Potwierdziło się ws. Gurłacza. Fani będą w siódmym niebie
Jeszcze niedawno był o krok od wygranej w jednym z najpopularniejszych show rozrywkowych w Polsce. Teraz znów zrobiło się o nim głośno, a plotki, które krążyły od tygodni, wreszcie znalazły potwierdzenie. Wszystko wskazuje na to, że widzowie będą oglądać Filipa Gurłacza znacznie częściej niż dotąd.
- Filip Gurłacz – kariera aktorska od „Miasta 44” po telewizyjne hity
- „Taniec z gwiazdami” dał mu popularność. Przełom w karierze Gurłacza
- Oficjalnie: Potwierdziło się ws. Filipa Gurłacza
Filip Gurłacz – kariera aktorska od „Miasta 44” po telewizyjne hity
Filip Gurłacz konsekwentnie budował swoją pozycję w branży aktorskiej na długo przed tym, zanim stał się rozpoznawalny dla masowej publiczności. Jego debiut na dużym ekranie przypadł na 2014 rok, kiedy wcielił się w postać „Rogala” w filmie Jana Komasy „Miasto 44”. Była to produkcja szeroko komentowana i ważna dla młodego pokolenia aktorów, co dało Gurłaczowi solidny start.
Później pojawiał się w rolach epizodycznych, m.in. w serialach „2XL” oraz „Komisarz Alex”, a także zagrał Konrada w ostatnim filmie Andrzeja Wajdy „Powidoki” z 2016 roku. Równolegle rozwijał karierę telewizyjną, która z czasem przyniosła mu znacznie większą rozpoznawalność. Widzowie mogli oglądać go w takich serialach jak „M jak miłość”, „Wataha”, „Zakochani po uszy” czy „Pierwsza miłość”.
W 2020 roku aktor dał się poznać także z zupełnie innej strony, zajmując drugie miejsce w finale 13. edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo” w telewizji Polsat. Rok później dołączył do stałej obsady serialu „Dzielnica strachu”. Jego pozycję w branży potwierdziła Telekamera 2024, którą zdobył w kategorii aktor. W 2025 roku znów znalazł się w centrum uwagi, docierając wraz z Agnieszką Kaczorowską do finału 16. edycji „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” w Polsacie, gdzie ponownie zakończył rywalizację na drugim miejscu.

„Taniec z gwiazdami” dał mu popularność. Przełom w karierze Gurłacza
Choć Filip Gurłacz miał na koncie wiele ról filmowych i serialowych, to właśnie udział w „Tańcu z gwiazdami” sprawił, że trafił do jeszcze szerszego grona odbiorców. Jego występy na parkiecie, a także relacja z taneczną partnerką Agnieszką Kaczorowską, były szeroko komentowane, a finał programu tylko wzmocnił zainteresowanie jego osobą. W decydującym odcinku para musiała uznać wyższość Marii Jeleniewskiej, jednak sam udział w finale okazał się dla Gurłacza ogromnym impulsem zawodowym.
Od zakończenia tanecznej rywalizacji minął już niemal rok, a w tym czasie aktor nie znikał z medialnego radar. W ostatnich tygodniach coraz częściej pojawiały się doniesienia, że może dołączyć do reaktywowanego programu Telewizji Polskiej „Kocham Cię, Polsko”. Początkowo były to jedynie nieoficjalne informacje, jednak zainteresowanie fanów rosło z każdym dniem.
Oficjalnie: Filip Gurłacz kapitanem programu „Kocham Cię, Polsko” w TVP
W niedzielę tuż przed południem spekulacje dobiegły końca. Telewizja Polska oficjalnie ogłosiła, że Filip Gurłacz został jednym z kapitanów w nowej odsłonie programu „Kocham Cię, Polsko”. Informacja pojawiła się na instagramowym profilu TVP, gdzie wprost napisano:
– Filip Gurłacz kapitanem w “Kocham Cię, Polsko”! Startujemy już wiosną w TVP2.
Reakcja internautów była natychmiastowa. W komentarzach pod postem zapanował entuzjazm, a fani nie kryli radości z nowej roli swojego idola. Pojawiły się m.in. takie wpisy jak:
– Gratulacje dla Pana. Uważam, że TVP dobrze wybrała, człowieka szczerego, rezolutnego, który pewnymi wartościami kieruje się w życiu. Dobry wybór;) ale i szansa dla Pana.
– Ale fajnie on ma super osobowość.
Program „Kocham Cię, Polsko” był emitowany w TVP w latach 2009–2012 oraz 2016–2018. Wcześniej gospodarzem formatu był Maciej Kurzajewski, a przez jedną edycję również Barbara Kurdej-Szatan. Jak informowały niedawno Wirtualne Media, nową prowadzącą ma zostać Marzena Rogalska, natomiast drugim kapitanem – według doniesień serwisu – będzie Misiek Koterski. W przeszłości w tej roli występowali m.in. Katarzyna Zielińska, Joanna Koroniewska, Tomasz Kammel, Maciej Musiał czy Antoni Królikowski.
Dla Filipa Gurłacza to kolejny wyraźny krok w stronę rozrywkowej czołówki i potwierdzenie, że jego popularność po „Tańcu z gwiazdami” wcale nie była chwilowa.
