich lat zmieniło sposób, w jaki polska telewizja podchodzi do programów rywalizacyjnych. Format powstał na bazie holenderskiego „De Verraders”, ale błyskawicznie zyskał własną, wyjątkową tożsamość i stał się jednym z najbardziej komentowanych w Polsce już od pierwszej edycji.
Trzeci sezon zapowiada się jako kolejny krok w ewolucji tego formatu - z bardziej zróżnicowanymi uczestnikami, nową lokalizacją i mocnym pasmem niedzielnych wieczorów „Zdrajcy” mają szansę stać się nie tylko hitem telewizyjnym, ale również kulturowym fenomenem na miarę największych produkcji reality TV.
Dla TVN to również strategiczny ruch - program znajduje się w nowym, atrakcyjnym paśmie, które ma przyciągnąć zarówno młodych widzów, jak i tych, którzy cenią sobie głębokie rozgrywki psychologiczne i emocjonalne napięcie.
Serialowa narracja w programie często przewyższa fabuły wielu dramatów produkowanych przez seriale - dlatego stacja umieszcza go w kluczowej części tygodnia, licząc na efekt „must watch”. Obserwatorzy dopatrują się tutaj pola do bezpośredniej rywalizacji z programem Polsatu „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”, którego wiosenna premiera zaplanowana została na 1 marca.
W kontekście szerszej ramówki telewizyjnej powrót „Zdrajców” może również wpłynąć na decyzje konkurencyjnych nadawców oraz sposób planowania innych produkcji rozrywkowych. Jeśli program znów osiągnie wysokie wyniki oglądalności, to niedzielne wieczory mogą być zdominowane przez debatę o tym, kto zdradził, kto był lojalny, a kto zaskoczył całą publiczność - długo po zakończeniu emisji odcinka.
