"Must Be The Music": 10-latka rozgromiła scenę. Widzowie zachwyceni
Program “Must Be the Music” od lat przyciąga przed telewizory tysiące widzów i daje szansę początkującym artystom na wielką karierę. To właśnie na tej scenie rodziły się muzyczne gwiazdy, które później zdobywały popularność w całej Polsce. W ostatnim odcinku emitowanym 6 marca szczególną uwagę przykuł występ zaledwie 10-letniej raperki.
- „Must Be The Music” – program, który odkrywa gwiazdy
- Jurorzy i wielka szansa dla młodych artystów
- 10-letnia Laura skradła całe show
Nowa edycja "Must Be The Music"
Talent show od lat cieszą się ogromną popularnością wśród widzów. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych formatów muzycznych w Polsce jest “Must Be the Music”. Program daje szansę osobom, które marzą o scenicznej karierze, ale często nie mają jeszcze możliwości, by zaprezentować się szerokiej publiczności. Na scenie pojawiają się zarówno soliści, jak i zespoły reprezentujące różne gatunki muzyczne – od popu i rocka po rap czy muzykę alternatywną.
Format zdobył ogromną popularność, ponieważ pozwala widzom odkrywać nowe talenty. W przeszłości właśnie dzięki temu programowi wielu artystów zaczęło swoją karierę i trafiło na polski rynek muzyczny. Dla uczestników udział w show jest nie tylko przygodą, ale też ogromną szansą na zdobycie rozpoznawalności, koncertów i kontraktów muzycznych.
Dużą rolę w programie odgrywa jury, które ocenia występy i decyduje o dalszym losie uczestników. Wśród jurorów znajdują się: Dawid Kwiatkowski, Miuosh, Natalia Szroeder i Sebastian Karpiel-Bułecka. Właśnie rozpoczął się nowy sezon muzycznego show.

Występ, który zachwycił jurorów i widzów
6 marca wyemitowano kolejny odcinek programu, który szybko stał się jednym z najgłośniejszych. Wszystko za sprawą niezwykłego występu młodej uczestniczki, która zaskoczyła zarówno jurorów, jak i publiczność zgromadzoną w studiu.
Na scenie pojawiła się Laura – 10-letnia raperka. Już od pierwszych sekund jej występu było widać ogromną pewność siebie i sceniczny luz. Dziewczynka zdecydowała się wykonać utwór „Can’t Hold Us”, który wymaga nie tylko energii, ale też świetnego wyczucia rytmu i dobrej dykcji.
Jej interpretacja wywołała prawdziwą eksplozję emocji wśród publiczności. Widzowie zgromadzeni w studiu natychmiast zaczęli reagować na jej występ – pojawiły się głośne okrzyki, oklaski i spontaniczna zabawa. Mimo bardzo młodego wieku Laura pokazała ogromną swobodę sceniczną i świetne wyczucie rytmu.
Nagranie niesie się po sieci
Równie entuzjastycznie zareagowali jurorzy. Po zakończeniu występu wszyscy byli zgodni – dziewczynka zasługuje na awans do kolejnego etapu. Każdy z nich zagłosował na „tak”, a w studiu ponownie rozległy się brawa.
Szczególnie zapamiętany został komentarz Miuosh. Artysta nie krył swojego zaskoczenia i podziwu dla umiejętności młodej raperki.
Ja autentycznie od pierwszego wersu byłem rozbity. Szczerze? Nie odstajesz na ten moment, jeśli chodzi o technikę od tego, co w Polsce jest na topie playlist, jeśli chodzi o damski rap – powiedział juror.
Po emisji odcinka fragment występu szybko trafił do internetu. Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych programu zaczęło zdobywać ogromną popularność. W komentarzach pojawiło się mnóstwo pozytywnych reakcji, a internauci chwalili talent dziewczynki.
Pod postem na Instagramie nie brakuje komplementów. Widzowie zwracają uwagę na niesamowitą energię Laury, świetną dykcję i poczucie rytmu, które – jak podkreślają – rzadko spotyka się nawet u dorosłych wykonawców. Wielu internautów pisze wprost, że właśnie zobaczyli narodziny przyszłej gwiazdy.
Występ Laury zobaczycie poniżej: