Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Zapadła kluczowa decyzja ws. Stocha. Tajner potwierdza
Jakub Sumera
Jakub Sumera 19.01.2026 09:12

Zapadła kluczowa decyzja ws. Stocha. Tajner potwierdza

Zapadła kluczowa decyzja ws. Stocha. Tajner potwierdza
KAPiF

Ta decyzja wywołuje spore emocje w świecie skoków narciarskich. Kamil Stoch nie pojawi się na starcie jednej z najważniejszych imprez sezonu. Sztab kadry postawił na konkretne rozwiązanie, które dla wielu fanów może być zaskoczeniem.

  • Pożegnalny sezon
  • Strategia, doświadczenie i chłodna kalkulacja
  • Wiadomo, gdzie zabraknie Kamila Stocha

Pożegnalny sezon

Kamil Stoch od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskich skoków narciarskich, a każdy jego skok jest uważnie analizowany przez kibiców i ekspertów. Trzykrotny mistrz olimpijski, trzykrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni i dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli przyzwyczaił fanów do regularnych sukcesów, stabilnej formy i obecności w ścisłej czołówce Pucharu Świata. Zawodnik z Zębu przekazał, że sezon 2025/2026 będzie jego ostatnim. Zapowiedź zakończenia kariery sprawiła, że kibice i eksperci zaczęli traktować trwający już sezon jako symboliczne pożegnanie jednego z najwybitniejszych skoczków w historii tej dyscypliny. 

To właśnie dlatego każda decyzja dotycząca jego startów wzbudza tak duże zainteresowanie. W przypadku Stocha mówimy o sportowcu-symbolu. Jego obecność lub brak na liście startowej automatycznie staje się tematem numer jeden w sportowych mediach. W tym sezonie już kilkukrotnie pojawiały się pytania o jego dyspozycję, przygotowanie fizyczne i mentalne, a także o to, jaką rolę widzi dla niego sztab szkoleniowy w kontekście dalszej części zimy.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że obecny sezon traktowany jest jako jeden z etapów przygotowań do najważniejszych imprez czterolecia, czyli XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich. W przypadku Stocha coraz częściej mówi się nie o „gaszeniu pożarów” i walce o każdy weekend Pucharu Świata, ale o mądrze zaplanowanym procesie. 

To oznacza, że nie każdy start musi być priorytetem, a forma ma przyjść wtedy, gdy stawka będzie najwyższa. Dla kibiców, którzy chcieliby oglądać Kamila Stocha w każdej możliwej rywalizacji, taki scenariusz bywa trudny do zaakceptowania, ale w świecie wyczynowego sportu to coraz bardziej powszechne podejście.

Zapadła kluczowa decyzja ws. Stocha. Tajner potwierdza
Kamil Stoch, fot. Bartlomej Bodzek/East News

Strategia, doświadczenie i chłodna kalkulacja

Wokół Kamila Stocha od dawna panuje przekonanie, że jest zawodnikiem, który najlepiej wie, czego potrzebuje jego organizm. Sztab szkoleniowy doskonale zdaje sobie z tego sprawę i coraz częściej podejmuje decyzje, które z perspektywy trybun mogą wydawać się kontrowersyjne, ale w dłuższym rozrachunku mają określony cel. Odpoczynek, indywidualne treningi i praca nad detalami technicznymi często okazują się ważniejsze niż kolejny występ przed tysiącami kibiców.

Nie można też zapominać o aspekcie mentalnym. Skoki narciarskie to dyscyplina, w której głowa odgrywa ogromną rolę, a presja wobec takich zawodników jak Stoch jest nieporównywalnie większa niż wobec reszty stawki. Każdy skok jest oceniany, porównywany do dawnych sukcesów i poddany szczegółowej analizie. W takiej atmosferze łatwo o frustrację i spadek pewności siebie, zwłaszcza gdy wyniki nie przychodzą od razu. Dlatego coraz częściej mówi się o potrzebie stworzenia zawodnikowi warunków do spokojnej pracy, bez ciągłego stresu związanego z kolejnymi startami.

Decyzje dotyczące Stocha wpisują się również w szerszy kontekst zmian w polskich skokach. Kadra przechodzi naturalną transformację pokoleniową, a trenerzy muszą godzić rozwój młodszych zawodników z Kacprem Tomasiakiem na czele z odpowiednim wykorzystaniem doświadczenia weteranów pokroju Stocha, Kubackiego czy Żyły. 

W tym układzie Stoch nie przestaje być ważnym ogniwem zespołu, ale jego rola ewoluuje. Coraz częściej patrzy się na niego nie tylko przez pryzmat wyników, ale też stabilności, doświadczenia i potencjalnej gotowości na kluczowe momenty sezonu. To właśnie dlatego decyzje dotyczące jego kalendarza startów są podejmowane z wyjątkową ostrożnością.

Wiadomo, gdzie zabraknie Kamila Stocha

W końcu zapadła konkretna decyzja, która rozwiała wszelkie spekulacje. Kamil Stoch nie wystąpi w zaplanowanych na przełomie stycznia i lutego zawodach Pucharu Świata w Willingen, które od lat uchodzą za jedne z najbardziej prestiżowych w kalendarzu skoków narciarskich. Informacja, którą przekazał Apoloniusz Tajner wywołała największe poruszenie wśród kibiców, którzy liczyli na jego start na dużej skoczni Mühlenkopfschanze. Willingen to przecież miejsce wyjątkowe ze wspaniałą atmosferą, dlatego trudno przejść obojętnie na brak wielkiego mistrza Stocha w takiej scenerii.

Jak podkreślają osoby związane z kadrą decyzja nie ma charakteru kary ani odsunięcia zawodnika. To element szerszego planu, w którym priorytetem jest przygotowanie do kolejnych, ważniejszych startów. Stoch w tym czasie ma skupić się na treningu i regeneracji, by wrócić na skocznię w momencie, gdy jego dyspozycja będzie bardziej stabilna. W praktyce oznacza to świadome odpuszczenie kolejnego po Sapporo weekendu Pucharu Świata w imię długofalowych celów, które wciąż pozostają w zasięgu.

Dla kibiców to decyzja trudna, ale niepozbawiona logiki. Historia skoków narciarskich wielokrotnie pokazywała, że najlepsi potrafią wracać silniejsi po przerwach, jeśli te są dobrze zaplanowane. Kamil Stoch już nieraz udowadniał, że potrafi odbudować formę i zaskoczyć wtedy, gdy wielu w niego wątpi.

Zapadła kluczowa decyzja ws. Stocha. Tajner potwierdza
Kamil Stoch, fot. Pawel Murzyn/ East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Stanisław Soyka
Zaskakujący zwrot ws. śledztwa dot. Stanisława Soyki. Rodzina przerwała milczenie
Zofia Klepacka, Kami Stoch
Klepacka zabrała głos po pożegnaniu Stocha. Padły wymowne słowa
Iga Świątek, Tomasz Świątek
Reakcja ojca Igi Świątek na wyniki Gali Mistrzów Sportu. Wspomniał o Klaudii Zwolińskiej
Tomasz Pilch
Najpierw Kamil Stoch, a teraz on. Ceniony polski skoczek zawiesza karierę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć