Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Było kilka minut po 5:00, gdy Martyniuk pokazał czarny ekran. To nie wszystko

Było kilka minut po 5:00, gdy Martyniuk pokazał czarny ekran. To nie wszystko

Było kilka minut po 5:00, gdy Martyniuk pokazał czarny ekran. To nie wszystko
fot. Instagram

Niektórzy celebryci zaskakują nas codziennie, ale niecodziennie zdarza się sytuacja, w której ktoś publikuje coś, co na pierwszy rzut oka nie ma żadnego sensu. Tak było kilka minut po piątej rano, kiedy Daniel Martyniuk postanowił pokazać światu… czarny ekran.

  • Daniel Martyniuk – kontrowersje i medialne skandale
  • Czarny ekran na Instagramie i prowokacyjny podpis
  • Reakcje internautów na zagadkowy post Daniela Martyniuka 

Daniel Martyniuk – kontrowersje i medialne skandale

Daniel Martyniuk to postać, którą niemal nie trzeba przedstawiać — przynajmniej w świecie polskich mediów plotkarskich. Syn Zenona Martyniuka, króla disco polo, od lat bywa bohaterem nagłówków nie z powodu muzycznych dokonań, ale z powodu tego, jak buduje swój wizerunek w sieci. Jego Instagram to nie tylko zdjęcia z życia, ale bardziej swoisty codzienny reality show, w którym emocje, prowokacje i kontrowersje mieszają się jak w filmie sensacyjnym. 

Młody Martyniuk, mimo prób odnalezienia własnej drogi poza ojcowskim cieniem, od lat jest kojarzony raczej z medialnymi skandalami niż spokojnym życiem prywatnym. 36‑latek przed laty próbował kariery muzycznej i publikował własne utwory, jednak to nie one przyciągały uwagę. 

Relacje rodzinne Daniela wielokrotnie były komentowane przez media. Jego pierwsze małżeństwo z Eweliną Golczyńską zakończyło się rozwodem. Trzy lata później Martyniuk zaskoczył wszystkie tabloidy, biorąc potajemny ślub na Bali z Faustyną Jamiołkowską – swoją dawną miłością. To wydarzenie również obiegło polskie serwisy, tym bardziej że komentowali je nie tylko fani, ale też najbliższa rodzina – m.in. matka Daniela otwarcie wyrażała swoje opinie o tej relacji.

Daniel regularnie wzbudzał kontrowersje, publikując treści, które prowokowały skrajne reakcje internautów i wywoływały lawiny komentarzy. Nieustannie pojawiają się słowa krytyki wobec ojca, otwarte wypowiedzi na temat własnych wyborów życiowych oraz aktywności, które dla wielu były zaskakujące bądź trudne do zrozumienia. To właśnie w tej mieszance osobistych dramatów, publicznych konfliktów i medialnych reakcji tkwi fenomen jego obecności w przestrzeni publicznej.

Nie bez znaczenia są także wcześniejsze skandale z udziałem Daniela – od awantur na pokładzie samolotu, które przyciągnęły uwagę mediów i służb lotniczych, po wpisy w sieci pełne prowokacyjnych treści. 

Było kilka minut po 5:00, gdy Martyniuk pokazał czarny ekran. To nie wszystko
Daniel Martyniuk, fot. Instagram

Czarny ekran na Instagramie i prowokacyjny podpis

Dziś nad ranem, kilka minut po piątej, na Instagramie i Facebooku Daniela Martyniuka pojawił się post, który zaskoczył wielu obserwatorów. Nie był to typowy wpis z codziennymi zdjęciami czy nagraniem z jakiegoś wydarzenia. Zamiast tego Daniel opublikował film, w którym… nie widać absolutnie nic. Ekran jest całkowicie czarny i przez cały czas trwania materiału nie pojawia się na nim żaden obraz. Dla części osób mogło to wyglądać jak przypadek albo błąd techniczny.

