Michał Wiśniewski wprost o rozstaniu z Polą. Nie milczał
Rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej odbiło się szerokim echem w mediach. Na fali zainteresowania tematem muzyk postanowił wydać nowy utwór, który wiele fanów interpretuje jako bezpośrednie nawiązanie do ostatnich wydarzeń. Teraz, w wywiadzie dla telewizji śniadaniowej, artysta ucina wszelkie spekulacje na temat rozstania i rozlicza się ze swoją przeszłością.
- Rozstanie Michała i Poli Wiśniewskich
- Nie zawsze było łatwo
- Wiśniewski o rozstaniu
Rozstanie Michała i Poli Wiśniewskich
Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska oficjalnie potwierdzili swoje rozstanie po miesiącach spekulacji na temat kryzysu w ich małżeństwie. Informację jako pierwszy przekazał muzyk, publikując w mediach społecznościowych nagranie, w którym przyznał, że nie udało mu się uratować związku i poprosił o powściągliwość w komentarzach ze względu na dobro dzieci.
W swoim oświadczeniu lider zespołu „Ich Troje” podkreślił, że chciał uprzedzić medialne doniesienia i jasno zakomunikować sytuację. Zaznaczył również, że zależy mu na tym, aby cała sprawa została przeprowadzona możliwie spokojnie i bez dodatkowych emocji, szczególnie z uwagi na rodzinę.
Dzień później głos zabrała także Pola Wiśniewska, która potwierdziła zakończenie relacji, jednocześnie dystansując się od szczegółowych komentarzy. W swoim oświadczeniu zaznaczyła, że nie zamierza ujawniać kulis rozstania, kierując się dobrem dzieci, które – jak przyznała – dowiedziały się o sytuacji z opublikowanego wcześniej nagrania. Podkreśliła również, że jest to dla niej i całej rodziny bardzo trudny czas.
Nie zawsze było łatwo
Michał Wiśniewski pojawił się w programie „Halo tu Polsat”, gdzie podzielił się osobistymi przemyśleniami na temat relacji rodzinnych i roli rodziców w życiu dziecka. Artysta, nawiązując do swoich doświadczeń oraz wieloletnich spotkań z młodymi ludźmi, podkreślił, jak ważne jest zrozumienie i empatia wobec najbliższych.
Chciałbym od razu powiedzieć, że od 30 lat, jeżdżąc na akcje „Wiśnia Dzieciom” i rozmawiając z maluchami, powtarzam, że rodziców ma się tylko jednych. I rodzice to są też czyjeś dzieci. Więc nie, że tłumaczę tego, co robią w danym momencie, ale oni mają absolutnie prawo sobie nie radzić z życiem. Jak każdy z nas. Popełniają po prostu błędy, tak jak my dzisiaj popełniamy błędy – powiedział Michał.
Choć relacja z mamą Wiśniewskiego nie zawsze układała się łatwo, z czasem pojawiła się szansa na jej odbudowę. Muzyk przyznał, że naprawa tej więzi była procesem, który wymagał czasu, cierpliwości i zaangażowania obu stron, ale było warto. Jak podkreślił w studiu:
Dzisiaj, mimo tego wszystkiego złego, co się wydarzyło, moja mama – mam nadzieję, że nie obrażę swoich przyjaciół, bo choć jest ich niewielu, bardzo ich cenię – jest moim największym przyjacielem. Relacje można odbudować. Trzeba tylko trochę chcieć.
Wiśniewski o rozstaniu
W tym samym wydaniu programu „Halo tu Polsat” Michał Wiśniewski pośrednio odniósł się także do swojego rozstania oraz nowego utworu „Byliśmy…”. Artysta podkreślił, że piosenka ma dla niego szczególne znaczenie, jednak nie chciał jednoznacznie wskazywać, do kogo się odnosi.
Nie będziemy dzisiaj mówić o tym, co poeta chciał [przez to powiedzieć], ale bardzo zapraszam, bo to jest bardzo fajny, uczciwy i piękny utwór – mówił Wiśniewski w programie.
Prowadzący nie odpuszczali i starali się nakłonić muzyka do ujawnienia szczegółów. Prowadząca, Paulina Sykut-Jeżyna, stwierdziła, że wszyscy dobrze wiemy, do kogo kierowany jest nowy utwór. Tomasz Wolny zasugerował, że wyraźnie nawiązuje do opublikowanego oświadczenia na Instagramie, który również był zatytułowany: „Byliśmy.”.
Ja chciałem tylko powiedzieć: A skąd ta pewność, że właśnie dla tej osoby? […] Paulinka, Tomciu, nie odpowiem wam na to pytanie, ale zaśpiewam – odpowiedział Wiśniewski wymijająco na koniec programu.