Michał Wiśniewski od lat zmaga się z chorobą. Objawy utrudniały mu codzienne życie
Michał Wiśniewski od dłuższego czasu mierzy się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które znacząco wpływają na jego codzienne funkcjonowanie i komfort życia. Ostatnio artysta przekazał kilka ważnych informacji u siebie na profilu w związku ze swoją chorobą.
Michał Wisniewski walczy z łuszczycą
W piątek Michał Wiśniewski znów zabrał głos w sprawie, o której wielu wciąż mówi szeptem. Na swoich stories opowiedział o kolejnej dawce leku, który przyjmuje regularnie co dwa tygodnie. Brzmi rutynowo, ale za tym zdaniem stoi coś więcej niż zwykła terapia — to codzienna walka z chorobą, która potrafi zdominować życie. Artysta nie owijał w bawełnę i przypomniał, jak wyglądały jego najtrudniejsze momenty, kiedy zmiany obejmowały paznokcie, łokcie i kolana, utrudniając normalne funkcjonowanie.
Nie chodziło tylko o fizyczny dyskomfort. Wiśniewski jasno podkreślił, że łuszczyca ma też wymiar społeczny. Ludzie nadal myślą, że to choroba zakaźna, co prowadzi do dystansu, niezręcznych sytuacji i zwyczajnego unikania kontaktu. To jeden z tych przypadków, gdzie brak wiedzy boli równie mocno jak objawy. Wokalista przypomniał więc coś, co powinno być oczywiste: łuszczycą nie można się zarazić, bo to choroba o podłożu genetycznym.
No i to jest choroba, która wpływa przedewszystkim na wasze codzienne życie w postaci tego, że wielu ludziom wydaje się, że to jest choroba zakaźna, boją się podawać wam rękę, boją się takiej bliskości- no oczywiście, że to jest inaczej. To jest choroba genetyczna, którą nie można się zarazić.
To nie pierwszy raz, kiedy artysta mówi o swoim stanie zdrowia, ale tym razem zrobił to bardziej konkretnie.
Wiśniewski poddał się leczeniu
W drugiej części swojej wypowiedzi Wiśniewski przeszedł do konkretów, które mogą realnie coś zmienić. Wspomniał o programie lekowym realizowanym w szpitalu MSWiA przy ul. Szaserów, do którego można dostać się przez poradnię dermatologiczną. Brzmi jak formalność, ale dla wielu to przepustka do normalnego życia. Artysta nie ukrywał, że jeszcze kilka lat temu dostęp do takiego leczenia był ograniczony głównie przez koszty.
Ale mało osób wie, że na Szaserów w szpitali MSWiA jest program lekowy - wystarczy udać się do poradni dermatologicznej i się o to zapytać, a wasze życie całkowicie się zmieni - to wpływa na waszą intymność, bliskość z inną osobą i z otoczeniem. Skorzystajcie z tego!
Dziś sytuacja wygląda inaczej, ale program nadal nie jest w pełni wykorzystywany. Są możliwości, tylko trzeba po nie sięgnąć. Z jego obserwacji wynika, że osoby, które decydują się na terapię, przechodzą ogromną zmianę — nie tylko fizyczną, ale też psychiczną. Wraca pewność siebie, poprawiają się relacje, znika bariera w bliskości.
Ja już to kiedyś mówiłem, zapomniałem zupełnie, że generalnie tą klinikę czy poradnię dermatologiczną prowadzi profesor Owczarek - poszukajcie go, zróbcie konsultacje. On mi wspominał, że ciągle za mało ludzi zgłasza się do tego programu lekowego. To jest przykre, bo kiedyś te zastrzyki kosztowały gigantyczne pieniądze - dzisiaj jest to absolutnie w zasięgu i zmieni całkowicie wasze życie, bo są ludzie którzy mają zajęte całe ciało.
Artysta podkreślił, że warto zrobić pierwszy krok, zamiast odkładać temat na później. Wiśniewski wyraźnie zachęcił do konsultacji ze specjalistami i szukania sprawdzonych informacji, zamiast polegania na mitach czy opiniach z internetu.
I ponieważ wielu tam wysłałem, wiem że dzisiaj są zupełnie innymi ludźmi. Więcej informacji też znajdziecie na kanale @pali_luska. Link zamieszczam, bo to jest dziewczyna, która z leczenia łuszczycy robi po prostu gigantyczną robotę. Z resztą myślę, że nie ona tylko cały jej team. No szczególnie dla kobiet bardzo ważne.
Wiśniewski walczy od lat i mówi wprost, czym jest łuszczyca
Historia choroby Wiśniewskiego nie zaczęła się wczoraj. Kilka lat temu publicznie przyznał, że zmaga się z przewlekłą i nieuleczalną chorobą skóry. W rozmowach nie unikał też trudnych wątków — mówił o wpływie alkoholu i stresu, które znacząco pogarszały jego stan. Dziś podkreśla, że zmiana stylu życia była jednym z kluczowych elementów walki.
Stres i alkohol to są dwie rzeczy, które wspierają i są najlepszym pokarmem dla łuszczycy. Ja dochodziłem do tego, że już praktycznie nie miałem paznokci — ujawnił Wiśniewski parę lat temu w “Dzień Dobry TVN”.
Sama łuszczyca to znacznie więcej niż problem estetyczny. To choroba zapalna, która powoduje nadmierne rogowacenie naskórka i widoczne zmiany skórne. Najczęściej pojawiają się na łokciach, kolanach czy skórze głowy, ale mogą też obejmować paznokcie, a nawet stawy. W Polsce dotyczy około 1–3 proc. populacji, co pokazuje, że to nie jest rzadki przypadek.
Przebieg choroby bywa różny. Od niewielkich zmian po rozległe ogniska zapalne, którym towarzyszy łuszczenie i charakterystyczne objawy, jak tzw. świeca stearynowa czy objaw Köbnera. Leczenie również nie jest jednowymiarowe — od preparatów miejscowych, przez leki immunosupresyjne, aż po nowoczesne terapie biologiczne i fototerapię. Kluczowe jest jedno: szybka diagnoza i dobrze dobrana terapia mogą znacząco ograniczyć rozwój choroby i poprawić komfort życia.
