Młoda aktorka zakochała się w Sewerynie Krajewskim. Postawiła mu ultimatum
Seweryn Krajewski, wybitny multiinstrumentalista, lider Czerwonych Gitar w latach 60. i 70., już na zawsze zapisał się w historii polskiej muzyki. Mało kto wie, że zwrócił on uwagę pewnej młodej aktorki, której zauroczenie wywołało intensywne emocje.
- Komu zawrócił w głowie Seweryn Krajewski?
- Relacja gwiazdora z młodą kobietą
- Aktorka postawiła ultimatum
Komu zawrócił w głowie Seweryn Krajewski?
Seweryn Krajewski, legendarny lider Czerwonych Gitar, od lat budzi zainteresowanie nie tylko muzyką, ale i swoim życiem prywatnym. Jednym z wątków, który szczególnie przyciąga uwagę mediów, jest chemia, która pojawiła się pomiędzy kompozytorem a polską aktorką znaną z seriali takich jak „Klan”, „Plebania” czy „Na Wspólnej”.
Patrycja Hurlak, bo o niej mowa, kiedy pojawiła się u boku Krajewskiego po raz pierwszy nie miała nawet 18 lat! Choć w czasach młodości spotykała się z wieloma partnerami, to właśnie artysta skradł jej serce i wzbudził w niej uczucia, które traktowała poważnie.
W tamtym czasie przeszkodą w relacji była jednak ówczesna żona Krajewskiego. Jak przyznaje aktorka w swojej autobiograficznej książce „Nawrócona wiedźma”, w tamtych czasach, aby osiągnąć każdy wyznaczony przez siebie cel, korzystała z czarnej magii i potrafiła rzucać klątwy na osoby, które stawały jej na drodze.

Aktorka postawiła ultimatum
Patrycja Hurlak wyznała w książce, że zadurzyła się w artyście bez pamięci i była gotowa zrobić wiele, by osiągnąć swój cel – rozbić jego małżeństwo i być z nim szczęśliwa.
Aktorka słuchała w kółko jego muzyki, jeździła na wszystkie koncerty, aby móc spotkać go osobiście, a nawet ściągnęła go do swojej rodzinnej miejscowości, organizując koncert specjalnie dla niego.
Choć w publikacji nie padają żadne nazwiska, wszyscy domyślają się, że chodziło o Seweryna Krajewskiego. Hurlak odpiera te sugestie:
„Nikogo nie przywołałam po imieniu i nazwisku. Celem książki nie było wzbudzenie sensacji” – mówi w wywiadzie dla magazynu „Na Żywo”.
Jej bliscy mają co do tego jednak odmienne zdanie. Jak podkreślają, młoda aktorka wierzyła, że gwiazdor zwiąże się z nią na poważnie i zostawi dla niej żonę Elżbietę. Według znajomych, Krajewski miał do niej wielką słabość i tylko przy Patrycji potrafił się śmiać po śmierci swojego syna.

Aktorka postawiła ultimatum
Patrycja Hurlak naprawdę uwierzyła, że jej młodzieńcza fascynacja Sewerynem Krajewskim może przerodzić się w prawdziwą miłość. Postawiła mu ultimatum – ona albo żona. Była gotowa zrobić wszystko, by zdobyć jego serce i przekonać go, że razem mogą być szczęśliwi.
Niestety, muzyk nie był gotowy na kolejny związek tak samo jak ona. Wolał skupić się na swojej rodzinie – co do tego nie miał żadnych wątpliwości, a rozczarowana aktorka odeszła, znikając z życia legendarnego wokalisty.
Kilka lat później ich drogi spotkały się ponownie, tym razem w kontekście zawodowym. Hurlak debiutowała jako reżyserka filmu „Małgosia contra Małgosia”, wykorzystując w produkcji muzykę Sebastiana Krajewskiego, syna swojego dawnego obiektu westchnień. Mimo to nie udało jej się przekonać artysty do odejścia od żony, z którą już wtedy miało im się układać coraz gorzej.
Po wielu latach starań aktorka pogodziła się z tym, że jej uczucie nie zostanie odwzajemnione. Nie uważa się jednak za przegraną – tamten okres był dla niej czasem zmian. Jak sama podkreśla, udało jej się wyrwać z „pęt szatana” i nawrócić, a dziś jej uczucia do Boga zastąpiły dawne zauroczenia do mężczyzn. Patrycja Hurlak jest teraz gorliwą katoliczką, która swoją wiarą stara się inspirować innych.
