Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Polski muzyk dopiero wyszedł z więzienia i prosi o drugą szansę. Lata temu pozbawił niewinną osobę życia
Jakub Sumera
Jakub Sumera 21.01.2026 19:20

Polski muzyk dopiero wyszedł z więzienia i prosi o drugą szansę. Lata temu pozbawił niewinną osobę życia

Polski muzyk dopiero wyszedł z więzienia i prosi o drugą szansę. Lata temu pozbawił niewinną osobę życia
fot. Instagram

Znany polski DJ zdobył się na szczere wyznanie. Dorian Tomasiak, który kilka lat temu pod wpływem alkoholu spowodował tragiczny wypadek ze skutkiem śmiertelnym wraca do życia publicznego i prosi o drugą szansę. Jego słowa wzbudziły fale emocji.

  • Tragedia, która zmieniła wszystko
  • Rachunek sumienia
  • Damian Tomasiak prosi o wybaczenie

Tragedia, która zmieniła wszystko

Dorian Tomasiak, szerzej znany jako DJ Tom Swoon, kilka lat temu był ikoną polskiej i międzynarodowej sceny muzyki elektronicznej. Jego remiksy królowały w setach, a on sam pojawiał się na imprezach i festiwalach, które przyciągały tysiące fanów. W latach 2015–2017 plasował się w prestiżowych rankingach, m.in. znalazł się w gronie 60 najlepszych DJów świata według brytyjskiego magazynu „DJ Magazine”. Jego muzyka budziła entuzjazm, a on sam jawił się jako osoba pełna energii, pasji i planów na przyszłość. Fani śledzili każdy jego ruch, a imprezowe życie DJa pełne błysków fleszy i rosnącej popularności wydawało się być bajką, którą każdy chciałby przeżyć. Za tymi występami, światłami i muzyką kryła się także ciemniejsza strona codzienności, o której mało kto wtedy wiedział.

W grudniu 2017 roku wszystko zmieniło się w jednej chwili. Jadąc samochodem po jednym z wieczorów imprezowych i mając ponad dwa promile alkoholu we krwi Tomasiak spowodował katastrofę drogową, w której zginęła jedna osoba, a druga została poważnie ranna. To zdarzenie wstrząsnęło opinią publiczną i całym środowiskiem muzycznym, bo choć byli artyści, którzy pod wpływem używek mieli kolizje czy mniejsze problemy, to nikt wcześniej nie był w centrum tak ogromnego dramatu ze skutkiem śmiertelnym. Po wypadku Tomasiak został aresztowany, postawiono mu zarzuty, a później wymierzono karę pozbawienia wolności. Karę, która miała być jego największym upadkiem, ale i momentem prawdziwej refleksji nad życiem, odpowiedzialnością i skutkami własnych wyborów.

Przez lata po tragedii media wracały do tej sprawy jak do symbolu przestrogi przed jazdą pod wpływem alkoholu,  bo wypadek DJ Swoona przypomniał wszystkim, że nawet największe gwiazdy nie są nietykalne, a alkohol i prędkość to zabójcze połączenie, które przyćmiło nie tylko jego karierę, ale przede wszystkim zabrało komuś życie.

Polski muzyk dopiero wyszedł z więzienia i prosi o drugą szansę. Lata temu pozbawił niewinną osobę życia
Dorian Tomasiak, fot. Instagram

Rachunek sumienia

Po tragedii z 2017 roku sprawa DJ Tom Swoona stała się jedną z najbardziej komentowanych w polskim showbiznesie. W mediach pojawiały się informacje o wypadku, o jego stanie w chwili zdarzenia, o tym, że miał ponad dwa promile alkoholu we krwi i że prowadził samochód, który wbił się w auto innej osoby, pozbawiając życia niewinną osobę. To czarna karta w jego historii, przez którą stał się przykładem tego, jak błyskawicznie można stracić wszystko.

