Ma najwięcej wnuków w show-biznesie. Anna Maria Wesołowska spełnia się w roli babci
Anna Maria Wesołowska przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy TVN w Polsce. Choć zniknęła z anteny, wciąż budzi ogromne zainteresowanie – dziś już nie tylko jako była gwiazda telewizji, ale przede wszystkim jako szczęśliwa babcia. Ma aż sześcioro wnucząt i nie ukrywa, że to właśnie rodzina daje jej największą radość. Jak potoczyła się jej kariera i czym zajmuje się dziś jedna z najsłynniejszych sędzi w kraju?
- Była gwiazda TVN
- Co robi dziś Anna Maria Wesołowska?
- Sędzia ma aż 6 wnucząt
Była gwiazda TVN
Anna Maria Wesołowska trafiła do show-biznesu nieco przypadkiem, choć przez lata była doskonale znana w środowisku prawniczym. Zanim pojawiła się na ekranie, przez dekady pracowała jako sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi, orzekając w sprawach karnych. Jej ogromne doświadczenie i charyzma sprawiły, że producenci TVN zaproponowali jej udział w znanym formacie paradokumentalnym. Tak narodził się program „Sędzia Anna Maria Wesołowska”, który szybko stał się hitem stacji.
Program bił rekordy oglądalności, a sama Wesołowska zyskała status gwiazdy. Widzowie cenili ją za autentyczność, empatię i stanowczość, a jej charakterystyczny styl orzekania stał się znakiem rozpoznawczym. Przez lata była jedną z filarowych postaci TVN, regularnie pojawiała się w mediach, udzielała wywiadów i brała udział w akcjach społecznych dotyczących prawa i ochrony dzieci.
Z czasem jednak zdecydowała się odejść z telewizji. Jak sama przyznawała w wywiadach, ogromny wpływ miały na to wydarzenia z życia prywatnego. Śmierć męża oraz potrzeba skupienia się na rodzinie sprawiły, że medialny świat przestał być dla niej priorytetem. Do tego doszło przejście na emeryturę i naturalna chęć zwolnienia tempa. Choć dla wielu fanów jej odejście było zaskoczeniem, Anna Maria Wesołowska konsekwentnie wybierała życie poza blaskiem fleszy.

Co robi dziś Anna Maria Wesołowska?
Po zakończeniu kariery w TVN Anna Maria Wesołowska nie zniknęła całkowicie z życia publicznego, choć zdecydowanie zwolniła tempo. Dziś jest na emeryturze, ale to nie oznacza bezczynności. Nadal angażuje się w działania edukacyjne – spotyka się z młodzieżą, bierze udział w prelekcjach i konferencjach dotyczących prawa, bezpieczeństwa dzieci i odpowiedzialności społecznej.
Od czasu do czasu pojawia się również w mediach. Jej gościnne występy w programach TVN czy TVN7 wywołują zawsze duże zainteresowanie, a widzowie chętnie sprawdzają, jak dziś wygląda i co słychać u dawnej gwiazdy stacji. Sama Wesołowska nie wyklucza kolejnych medialnych projektów, choć zaznacza, że muszą one iść w parze z jej wartościami i spokojnym trybem życia.
W wolnym czasie sędzia skupia się na tym, co dla niej najważniejsze – rodzinie, wnukach i własnych pasjach. Jak przyznaje, dużo podróżuje po Polsce, często odwiedzając bliskich, czy biorąc udział w prelekcjach. Dba też o formę, jest aktywna fizycznie i stara się prowadzić zdrowy tryb życia, co nie umyka uwadze fanów.
Sędzia ma aż 6 wnucząt
Anna Maria Wesołowska nie bez powodu bywa nazywana jedną z najbardziej zapracowanych babć w polskim show-biznesie. Ma sześcioro wnucząt i nie ukrywa, że to właśnie one są dziś centrum jej świata. Rodzina zawsze była dla niej ogromną wartością, a relacje z bliskimi stawia zdecydowanie ponad karierę medialną.
Sędzia jest mamą dwóch córek – Dominiki i Izabeli, które jak ich mama są prawniczkami i prowadzą własną kancelarię prawniczą w Łodzi. To właśnie one bardzo ją wspierają i pomagają jej w codziennym życiu. Dzięki nim może też w pełni cieszyć się rolą babci. Choć Anna Maria Wesołowska chroni prywatność wnuków i nie ujawnia szczegółów na ich temat, to wiadomo, że są w różnym wieku – mają 16, 13, 9, 8, 7 i 5 lat, a w tym gronie są 4 wnuczki i dwoje wnuków.
Czas spędzany z wnukami jest dla niej bezcenny. Gotuje dla nich, odrabia lekcje, odbiera je ze szkoły i – jak sama żartuje – „ często stoi godzinę nie pod tą szkołą, co trzeba”. Wnuki doskonale wiedzą za to kim jest ich sławna babcia, a część z nich oglądała jej program i z dumą opowiadają o nim rówieśnikom. Dla Wesołowskiej to największa nagroda po latach pracy – świadomość, że dziś może być po prostu blisko tych, których kocha najbardziej.