Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Po tych słowach Dody Rozenek-Majdan zaczęła bić brawo. Niesłychane sceny w Sejmie
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 30.01.2026 17:39

Po tych słowach Dody Rozenek-Majdan zaczęła bić brawo. Niesłychane sceny w Sejmie

Po tych słowach Dody Rozenek-Majdan zaczęła bić brawo. Niesłychane sceny w Sejmie
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Doda coraz mocniej zaznacza swoją obecność w walce o prawa zwierząt. Artystka zaangażowała się w nagłaśnianie skandalicznych praktyk tzw. pato-schronisk, w których zwierzęta były przetrzymywane w dramatycznych warunkach. Dzięki presji społecznej i obywatelskim inicjatywom udało się już osiągnąć pierwsze konkretne efekty, jednak – jak podkreślają uczestnicy działań – to dopiero początek długiej batalii o realne zmiany.

  • Głośna sprawa pato-schronisk i pierwsze zamknięcia
  • Doda i Rozenek-Majdan na posiedzeniu komisji
  • Systemowe rozwiązania i plany dalszych działań

Doda walczy o dobrostan zwierząt

Temat pato-schronisk w ostatnim czasie wywołał ogromne poruszenie w mediach i wśród opinii publicznej. Reportaże, relacje aktywistów i nagrania dokumentujące złe traktowanie zwierząt sprawiły, że problem przestał być marginalny. Coraz więcej osób zaczęło domagać się kontroli i zdecydowanych działań wobec placówek, które zamiast pomagać – krzywdziły.

Pierwszym głośnym sukcesem było zamknięcie schroniska w Sobolewie. Decyzja ta stała się symbolem skuteczności obywatelskiego nacisku i dowodem na to, że nagłaśnianie nieprawidłowości może przynieść realne konsekwencje. W kolejnych tygodniach zapadły decyzje o zamknięciu następnych placówek, co tylko wzmocniło przekaz, że nie ma już przyzwolenia na patologie.

Jedną z osób, które odegrały znaczącą rolę w nagłośnieniu sprawy, jest Doda, czyli Dorota Rabczewska. Piosenkarka od dawna znana jest z wrażliwości na los zwierząt i nie boi się zabierać głosu w trudnych tematach. Tym razem swoją rozpoznawalność wykorzystała do tego, by zwrócić uwagę na systemowe zaniedbania i brak skutecznego nadzoru nad niektórymi schroniskami.

Po tych słowach Dody Rozenek-Majdan zaczęła bić brawo. Niesłychane sceny w Sejmie
Doda, fot. KAPiF

Małgorzata Rozenek-Majdan wspomniała w Sejmie o Dodzie

W czwartek, 30 stycznia, Doda ponownie pojawiła się w Sejmie na posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. W pracach komisji bierze udział także Małgorzata Rozenek-Majdan, która od lat angażuje się w kwestie społeczne. Było to kolejne spotkanie, podczas którego omawiano konkretne rozwiązania mające poprawić sytuację zwierząt w Polsce.

Tego dnia komisja zajmowała się obywatelskim projektem „Stop łańcuchom, pseudohodowlom i bezdomności zwierząt”. Projekt zakłada kompleksowe uregulowanie zasad hodowli, wzmocnienie kontroli oraz skuteczniejsze przeciwdziałanie bezdomności zwierząt. Jego autorzy podkreślają, że bez jasnych przepisów i egzekwowania prawa podobne patologie będą się powtarzać.

Zanim Dorota Rabczewska zabrała głos, Małgorzata Rozenek-Majdan zwróciła się do niej z wyraźnym wsparciem, podkreślając wagę oddolnych inicjatyw. W swojej wypowiedzi zaznaczyła, że zmiany, o których dziś się mówi, nie wydarzyłyby się bez zaangażowania obywateli i osób publicznych:

Szanowna Pani Przewodnicząca, Wysoka Komisjo, nie ma wątpliwości, że wszystkie te słowa, które tutaj padły, wszystkie pytania i wątpliwości były bardzo potrzebne. To, co wydarzyło się w tych dwóch schroniskach, o których dzisiaj rozmawialiśmy, tylko i wyłącznie dzięki obywatelskim ruchom, również, a przede wszystkim z inicjatywy Dody, było niezwykle istotne – mówiła.

Reakcja Małgorzaty Rozenek-Majdan po wypowiedzi Dody

Po wystąpieniu Dody, w którym artystka opowiedziała m.in. o planowanej akcji charytatywnej, Małgorzata Rozenek-Majdan przytakiwała jej słowom i nagrodziła Rabczewską brawami. Doda zapowiedziała, że środki z planowanej inicjatywy zostaną przeznaczone na zabiegi kastracyjne dla bezdomnych zwierząt, co – jak podkreślano – jest jednym z kluczowych elementów walki z bezdomnością.

Rozenek-Majdan zwróciła również uwagę, że samo ujawnianie patologii to dopiero początek drogi. Bez wprowadzenia konkretnych rozwiązań systemowych, problem będzie wracał. Podkreśliła znaczenie sterylizacji, kastracji i czipowania zwierząt, wskazując, że są to podstawowe narzędzia realnej zmiany:

Ale nic się nie wydarzy lepiej, jeżeli nie będzie sterylizacji, kastracji i czipowania. Bardzo się cieszę, bo obywatele po prostu często tego nie rozumieją, jak bardzo te rozwiązania są kluczowe – dodała.

Zaangażowanie Dody oraz wsparcie ze strony Małgorzaty Rozenek-Majdan pokazują, że połączenie działań obywatelskich, medialnych i legislacyjnych może przynieść wymierne efekty. Zamknięcie pato-schronisk to ważny sygnał, ale – jak podkreślają uczestnicy komisji – prawdziwa zmiana nadejdzie dopiero wtedy, gdy za nagłaśnianiem problemów pójdą trwałe i skutecznie egzekwowane przepisy.

Po tych słowach Dody Rozenek-Majdan zaczęła bić brawo. Niesłychane sceny w Sejmie
Małgorzata Rozenek-Majdan, fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Marta Nawrocka
Wszyscy patrzą tylko na Martę Nawrocką. Odważna kreacja na czerwonym dywanie podzieliła internautów
Magdalena Majtyki
Nowe ustalenia prokuratury ws. zgonu Magdaleny Majtyki. Członek rodziny wszystko ujawnił
None
Śmierć Magdaleny Majtyki. Detektyw zabrała głos
None
Co z pogrzebem Magdaleny Majtyki? Rodzina pierwszy raz o ostatnim pożegnaniu. Serce pęka
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji