Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Kaczorowska i Rogacewicz właśnie potwierdzili. To wcale nie były plotki
Kamil Wroński
Kamil Wroński 31.01.2026 09:40

Kaczorowska i Rogacewicz właśnie potwierdzili. To wcale nie były plotki

Kaczorowska i Rogacewicz właśnie potwierdzili. To wcale nie były plotki
KAPIF

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz przygotowują się do długo wyczekiwanego spektaklu tanecznego „7”, który od momentu zapowiedzi wzbudza ogromne zainteresowanie fanów. Po zakończeniu przygody z „Tańcem z Gwiazdami” para od razu przyciągnęła uwagę widzów, a kolejne ogłoszenia dotyczące terminów i miast występów wywołują falę emocji w mediach społecznościowych.

  • Kaczorowska i Rogacewicz - związek
  • Spektakl Kaczorowskiej i Rogacewicza
  • Kaczorowska i Rogacewicz przerwali milczenie

Kaczorowska i Rogacewicz - związek

Od pierwszego występu było jasne, że Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie są jedną z wielu par, które łatwo znikają w tle kolejnych odcinków „Tańca z Gwiazdami”. Już na starcie zwrócili na siebie uwagę widzów i komentatorów, a ich nazwiska szybko zaczęły pojawiać się w medialnych typowaniach jako jedno z najmocniejszych i najbardziej intrygujących połączeń tej edycji. Przyciągali zainteresowanie nie tylko widowiskowymi choreografiami, lecz przede wszystkim wyjątkową chemią sceniczną oraz połączeniem dwóch różnych, ale komplementarnych światów: zawodowego tańca i aktorstwa.

SPRAWDŹ TEŻ: NAGŁA REZYGNACJA KACZOROWSKIEJ

Kaczorowska, mająca za sobą lata doświadczeń na parkiecie i przed kamerą, prezentowała klasę, której nie da się nauczyć w trakcie jednego sezonu programu. Jej technika była precyzyjna, kontrolowana i jednocześnie elastyczna – pozwalała partnerowi wybrzmieć, zamiast go przytłaczać. Tworzyła bezpieczną, a zarazem inspirującą przestrzeń, w której Rogacewicz mógł wykorzystać swoje aktorskie zaplecze. Aktor z kolei wnosił do tańca narrację, emocję i dramaturgię – każdy występ budował jak krótką scenę teatralną, z wyraźnym napięciem i czytelną historią.

Ten sposób pracy był zauważalny także dla jury. Sędziowie wielokrotnie podkreślali ich sceniczną świadomość, spójność koncepcji oraz konsekwencję w prowadzeniu opowieści ruchu. Zwracano uwagę nie tylko na poprawność techniczną, ale też na to, że ich tańce miały sens dramaturgiczny i charakter, co w formacie stricte rozrywkowym bywa rzadkością. Nic więc dziwnego, że w oczach wielu fanów uchodzili za parę z realnymi szansami na finał.

Tym większe było zaskoczenie i rozczarowanie, gdy ich przygoda z programem dobiegła końca. Decyzja o eliminacji wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych, gdzie widzowie otwarcie kwestionowali wynik głosowania i zastanawiali się, na ile o losach uczestników decyduje faktyczny poziom artystyczny, a na ile sympatia publiczności, narracja odcinków czy sposób montażu programu. Pojawiły się też głosy sugerujące, że ich „teatralność” mogła być jednocześnie atutem i przeszkodą w formacie nastawionym na masowe emocje.

Historia Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza pokazuje, że „Taniec z Gwiazdami” to coś więcej niż konkurs taneczny. To opowieść o wizerunkach, relacjach i o tym, jak uczestnicy są odbierani przez widzów oraz realizatorów show. Choć nie dotarli do finału, pozostawili po sobie wyraźny ślad – jako duet, który miał własny styl, wyrazisty charakter i którego występy trudno było uznać za obojętne.

Ich krótka, lecz intensywna obecność na parkiecie stała się dowodem na to, że w tym formacie nie zawsze wygrywają najlepsi technicznie czy najbardziej dojrzali artystycznie. Czasem ważniejsze okazują się inne czynniki. Jedno jednak pozostaje bezdyskusyjne: Kaczorowska i Rogacewicz zapisali się w pamięci widzów jako para, przy której zawsze „coś się działo”.

Kaczorowska i Rogacewicz właśnie potwierdzili. To wcale nie były plotki
Kaczorowska i Rogacewicz, fot. KAPIF

Spektakl Kaczorowskiej i Rogacewicza

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz po zakończeniu przygody z „Tańcem z Gwiazdami” nie zniknęli ze sceny – wręcz przeciwnie: ogłosili własny projekt artystyczny, który wzbudził duże zainteresowanie już na etapie zapowiedzi. Para aktorsko‑taneczna przygotowuje się do spektaklu pod tytułem „7”, który ma się ukazać jako połączenie tańca, muzyki i teatru, z silnym akcentem emocjonalnym i narracyjnym.

„7” zostało opisane przez twórców jako opowieść o wolności w jej siedmiu różnych odsłonach – to historia spotkania kobiety i mężczyzny, którzy zaczynają swoje życie od nowa i mierzą się z tematami miłości, namiętności, pasji oraz uzdrowienia. Spektakl ma formę taneczno‑muzyczną, co oznacza, że choreografia i muzyka są nierozerwalnie splecione z teatralnym przekazem, a elementy ruchu scenicznego służą nie tylko estetyce, lecz także budowaniu głębszej narracji.

Premiera widowiska zaplanowana jest na 9 marca 2026 roku w warszawskim Garnizonie Sztuki, a bilety na ten termin rozeszły się błyskawicznie – co zmusiło organizatorów do dodania kolejnych terminów i występów w innych miastach Polski, w tym m.in. w Szczecinie, Poznaniu czy Wrocławiu.

Spektakl „7” od początku był intensywnie promowany w mediach społecznościowych przez samych Kaczorowską i Rogacewicza. W przekazach para podkreślała, że chce przekazać widzom coś więcej niż typowe show sceniczne – chodzi o doświadczenie pełne emocji, refleksji i estetycznych wrażeń. To odróżnia ten projekt od standardowych przedstawień, bo ma łączyć taniec z muzyką i teatralną głębią.

Zainteresowanie spektaklem jest duże zarówno wśród fanów ich tanecznej współpracy, jak i widzów, którzy śledzili ich relację w telewizyjnym show. Sukces szybkiej sprzedaży biletów oraz ogłoszenie tras po większych ośrodkach kultury pokazuje, że para skutecznie wykorzystuje moment medialnej uwagi na budowanie własnej obecności poza formatem „Tańca z Gwiazdami”.

W skrócie: „7” to nowy spektakl Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza – taneczno‑muzyczna, emocjonalna historia o wolności i relacji dwojga ludzi, która łączy teatr, taniec i muzykę w oryginalnej formie scenicznym przedstawieniu.

Kaczorowska i Rogacewicz przerwali milczenie

Agnieszka Kaczorowska wraz z Marcinem Rogacewiczem przygotowują się do długo oczekiwanego widowiska tanecznego „7”, które od momentu zapowiedzi wzbudza ogromne zainteresowanie wśród fanów. Pierwsze terminy sprzedaży biletów wyprzedały się niemal natychmiast po ogłoszeniu projektu, co pokazuje, jak dużą popularność i sympatię zdobyła ta aktorsko‑taneczna para. Obecnie artyści sukcesywnie informują o nowych miastach i datach występów, a także dzielą się kulisami prób i treningów.

Podczas ostatnich przygotowań Kaczorowska i Rogacewicz udostępnili fanom fragmenty choreografii, nad którymi pracują wspólnie z innymi tancerzami i choreografami. Dodatkowo przeprowadzili serię pytań i odpowiedzi na Instagramie, podczas której zdradzili szczegóły dotyczące samego spektaklu. Widowisko ma trwać około 70 minut i obejmować siedem różnorodnych choreografii, z których niektóre będą łączyć różne style taneczne, tworząc dynamiczną i zróżnicowaną narrację sceniczną.

Para zaznaczyła, że na scenie występować będą wyłącznie oni – duet aktorsko‑taneczny, co nada spektaklowi wyjątkowego charakteru. Co więcej, artyści ujawnili, że w programie znajdą się również fragmenty dialogów, które pozwolą im w pełni wykorzystać warsztat aktorski, dodając przedstawieniu teatralnej głębi i większego dramatyzmu. „7” ma więc łączyć w sobie zarówno widowiskowe układy taneczne, jak i elementy teatralnej opowieści, tworząc pełnowartościowe doświadczenie dla widzów.

Kaczorowska i Rogacewicz właśnie potwierdzili. To wcale nie były plotki
Kaczorowska i Rogacewicz, fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jurek Owsiak
Tyle zarabia Jurek Owsiak. Prezes WOŚP odsłonił karty, padła konkretna kwota
Katarzyna Cichopek, Maciej Kurzajewski, fot. Instagram/East News
Maciej Kurzajewski przerwał milczenie w dniu swoich urodzin. Wspomniał o żonie i się zaczęło
None
Kaczorowska i Rogacewicz potwierdzili plotki. Termin za 7 tygodni
Jury „Tańca z Gwiazdami”
Te wieści zaskoczą fanów "TzG". To pierwsza taka sytuacja w historii programu
Katarzyna Cichopek, Marcin Hakiel
Bolesne wyznanie Marcina Hakiela. Chodzi o ślub z byłą żoną
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji