Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Marcin Prokop ujawnił prawdę o Szymonie Hołowni. Takich słów nie spodziewał się nikt
Kamil Wroński
Kamil Wroński 21.03.2026 15:41

Marcin Prokop ujawnił prawdę o Szymonie Hołowni. Takich słów nie spodziewał się nikt

Marcin Prokop ujawnił prawdę o Szymonie Hołowni. Takich słów nie spodziewał się nikt
KAPIF

Marcin Prokop po raz pierwszy wprost skomentował decyzje zawodowe swojego dawnego współprowadzącego Szymona Hołowni. W podcaście „Z bliska”, prowadzonym przez Małgorzatę Rozenek‑Majdan, prezenter nie owijał w bawełnę – jego słowa wywołały w sieci falę komentarzy i pokazały, jak różne ścieżki zawodowe potrafią zmienić nawet wieloletnie relacje w show‑biznesie.

  • Relacja Prokopa i Hołowni
  • Wejście Hołowni do polityki
  • Marcin Prokop o Szymonie Hołowni

 

Relacja Prokopa i Hołowni

Relacja Marcina Prokopa i Szymona Hołowni to jeden z najbardziej charakterystycznych przykładów telewizyjnej „chemii”, która z czasem została poddana próbie przez zupełnie odmienne ścieżki zawodowe. Panowie poznali się jeszcze na długo przed największą popularnością, a ich znajomość trwa już ponad dwie dekady.

Szeroka publiczność zaczęła ich jednak postrzegać jako duet dopiero w 2008 roku, gdy wspólnie zostali prowadzącymi program „Mam talent!”. Przez ponad dekadę – aż do 2019 roku – stanowili jeden z najbardziej rozpoznawalnych tandemów w polskiej telewizji, prowadząc kolejne edycje show i budując relację opartą na kontraście osobowości: ironicznego, zdystansowanego Prokopa i bardziej refleksyjnego, emocjonalnego Hołowni.

Ich współpraca nie ograniczała się wyłącznie do telewizji – wspólnie napisali także książki, a wielogodzinna praca na planie w naturalny sposób zacieśniła ich relację.

Punktem zwrotnym okazał się rok 2019, kiedy Szymon Hołownia zdecydował się odejść z telewizji i wejść do polityki. Ten krok – jak można się domyślać – zmienił dynamikę ich relacji. Zniknęła codzienna współpraca, a wraz z nią intensywność kontaktu, która wcześniej była niejako „wymuszona” przez wspólne projekty medialne.

Dziś – jak przyznaje sam Prokop – nadal utrzymują kontakt, choć jest on wyraźnie rzadszy niż kiedyś. Wynika to przede wszystkim z różnicy światów, w których obecnie funkcjonują: jeden pozostaje w mediach, drugi działa w polityce.

Co istotne, mimo tej zmiany nie doszło do zerwania relacji ani publicznego konfliktu. Wręcz przeciwnie – Prokop wielokrotnie podkreślał, że życzy Hołowni jak najlepiej i trzyma za niego kciuki, niezależnie od kierunku, w którym rozwija swoją karierę.

Jednocześnie ich znajomość – jak sam przyznał prezenter – nie ma już charakteru tak swobodnego jak kiedyś. Wspólne spotkania „po pracy”, rozmowy czy nieformalne relacje ustąpiły miejsca bardziej okazjonalnemu kontaktowi, co jest naturalną konsekwencją zmiany ról społecznych i zawodowych.

Marcin Prokop ujawnił prawdę o Szymonie Hołowni. Takich słów nie spodziewał się nikt
fot. KAPIF

Wejście Hołowni do polityki

Wejście Szymon Hołownia do polityki było jednym z najbardziej spektakularnych transferów z obszaru mediów do życia publicznego w Polsce po 2015 roku. Jeszcze do 2019 roku był przede wszystkim dziennikarzem, publicystą i współprowadzącym program „Mam talent!”, jednak decyzja o odejściu z telewizji otworzyła zupełnie nowy etap jego kariery.

Punktem przełomowym był rok 2020, kiedy Hołownia ogłosił start w wyborach prezydenckich jako kandydat niezależny. Jego kampania – oparta na haśle „nowej jakości w polityce” oraz silnym zapleczu obywatelskim – szybko zyskała duże poparcie społeczne. W wyborach zdobył ponad 13% głosów i zajął trzecie miejsce, co w praktyce oznaczało polityczny debiut zakończony znaczącym sukcesem.

To właśnie ten wynik stał się fundamentem dalszej działalności. Hołownia przekształcił swój ruch społeczny w projekt polityczny – najpierw w formie stowarzyszenia, a następnie partii Polska 2050, której został liderem. Ugrupowanie od początku pozycjonowało się jako alternatywa wobec dominującego sporu politycznego między największymi partiami, akcentując kwestie klimatu, samorządności i jakości państwa.

