Siostra Tomasza Jakubiaka przerwała milczenie. "Nie mogę w to uwierzyć"
Polskie środowisko gastronomiczne otrzymało kolejny bolesny cios. 6 lutego w wieku 51 lat zmarł Paweł Mieszała - mistrz Polski i mistrz świata w cukiernictwie. Na wieść o tym tragicznym zdarzeniu zareagowała Joanna Jakubiak - siostra zmarłego w ubiegłym roku Tomasza Jakubiaka.
- Wspomnienie Tomasza Jakubiaka
- Nie żyje Paweł Mieszała
- Nie żyje Paweł Mieszała
Wspomnienie Tomasza Jakubiaka
Tomasz Jakubiak stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kulinarnych w Polsce, zdobywając sympatię widzów naturalnością, charyzmą i ogromną pasją do gotowania. Szerokiej publiczności dał się poznać dzięki programom kulinarnym, w których umiejętnie łączył tradycję z nowoczesnymi trendami. Największą popularność przyniosły mu rola jurora w „MasterChef” oraz prowadzenie własnych programów, gdzie z uśmiechem i lekkością prezentował przepisy oraz kulinarne podróże po Polsce i świecie.
Jego dynamiczną karierę przerwała jednak niespodziewana i poważna choroba. Jesienią 2024 roku w rozmowie z „Dzień Dobry TVN” Jakubiak ujawnił, że zmaga się z bardzo rzadkim i trudnym do wyleczenia nowotworem jelita i dwunastnicy, który dał już przerzuty do kości miednicy i kręgosłupa. Diagnoza, postawiona w marcu 2024 roku po nasilających się bólach pleców, wstrząsnęła jego rodziną i fanami.
Pomimo dramatycznej sytuacji, Tomasz podjął heroiczną walkę o życie. Dzięki ogromnemu wsparciu fanów oraz zorganizowanym zbiórkom, które zgromadziły miliony złotych, miał możliwość leczenia za granicą – m.in. w Izraelu i Grecji. W tej trudnej drodze towarzyszyła mu żona Anastazja oraz syn, którzy byli jego oparciem na każdym etapie.
Mimo ogromnych starań, choroba okazała się silniejsza. Tomasz Jakubiak zmarł 30 kwietnia 2025 roku w Atenach, w wieku 41 lat. Jego odejście pozostawiło ogromną pustkę w polskim show-biznesie i w sercach widzów, którzy na zawsze zapamiętają jego energię, uśmiech i miłość do gotowania.

Nie żyje Paweł Mieszała
Niespełna rok po odejściu Tomasza Jakubiaka polska scena kulinarna ponownie pogrążyła się w żałobie. W wieku 51 lat zmarł Paweł Mieszała, mistrz Polski i mistrz świata w cukiernictwie, współtwórca poznańskiej kawiarni „Kociak”, którą reaktywował wraz z rodziną. O śmierci Mieszały poinformowano w oficjalnym komunikacie opublikowanym na Facebooku kawiarni:
„Z niewyobrażalnym smutkiem informujemy, że w dniu dzisiejszym z powodu poważnej choroby odszedł od nas Paweł Mieszała - ukochany Syn, Mąż, Tata, Dziadek, Brat, Cukiernik i Człowiek, który kochał pomagać. To nagłe odejście powoduje ogromny ból i pustkę. W imieniu rodziny prosimy o uszanowanie prywatności w tym niezwykle trudnym czasie”.
Paweł Mieszała przez lata budował swoją markę nie tylko jako cukiernik, ale też mentor i inspiracja dla młodszych pokoleń w branży. Był założycielem Cukierni Pawlova w Luboniu, a wspólnie z synami prowadził także inne lokale na poznańskim Starym Rynku. Jego wyrafinowane wypieki, pasja i kreatywność zdobyły uznanie nie tylko w kraju, ale także za granicą, przynosząc mu tytuły mistrza Polski i świata. Odejście Mieszały pozostawia ogromną pustkę w sercach rodziny, współpracowników i wszystkich, którzy mieli okazję poznać go osobiście i podziwiać jego mistrzowskie wyczucie smaku.
Joanna Jakubiak reaguje na śmierć Mieszały
Informacja o śmierci Pawła Mieszały wywołała falę poruszających reakcji w mediach społecznościowych. Wiele osób, w tym przedstawiciele świata kulinariów, wspominało mistrza cukiernictwa jako człowieka pełnego pasji, serdeczności i zaangażowania. Szczególnie wzruszający był wpis Joanny Jakubiak, siostry zmarłego Tomasza Jakubiaka, która napisała:
„Nie mogę w to po prostu uwierzyć. Przyjmijcie kondolencje od całej naszej rodziny”, dołączając czarno-białe zdjęcie Pawła Mieszały wraz ze swoim bratem.
Odejście Pawła Mieszały to nie tylko osobista strata dla rodziny i bliskich, ale też ogromny cios dla polskiej gastronomii. Jego kreatywność, kunszt i perfekcja w cukiernictwie inspirowały młodych adeptów sztuki kulinarnej, a lokale, które tworzył wspólnie z synami były miejscem, gdzie sztuka spotykała się z pasją i prawdziwym sercem. Wielu ludzi pamiętało go nie tylko jako mistrza w swojej dziedzinie, ale przede wszystkim jako człowieka oddanego swoim bliskim i pracy, który zarażał pozytywną energią i miłością do tego, co robił.
