Alicja Majewska o przyszłości Piaska. Padły mocne słowa
Czasem to, co wydaje się drobnym komentarzem, potrafi wstrząsnąć artystycznym światem i sprawić, że nawet ikona, jaką jest Andrzej Piaseczny, zaczyna patrzeć na siebie i swoją karierę w zupełnie nowy sposób. Takie momenty zdarzają się rzadko, ale kiedy już nadejdą, trudno je zignorować.
- Andrzej Piaseczny w „The Voice Senior”
- Nowe projekty Piaska w 2026 roku
- Alicja Majewska o Piasku
Andrzej Piaseczny w „The Voice Senior”
Andrzej Piaseczny, znany szerzej jako Piasek, od dekad jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Jego kariera rozpoczęła się w latach 90., kiedy to zyskał popularność jako członek zespołu Mafia, a później jako solowy artysta z takimi hitami jak „Niecierpliwi” czy „Chodź, przytul, przebacz”. Choć minęło już kilka dekad, Piasek wciąż potrafi przyciągnąć tłumy, a jego koncerty wypełniają sale po brzegi. Widzowie cenią go nie tylko za głos, ale też za charyzmę i autentyczność — w świecie show-biznesu, w którym często liczy się powierzchowność, Piasek wyróżnia się szczerością i spokojnym podejściem do swojej twórczości.
Jednym z kluczowych elementów jego bieżącej działalności jest program „The Voice Senior”, gdzie Piasek zasiada w roli jurora. To tam pokazuje swoje podejście do muzyki z perspektywy doświadczenia, cierpliwości i empatii. Jego uwagi są merytoryczne, ale nigdy nie pozbawione ciepła — dla wielu uczestników staje się nie tylko mentorem, ale wręcz wsparciem emocjonalnym w trudnym procesie konkursowym.
Jednocześnie jego obecność w „The Voice Senior” przypomina, że nawet ikony muzyki pop muszą zmagać się z własnymi ograniczeniami. Problemy zdrowotne z głosem czy potrzeba znalezienia inspiracji w nowych projektach pokazują, że Piasek nie spoczywa na laurach.
Piasek może nadal łączyć swoje bogate doświadczenie sceniczne z nowymi projektami, pokazując widzom „The Voice Senior”, że wiek i lata kariery wcale nie oznaczają stagnacji. Każdy odcinek programu staje się okazją do przypomnienia, że autentyczność, talent i życzliwość dla młodszych uczestników wciąż są wartościami, które potrafią zachwycać publiczność.

Nowe projekty Piaska w 2026 roku
Choć dla wielu artystów doświadczenie i lata pracy na scenie mogłyby oznaczać spokojny rytm, Andrzej Piaseczny wcale nie zamierza zwalniać tempa. 2026 rok ma być dla niego czasem nowych projektów, które będą balansować między muzyką znaną fanom a eksperymentami, które pozwolą mu eksplorować nowe brzmienia. Piasek w rozmowie z dziennikarką „Faktu” przyznaje, że nie chce podążać ślepo za trendami ani próbować kopiować młodszych kolegów po fachu — jego celem jest przede wszystkim tworzenie muzyki, która odpowiada jego własnym standardom artystycznym.
Nie bez znaczenia jest też jego udział w programie „The Voice Senior”. To nie tylko przestrzeń do dzielenia się doświadczeniem, ale też okazja do eksperymentowania z różnymi stylami muzycznymi, które inaczej mogłyby zostać pominięte w tradycyjnych koncertach. Dla Piaska każdy odcinek programu jest jednocześnie okazją do refleksji nad własnym głosem, interpretacją utworów i sposobem, w jaki komunikuje się z publicznością. Czasem widzowie nawet nie zdają sobie sprawy, że za jurorskim uśmiechem kryje się intensywna praca nad przygotowaniem komentarzy i zrozumieniem potrzeb uczestników.
W nadchodzącym roku Piasek planuje też kilka premier, zarówno solowych, jak i w ramach współpracy z innymi artystami. Chce łączyć różne pokolenia słuchaczy, wprowadzając do repertuaru utwory, które mogą zainteresować zarówno fanów sprzed lat, jak i młodszych odbiorców.
W tym roku artysta będzie obchodził swoje 55. urodziny, co daje mu pretekst do spojrzenia wstecz i zaplanowania przyszłości w sposób bardziej przemyślany niż kiedykolwiek wcześniej.
Alicja Majewska o Piasku
Dla Andrzeja Piasecznego doświadczenie sceniczne to nie tylko lata występów i setki koncertów, ale też codzienna praca nad głosem i świadomość własnych ograniczeń. Tutaj znowu wkracza Alicja Majewska
Jak sam przyznaje w rozmowie z „Faktem”, w ubiegłym roku zmagał się z problemami wokalnymi. W tej sytuacji komentarze Majewskiej okazały się szczególnie trafne: przypomniała mu, że czasem najlepszą metodą jest po prostu… milczenie. W swoim charakterystycznym, bezpośrednim stylu powiedziała:
Słuchaj, wiesz, a może ty nie powinieneś śpiewać? Chodzi o to, że kiedy kiedyś miałam problem z głosem, poszłam do pani doktor i ona mi powiedziała: nie śpiewać, nie mówić co najmniej miesiąc.
Ta rada, choć radykalna, pomogła Piaskowi spojrzeć na własny głos z dystansem i zaplanować pracę w taki sposób, by nie przeciążać instrumentu. Dla artysty, który całe życie śpiewa i dzieli się muzyką z publicznością, był to moment, który pozwolił połączyć doświadczenie sceniczne z troską o zdrowie i długofalową karierę.
W efekcie mocne słowa Alicji Majewskiej okazały się impulsem do refleksji, która daje Piaskowi przestrzeń do planowania kolejnych kroków z pełną świadomością. Artysta wchodzi w nowy etap kariery z szacunkiem do własnego głosu, doświadczeniem, które zdobył przez lata, oraz otwartością na nowe projekty, nie rezygnując przy tym z autentyczności i pasji, które od zawsze definiowały jego muzykę.