Kolejnym etapem była budowa szerszej koalicji politycznej. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku Polska 2050 weszła w skład sojuszu Trzecia Droga, który uzyskał reprezentację w Sejmie. Sam Hołownia zdobył mandat poselski, a następnie – decyzją większości parlamentarnej – został wybrany na marszałka Sejmu.

Objęcie tej funkcji miało duże znaczenie symboliczne i polityczne. Hołownia stał się jednym z kluczowych uczestników nowej konfiguracji władzy po wyborach 2023 roku, odpowiadając m.in. za prowadzenie obrad Sejmu i kształtowanie standardów debaty parlamentarnej. Jego styl – łączący formalizm z elementami retorycznej swobody – szybko przyciągnął uwagę opinii publicznej.

W 2025 roku, zgodnie z ustaleniami koalicyjnymi, przestał pełnić funkcję marszałka Sejmu i objął stanowisko wicemarszałka, pozostając jednak jednym z liderów obozu rządzącego.

Równolegle Hołownia kontynuował aktywność polityczną także w wymiarze międzynarodowym i programowym, deklarując m.in. gotowość do udziału w globalnych strukturach (jak ONZ) oraz ponownie angażując się w rywalizację prezydencką.

Z perspektywy analitycznej jego kariera polityczna jest przykładem tzw. „wejścia outsidera” do systemu politycznego. Hołownia nie wywodził się z klasycznej ścieżki partyjnej, lecz z pola mediów i działalności społecznej. Jak sam podkreślał, „przyszedł do polityki spoza polityki”, co stało się jednym z kluczowych elementów jego narracji i źródłem wiarygodności dla części wyborców.

W ciągu zaledwie kilku lat przeszedł drogę od dziennikarza i prezentera telewizyjnego do jednego z najważniejszych polityków w państwie. Ta dynamika – szybka, ale jednocześnie oparta na silnym zapleczu społecznym – czyni jego przypadek jednym z najbardziej interesujących przykładów transformacji medialnej rozpoznawalności w realny kapitał polityczny we współczesnej Polsce.

Marcin Prokop o Szymonie Hołowni

W podcaście „Z bliska”, do którego gościem była gwiazda telewizyjna Marcin Prokop, prowadząca Małgorzata Rozenek‑Majdan, dziennikarz podjął temat zawodowych wyborów swojego dawnego kolegi i współprowadzącego Szymon Hołownia – szczególnie tych związanych z jego wejściem do świata polityki. Według medialnych relacji Prokop nie przebierał w słowach i skomentował publicznie konsekwencje, jakie Hołownia poniósł, podejmując decyzję o wejściu do polityki, zamiast kontynuować karierę w mediach.

Sprawdź także: https://news.swiatgwiazd.pl/wyciekl-sekret-szymona-holowni-tego-nie-wiedzieli-nawet-najwierniejsi-fani-kw-wkw-260126

Prokop ocenił, że Hołownia – mimo dobrych intencji i autentycznej chęci „zmiany rzeczywistości” – mógł nie do końca zrozumieć mechanizmy politycznej rywalizacji i nie przewidzieć, na jakich zasadach będzie musiał działać. Słowa te padły w kontekście jego oceny, że marszałek Sejmu zapłacił cenę za to, że „wchodził do gry, której reguł nie do końca znał”.

Został pokonany w mojej ocenie w grze, do której wszedł, licząc na to, że to on będzie pisał jej reguły. To jest moim zdaniem jakiś błąd w ocenie, który popełnił Szymon. Ja wierzę, że on poszedł tam ze szlachetnymi intencjami. Władzy mu wystarczyło w telewizji. Miał forum, miał ludzi, którzy go słuchali. Pieniędzy na tym poziomie też nie brakuje, więc to nie o to chodziło. Myślę, że zapragnął naiwnie zmienić rzeczywistość i pewnie zapłacił za to cenę.

Prokop w wywiadzie podkreślił także, że jego ocena nie wynika z braku sympatii wobec Hołowni – wręcz przeciwnie, zaznaczył, że zawsze uważał, iż Hołownia miał bardzo dobre intencje i chciał oddać coś dobrego społecznie. Jego słowa miały wyrażać raczej refleksję nad tym, że świat polityki rządzi się innymi prawami niż media czy publicystyka, i te różnice mogą być trudne do przewidzenia dla kogoś, kto dopiero wchodzi w ten świat.

Marcin Prokop ujawnił prawdę o Szymonie Hołowni. Takich słów nie spodziewał się nikt
fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Małgorzata Rozenek-Majdan, Radosław Majdan, fot. KAPiF/East News
To nie były plotki o małżeństwie Majdanów. Rozenek powiedziała wprost
Michał Wiśniewski
Niepojęte, jakie alimenty mogą wyznaczyć Wiśniewskiemu po rozwodzie z Polą. Niestety to nie żart
Pola Wiśniewska, Michał Wiśniewski, fot. East News
Pola Wiśniewska przerwała milczenie po rozstaniu z Michałem. Niezwykle wymowne słowa
Michał i Pola Wiśniewscy
Najpierw wieści o rozstaniu, a teraz to. Pola i Michał nie czekali ani chwili
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji