Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Ewa Bem huknęła o swoim stanie zdrowia. Jest gorzej, niż sądzono
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 15.02.2026 08:14

Ewa Bem huknęła o swoim stanie zdrowia. Jest gorzej, niż sądzono

Ewa Bem huknęła o swoim stanie zdrowia. Jest gorzej, niż sądzono
fot. KAPiF

Przez lata przyzwyczaiła publiczność do tego, że na scenie jest spokojna, uśmiechnięta i opanowana. Ostatnie miesiące pokazały jednak zupełnie inną stronę rzeczywistości, z którą musi się mierzyć. Padły słowa, które wielu fanów przyjęło z niedowierzaniem.

  • Początki kariery Ewy Bem
  • Ewa Bem w szpitalu
  • Ewa Bem ujawnia prawdę

Początki kariery Ewy Bem

Ewa Bem urodziła się 23 lutego 1951 roku w Warszawie. Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek jazzowych i soulowych, a jej kariera sceniczna trwa nieprzerwanie od początku lat 70. XX wieku. Z muzyką związana jest od młodości. Już jako nastolatka interesowała się brzmieniami rhythm and bluesa oraz jazzu, które w tamtym czasie nie były w Polsce tak powszechne jak dziś.

Pierwsze poważne kroki na scenie stawiała w zespole Bemibem, założonym wspólnie z bratem Aleksandrem Bemem. Grupa szybko zwróciła uwagę środowiska muzycznego świeżym podejściem do soulu i jazzu. To właśnie wtedy zaczęła budować swoją pozycję jako wokalistka o charakterystycznym, ciepłym głosie i dużej swobodzie interpretacyjnej. W kolejnych latach współpracowała z wieloma uznanymi muzykami i brała udział w prestiżowych festiwalach, w tym w wydarzeniach poświęconych muzyce jazzowej.

W latach 70. i 80. wydała albumy, które ugruntowały jej pozycję na rynku muzycznym. Jej repertuar obejmuje zarówno standardy jazzowe, jak i utwory soulowe oraz popowe. Publiczność ceniła ją za naturalność, muzykalność i umiejętność budowania kontaktu z widzami. Z czasem zaczęto nazywać ją „pierwszą damą polskiego jazzu”, co stało się jednym z najczęściej powtarzanych określeń w kontekście jej twórczości.

Artystka występowała nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Jej koncerty odbywały się m.in. w Europie i Stanach Zjednoczonych. Współpracowała z orkiestrami i zespołami jazzowymi, a jej interpretacje utworów takich jak „Moje serce to jest muzyk” czy „Żyj kolorowo” stały się rozpoznawalne dla kilku pokoleń słuchaczy.

Poza działalnością sceniczną Ewa Bem brała udział w programach telewizyjnych i projektach muzycznych o charakterze rozrywkowym. Mimo zmieniających się trendów pozostała wierna swoim muzycznym korzeniom. Jej dorobek obejmuje kilkanaście albumów studyjnych i koncertowych oraz liczne nagrody i wyróżnienia branżowe. Przez dekady konsekwentnie budowała swoją markę jako artystka niezależna, rozpoznawalna i ceniona zarówno przez krytyków, jak i publiczność.

Ewa Bem huknęła o swoim stanie zdrowia. Jest gorzej, niż sądzono
Ewa Bem, fot. KAPiF

Ewa Bem w szpitalu

Przez długi czas informacje o stanie zdrowia wokalistki pojawiały się sporadycznie i były raczej oszczędne w szczegółach. Wiadomo było, że zmaga się z poważną chorobą i że leczenie wymaga czasu oraz siły. Sama zainteresowana nie epatowała prywatnością, skupiała się na pracy i kontaktach z publicznością, kiedy tylko pozwalało jej na to samopoczucie. Tym razem zdecydowała się jednak na bardziej bezpośredni komunikat. W rozmowie z „Wysokimi Obcasami” opowiedziała:

Byłam przekonana, że to ja odejdę pierwsza [niż mąż]. Od dwóch lat ciężko chorowałam, przeszłam operację płuca, tygodniową śpiączkę, w końcu zdiagnozowali mi raka jajnika IV stopnia. Miesiąc w szpitalu na Płockiej, miesiąc w Instytucie Onkologii. Baliśmy się o moje życie.

Przyznała, że przeszła tygodniową śpiączkę. Ten fragment jej historii do tej pory nie był szeroko znany. Dopiero teraz zdecydowała się ujawnić, jak poważny był to moment. Tydzień wyjęty z życia, czas niepewności i oczekiwania na poprawę stanu zdrowia, stał się jednym z najtrudniejszych doświadczeń w jej życiu.

Leczenie jest wyczerpujące i wiąże się z poważnymi konsekwencjami dla organizmu. Dawne tempo życia musi ustąpić miejsca wizytom w szpitalu, badaniom i rekonwalescencji. Choroba wpływa nie tylko na ciało, ale też na psychikę. Rzeczywistość, z którą się mierzy osoba chora, jest znacznie poważniejsza, niż można było sądzić.

Ewa Bem ujawnia prawdę

Po wybudzeniu rozpoczął się kolejny etap walki. Rehabilitacja, stopniowe odzyskiwanie sił i powrót do podstawowych czynności wymagały cierpliwości. Jest to proces długi i momentami frustrujący. Organizm potrzebuje czasu, aby dojść do siebie po tak poważnym kryzysie. 

Wokalistka w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” podkreśliła, że wsparcie rodziny i personelu medycznego miało kluczowe znaczenie:

Od dwóch lat jestem w remisji. Cały czas biorę doustną chemię, jestem pod opieką cudownej pani doktor Magdaleny Kowalskiej. Teraz jest spokój, ale wiem, że od tej choroby nigdy się nie uwolnię, prędzej czy później wróci

W rozmowie pojawił się też bardzo osobisty i poruszający fragment, w którym Ewa Bem otwarcie mówi o emocjonalnym ciężarze w związku ze stratą męża:

Tego się nie spodziewałam, przenigdy taki scenariusz nie narodził się w mojej głowie, choć mam sporą wyobraźnię. Nie byłam przygotowana, jak sobie radzić z nagłą, wszechogarniającą pustką. (...) to był strzał między oczy. Nie miałam kiedy się zastanowić. I też nie przypuszczałam, że to będzie tak smakowało, jak smakuje. Tak strasznie boli, jak trzeba się nieoczekiwanie rozstać z człowiekiem, z którym się było tak długo, 42 lata. Jakby ubyło trzy czwarte mnie i wszystkiego. Bo on jest wszędzie i jest wszystkim, każdym obrazkiem w tym domu, każdym schodkiem, haustem powietrza.

Artystka nie ukrywa, że jest trudno, ale jednocześnie pokazuje, że mimo wszystko nie traci woli działania

Ewa Bem huknęła o swoim stanie zdrowia. Jest gorzej, niż sądzono
Ewa Bem, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
jeffrey epstein
Polska spółka w nowych aktach Epsteina. Na rok przed śmiercią przyniosła mu gigantyczny zysk
James Van Der Beek
To był jego ostatni wpis. Fani wciąż nie mogą w to uwierzyć. To legenda kina
None
Bożena Dykiel nie żyje
James Van Der Beek nie żyje, fot. MPNC/Backgrid/East News
Ostatni wpis Van Der Beeka łamie serce. Dziś nabiera zupełnie nowego znaczenia
Maciej Zakościelny
Szokujące doniesienia ws. Macieja Zakościelnego! Wszystko wyszło na jaw
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji