Młody zawodnik rzuca wyzwanie polskiemu bramkarzowi. "Moim marzeniem jest strzelić Szczęsnemu karnego!"
Wojciechowi Szczęsnemu rośnie prawdziwa konkurencja. Młody zawodnik piłki nożnej, Filip Wąsik proponuje mu niesamowite wyzwanie - żongluje już przeszło rok i czeka aż bramkarz do niego dołączy. Młody chłopak dzieli się swoim challengem w mediach społecznościowych.
- Wyzwanie trwa już prawie rok
- Młody piłkarz zamierza stawić czoła Szczęsnemu
- Filip Wąsik i jego determinacja
Na czym polega żonglowanie?
Żonglowanie w piłce nożnej to prawdziwy show na boisku – zawodnik utrzymuje piłkę w powietrzu, nie pozwalając jej dotknąć ziemi, wykorzystując stopy, uda, kolana, klatkę piersiową, a nawet głowę.
To nie tylko efektowny popis, ale też sekret gwiazd futbolu na perfekcyjną technikę, świetną koordynację, doskonałe czucie piłki i pełną kontrolę nad każdym jej ruchem. Takie podbijanie jest niezbędnym elementem treningów piłkarskich niezbędnym do osiągnięcia sukcesów.

Młody piłkarz stawia wyzwanie Szczęsnemu
Trenuje już od 391 dni i wcale nie zamierza się poddać. Mowa o młodym chłopcu, Filipie Wąsiku, który za cel brał sobie żonglowanie z samym Wojciechem Szczęsnym. W jego mediach społecznościowych codziennie zamieszczane jest nagranie, w którym Filip nawołuje reprezentanta polskiej piłki nożnej do tego, by uczestniczył w jego wyzwaniu.
Chłopiec na co dzień reprezentuje Klub Sportowy Skalnik Sulejów, w którym stawia swoje pierwsze kroki jako zawodnik lokalnej drużyny sportowej.
Filip Wąsik i jego determinacja
Filip Wąsik nie odpuszcza i na antenie Dzień Dobry TVN z rozbrajającą szczerością mówi wprost: : “Moim marzeniem jest strzelić Szczęsnemu karnego”.
- Wojciech Szczęsny jest bardzo dobrym bramkarzem i wielu dobrych piłkarzy nie strzeliło mu karnego - mówi zdeterminowany chłopiec.
I dodaje:
- Moja ulubiona pozycja to napastnik.
Źródło: Goniec.pl, Dzień dobry TVN