Na ławie oskarżonych Tomasiak spędził ponad pięć i pół roku, odsiedział wyrok w więzieniu i teraz, jako wolny człowiek, próbuje wrócić na właściwą ścieżkę. Jego powrót do aktywności medialnej i działalności muzycznej wzbudził ogromne kontrowersje. Część internautów uważa, że muzyk nie powinien wracać przed światła reflektorów po czymś tak tragicznym, z kolei inni są zdania, że każdy zasługuje na drugą szansę, jeśli naprawdę żałuje i chce naprawić błędy.

Tomasiak w emocjonalnym oświadczeniu podkreślił, że do dziś nie pamięta momentu wypadku, choć jest świadomy jego skutków

W 2017 roku pod wpływem alkoholu odebrałem komuś życie i zrujnowałem życie wielu innych osób. To jest fakt, to jest prawda. I żadna ilość czasu, dobrych uczynków, czy nie wiem, ładnych piosenek, tego nie zmieni. Ja nawet tego nie pamiętam. Nalewałem sobie drina jako DJ Tom Swoon, a obudziłem się jako morderca – mówił DJ.

Jego słowa wstrząsnęły fanami i krytykami, bo choć mówił szczerze o winie i wstydzie, to jednocześnie nie ukrywał, że żadna muzyka, sukces ani dobre uczynki nie cofają czasu ani nie przyniosą sprawiedliwości ofierze tragedii.

Biję się w pierś. Nie przemyślałem tego, że takie materiały bez kontekstu mogą wyglądać tak, jakbym o tym zapomniał. Nie zapomniałem. I to, co mówię teraz, powinno być powiedziane wcześniej – kontynuował

Dziś DJ Tom Swoon twierdzi, że żyje w trzeźwości, chce być pożyteczny dla innych i ostrzegać przed tą drogą, którą sam kiedyś obrał, bo według niego to, co wydarzyło się tamtego grudniowego poranka powinno być przestrogą dla wszystkich imprezowiczów i ludzi, którzy lekceważą konsekwencje jazdy po alkoholu.

Damian Tomasiak prosi o wybaczenie

Kontrowersje wokół DJ Tom Swoona nie maleją. Jego powrót do aktywności w mediach społecznościowych zebrał tysiące komentarzy, które oscylują od pełnych współczucia po ostre i krytyczne. Wielu internautów podkreśla, że choć DJ przyznaje się do winy i wyraża skruchę, to sam fakt publikowania zdjęć i filmów w sieci może wyglądać jak wyprzedzanie własnej tragedii, szczególnie dla osób, które straciły bliskich w wypadkach spowodowanych przez pijanych kierowców.

Na jego Instagramie pojawiają się teraz również wpisy o tym, jak radzi sobie z poczuciem winy, jak ciężko mu jest wybaczyć samemu sobie i jak chce wykorzystać swoją historię, by ostrzegać innych. 

Nie proszę o drugą szansę jako gwiazda. Proszę tylko o możliwość bycia pożytecznym jako Dorian. I przepraszam jeszcze raz – tłumaczył.

Ta sprawa wciąż dzieli internautów i komentatorów, a postać Tom Swoona stała się symbolem szerszej debaty o tym, czy sława i talent mogą wymazać tragedię czy może trzeba zaakceptować, że błędy z przeszłości pozostaną z człowiekiem na zawsze.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Marta Nawrocka
Jest apel do Marty Nawrockiej. Eksperci alarmują, chodzi o dzieci
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska prosi o pomoc. Poruszający apel wokalistki
Stachursky
Wielka gwiazda polskiej estady huknęłą o zakończeniu kariery. Fani nie mogli w to uwierzyć
Daniel Martyniuk z byłą żoną
Daniel Martyniuk życzy śmierci swojemu dziecku. Przekroczył już wszelkie granice
Dominika Chorosińska
Burza w sieci po wpisie Dominiki Chorosińskiej. Wytknięto jej jedno
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć