Wydało się, jak Wiśniewski poznał najnowszą żonę. Od razu wpadła mu w oko
To koniec wielkiej miłości lidera Ich Troje! Choć wydawało się, że u boku tajemniczej Poli Michał Wiśniewski w końcu odnalazł upragnioną stabilizację, nad ich związkiem ostatecznie zawisły czarne chmury. Wokalista oficjalnie potwierdził rozstanie, a my przypominamy niezwykłe początki ich relacji, która zaczęła się od... przesunięcia zdjęcia w prawo.
Pola nie wiedziała, kim jest Michał?
Historia ich poznania brzmi jak scenariusz nowoczesnej komedii romantycznej. Po rozstaniu z Dominiką Tajner, Michał Wiśniewski postanowił szukać szczęścia w jednej z najpopularniejszych aplikacji randkowych. Choć wiele kobiet brało jego profil za żart lub próbę podszywania się pod gwiazdę, Pola zareagowała zupełnie inaczej. Młodsza o 13 lat fotografka przyznała później szczerze, że... nie kojarzyła swojego przyszłego męża!
Mimo ogromnej popularności Michała i hitów takich jak „Powiedz” czy „Zawsze z tobą chciałbym być”, które na początku XXI wieku nuciła cała Polska, Pola nie była fanką jego twórczości. Dopiero spotkanie twarzą w twarz i wspólne rozmowy sprawiły, że połączyła fakty. Pierwsza randka w kinie na filmie „Avengers” okazała się strzałem w dziesiątkę, a pierwszy pocałunek wokalista opisał później jako prawdziwie „odjazdowe” doświadczenie.
Oświadczyny w dresie i ślub w cieniu pandemii
Związek rozwijał się błyskawicznie, choć Michał nie byłby sobą, gdyby nie zrobił wszystkiego po swojemu. Gwiazdor, który niejednokrotnie wspominał o swoich zawirowaniach finansowych, postanowił zrezygnować z pompatycznej oprawy zaręczyn. Pola usłyszała najważniejsze pytanie, gdy jej ukochany miał na sobie... dres i crocsy. Ta naturalność i brak dystansu stały się fundamentem ich relacji.
Niestety, los nie oszczędzał ich planów weselnych. Z powodu wybuchu pandemii, ich pierwszy ślub był skromną, rodzinną uroczystością. Para „odbiła” to sobie dopiero dwa lata później, łącząc huczne 50. urodziny Michała z odnowieniem przysięgi małżeńskiej. Wtedy wydawało się, że kolorowa bańka szczęścia nigdy nie pęknie, a Pola, która doczekała się z Michałem dwóch synów – Falco Amadeusa i Noëla Cloé – na dobre zagości u boku artysty.
Kryzys, którego nie udało się pokonać. „Bańka prysła”
Pierwsze sygnały o tym, że w małżeństwie Wiśniewskich nie dzieje się najlepiej, fani dostrzegli już jakiś czas temu. Pola przestała publikować zdjęcia z mężem, a jej wpisy w mediach społecznościowych stawały się coraz bardziej emocjonalne i pełne niedomówień. Choć unikała bezpośrednich odpowiedzi na pytania ciekawskich internautów, Michał ostatecznie postawił sprawę jasno, przyznając, że przechodzą poważny kryzys.
Dziś wiemy już, że starania o ratowanie związku nie przyniosły rezultatu. Mimo że para wychowuje wspólnie dwóch synów (a w sumie, licząc dzieci z poprzednich związków, mają ich aż dziesięcioro!), ich drogi definitywnie się rozeszły. Niezależnie od finału w sądzie, oboje zapowiadają, że dobro dzieci pozostaje dla nich priorytetem. To smutny koniec rozdziału w życiu najsłynniejszego czerwonowłosego gwiazdora w Polsce.