Materiał został opatrzony krótkim podpisem: 

Precz z komuną

To komunikat, który sam w sobie mógłby zainteresować, ale w połączeniu z muzyką w tle nabiera innego znaczenia. Z czarnego ekranu nie wyłania się żadna wizja artystyczna, żadna scena z życia.

W tle słychać fragment utworu zespołu T.Love — „I Love You” — który sam w sobie nie jest przypadkową piosenką. To kawałek, w którym wokalista, a dzisiaj wraz z nim Daniel Martyniuk, śpiewa między innymi:

Olewam rząd, mandaty drogowe
Dilerów, maklerów, warty honorowe
I jeszcze wąsacza olewam na zdrowie
Prymasa w lampasach, komuny nie lubię

Tekst piosenki od lat bywa odczytywany jako krytyka różnych form władzy i instytucji, i w kontekście podpisu Daniela tworzy wyraźną ramę interpretacyjną.

Reakcje obserwatorów były natychmiastowe. Część internautów zaczęła analizować możliwe znaczenia takiej formy przekazu, inni komentowali sam wybór utworu w tle, a jeszcze inni pytali, czy to przypadek, prowokacja, czy może zapowiedź kolejnych treści. 

Reakcje internautów na zagadkowy post Daniela Martyniuka

Analizując dzisiejszy post Daniela Martyniuka, można dostrzec kilka warstw przekazu, które stoją za tym z pozoru prostym, czarnym ekranem. Po pierwsze, sama forma – brak obrazu – sprawia, że cała uwaga skupia się na podpisie i dźwięku w tle. W tym przypadku intencją Daniela wydaje się być skierowanie odbiorcy do treści słownej i dźwiękowej. Czarny ekran może symbolizować pustkę, ale też brak kompromisów w przekazie – nic nie odwraca uwagi od tego, co naprawdę chce powiedzieć.

Po drugie, wybór utworu zespołu T.Love, a dokładnie fragmentu w którym padają słowa o olewaniu rządu, w połączeniu z podpisem „precz z komuną”, daje wyraźny kontekst polityczno‑społeczny. Daniel nie kryje swojego sprzeciwu wobec instytucji, które interpretuje jako symbol władzy czy opresji. To gest, który może być odczytany jako forma buntu, krytyki systemu lub po prostu artystycznej prowokacji w przestrzeni publicznej. 

Reakcje internautów są bardzo różnorodne – jedni wyrażają zmartwienie i troskę o Daniela, inni z kolei bawią się doskonale, komentując post w ironiczny lub żartobliwy sposób:

  • Daniel nie śpisz już drugą dobę
  • kołysankę sobie zaśpiewaj i idź spać, miałeś intensywny dzień i noc
  • Daniel, trzymam za ciebie kciuki. Mam nadzieję że wszystko sobie poukładasz. Masz dla kogo. Trzymaj się chłopie
  • Jedyne po co wchodzę na insta to po to aby posłuchać smętów Daniela i pośmiać się
  • @zenonmartyniuk_akcent
    masz zamiar coś z tym zrobić?
  • Dawaj Daniel dawaj w opór! Pokaż co potrafisz!
  • Będzie dobrze dziecko. Lecz się bo nałóg zniszczy

Pozostaje nam obserwować kolejne ruchy Daniela Martyniuka i sprawdzać, czym jeszcze zaskoczy swoich obserwatorów w sieci.

Było kilka minut po 5:00, gdy Martyniuk pokazał czarny ekran. To nie wszystko
Daniel Martyniuk, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk znowu zabrał głos. Naprawdę tak ocenił Faustynę
None
Była noc, gdy Daniel Martyniuk zwrócił się do żony. Oto, co mu odpisała
None
Daniel Martyniuk wywołał aferę na całą Polskę. Pokazał intymne zdjęcia żony
Daniel Martyniuk
Seria niepokojących nagrań i wiadomości Daniela Martyniuka. Internauci są zdezorientowani
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć