Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Polskie kino w żałobie. Nie żyje ceniony producent
Wiktoria Klóska
Wiktoria Klóska 01.02.2026 20:45

Polskie kino w żałobie. Nie żyje ceniony producent

Polskie kino w żałobie. Nie żyje ceniony producent
Nie żyje Janusz Hetman, fot. Canva

Świat polskiego filmu pogrążył się w żałobie po informacji, która wstrząsnęła branżą. Odszedł człowiek stojący w cieniu wielu głośnych produkcji, bez którego część najważniejszych tytułów ostatnich lat mogłaby nigdy nie powstać. Wiadomość przekazano oficjalnie, a jej treść nie pozostawiła wątpliwości co do skali straty.

  • Janusz Hetman nie żyje. Ważna postać polskiego kina i wieloletni producent
  • Studio Lucky Bob potwierdza śmierć Janusza Hetmana. Poruszające pożegnanie zespołu
  • Filmy Wojciecha Smarzowskiego i międzynarodowe projekty. Dorobek Janusza Hetmana

Janusz Hetman nie żyje. Ważna postać polskiego kina i wieloletni producent

Janusz Hetman przez lata należał do grona producentów, którzy rzadko pojawiają się na pierwszym planie medialnym, ale mają realny wpływ na kształt polskiego filmu. Urodzony w 1956 roku, konsekwentnie budował swoją pozycję w środowisku, łącząc kompetencje producenckie z głębokim zrozumieniem sztuki filmowej. Był związany ze studiem Lucky Bob, które specjalizuje się w realizacji filmów reżyserowanych przez Wojciecha Smarzowskiego, jednego z najbardziej wyrazistych twórców polskiego kina ostatnich dekad.

Hetman nie ograniczał się wyłącznie do pracy przy pojedynczych projektach. Był stałym elementem zespołu, z którym współpracował przez wiele lat, współtworząc zaplecze organizacyjne i produkcyjne dla ambitnych, często trudnych tematów podejmowanych w filmach. Jego obecność w branży potwierdza także fakt, że należał zarówno do Polskiej Akademii Filmowej, jak i do Europejskiej Akademii Filmowej, co stawiało go w gronie uznanych profesjonalistów na arenie międzynarodowej.

Polskie kino w żałobie. Nie żyje ceniony producent
Świeczka, fot. Canva

Studio Lucky Bob potwierdza śmierć Janusza Hetmana. Poruszające pożegnanie zespołu

Informację o śmierci Janusza Hetmana przekazało publicznie studio Lucky Bob za pośrednictwem mediów społecznościowych. To właśnie ta oficjalna wiadomość jako pierwsza obiegła środowisko filmowe i wywołała falę komentarzy oraz wspomnień. Przedstawiciele studia wprost podkreślili, jak dużą rolę Hetman odgrywał nie tylko zawodowo, ale także prywatnie.

W opublikowanym oświadczeniu napisali:

– Dzisiaj odszedł Janusz Hetman. Janek był ważną częścią naszego zespołu, studia Lucky Bob, przyjacielem, przewodnikiem po filmowym świecie. Kochał sztukę w każdym wymiarze i aspekcie, kochał ludzi, a nade wszystko, kochał życie, z którego czerpał pełnymi garściami.

W dalszej części komunikatu przedstawiciele studia zwrócili uwagę na konsekwencje tej straty dla całego środowiska filmowego. Jak zaznaczyli, odejście Hetmana nie dotyka wyłącznie najbliższych współpracowników. W ich słowach:

– Odejście Janka to niepowetowana strata dla jego rodziny, dla nas – przyjaciół i współpracowników, dla polskiej kultury, a w szczególności polskiego filmu.

Te cytaty jasno pokazują, że Hetman był postrzegany nie tylko jako producent, ale także jako mentor i partner w twórczej drodze wielu osób związanych z kinem.

Filmy Wojciecha Smarzowskiego i międzynarodowe projekty. Dorobek Janusza Hetmana

Najbardziej znana część zawodowego dorobku Janusza Hetmana wiąże się bezpośrednio z filmami Wojciecha Smarzowskiego. Był producentem takich tytułów jak „Wesele” oraz „Dom dobry”, które zapisały się w historii polskiego kina jako produkcje odważne, bezkompromisowe i szeroko komentowane. Przy filmie „Pod mocnym aniołem” pełnił funkcję producenta wykonawczego, natomiast przy „Klerze” wystąpił w roli koproducenta, współtworząc jeden z najgłośniejszych i najbardziej dyskutowanych filmów ostatnich lat.

Jego aktywność nie ograniczała się jednak wyłącznie do polskiego rynku. Przedstawiciele studia Lucky Bob poinformowali również, że Hetman współpracował z Jerzym Skolimowskim oraz Romanem Polańskim przy filmie „The Palace”. Wcześniej brał także udział w międzynarodowym projekcie Davida Lyncha „Inland Empire”, co pokazuje, że był producentem otwartym na różne estetyki i skale produkcji.

Śmierć Janusza Hetmana oznacza koniec ważnego rozdziału w historii polskiej kinematografii. Pozostawił po sobie konkretne filmy, wieloletnie relacje zawodowe i opinię człowieka, który potrafił łączyć organizacyjną precyzję z autentyczną pasją do sztuki filmowej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jurek Owsiak
Tyle zarabia Jurek Owsiak. Prezes WOŚP odsłonił karty, padła konkretna kwota
None
Nie żyje jeden z najbardziej znanych biznesmenów w Polsce. „Tragiczny wypadek na lodzie”
Krzysztof Ibisz
Dziennikarz, uczestnik "Awantury o kasę" nie żyje. Ibisz ujawnił smutne szczegóły
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska rzuca pracę. Ma tego dość
Paweł Pochwała
Był gwiazdą TVP, widzowie go uwielbiali. Dziś odprawia pogrzeby
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji