Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Ledwo opłakali Dykiel, a tu takie wieści. Nie żyje ceniony artysta
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 13.02.2026 13:23

Ledwo opłakali Dykiel, a tu takie wieści. Nie żyje ceniony artysta

Ledwo opłakali Dykiel, a tu takie wieści. Nie żyje ceniony artysta
Fot. Canva

Jeszcze niedawno środowisko artystyczne pogrążone było w żałobie po jednej bolesnej stracie. Kondolencje, wspomnienia i archiwalne zdjęcia wciąż krążą w sieci, a tymczasem napływają kolejne druzgocące wiadomości. Znów odszedł ktoś ważny – twórca, którego talent i pasja przez lata budowały lokalną kulturę. Dla wielu to cios, na który nikt nie był gotowy.

  • Ledwo opłakali Dykiel, a tu kolejne tragiczne wieści
  • Nie żyje Bożena Dykiel – Polska kultura w żałobie
  • Nie żyje kolejnych znany artysta

Ledwo opłakali Dykiel, a tu kolejne tragiczne wieści

Reakcje internautów i czytelników portali komentujących ostatnio odejście Bożeny Dykiel nie zdążyły jeszcze opaść, a media ponownie wstrząsają wiadomościami o śmierci cenionego twórcy kultury – artysty, którego związki z Gorzowem i sztuką lokalną zapisały się w pamięci pokoleń. Tragiczny finał jego ziemskiej drogi spadł jak grom z jasnego nieba na wszystkich, którzy znali jego twórczość, uczestniczyli w jego wystawach czy koncertach, albo po prostu spotkali go kiedyś na gorzowskich ulicach lub w Klubie MPiK. Jego śmierć kończy barwny rozdział w historii lokalnej kultury plastycznej i muzycznej, który – choć nie zawsze szeroko opisywany w ogólnopolskich mediach – był dla wielu ludzi inspiracją i pamiętnym przeżyciem.

Ledwo opłakali Dykiel, a tu takie wieści. Nie żyje ceniony artysta
Bożena Dykiel, fot. East News

Niektórzy wspominają jego nazwisko i dokonania z nostalgią, inni z niedowierzaniem – trudno uwierzyć, że już nie usłyszymy jego opowieści o sztuce, nie obejrzymy kolejnej pracy graficznej, nie usłyszymy jego głosu. Jego odejście przypomina, jak kruche jest ludzkie życie i jak szybko odchodzą ci, którzy wydawali się być z nami „na zawsze”.

Nie żyje Bożena Dykiel – Polska kultura w żałobie

Informacje o śmierci Bożeny Dykiel poruszyły całe środowisko filmowe, teatralne i telewizyjne w Polsce. Jedna z najbardziej charakterystycznych i cenionych aktorek polskiej sceny zmarła w wieku 77 lat – jej odejście potwierdzili bliscy oraz przedstawiciele mediów i instytucji kultury.

Bożena Dykiel przez ponad pięć dekad obecności na ekranie i scenie na stałe zapisała się w historii rodzimego kina, telewizji i teatru. Znana była z mocnych ról filmowych od lat 70., zarówno w produkcjach dramatycznych jak i komediowych, oraz z długotrwałej obecności w popularnym serialu „Na Wspólnej”, gdzie grała przez ponad 20 lat.

Ledwo opłakali Dykiel, a tu takie wieści. Nie żyje ceniony artysta
Bożena Dykiel, fot. Facebook @lodzpolska

Wielu widzów pamięta ją z ról w takich tytułach jak „Ziemia obiecana”, „Wesele”, „Alternatywy 4”, a także z licznych innych filmów i spektakli teatralnych, gdzie zachwycała swoim talentem i charyzmą. Jej obecność na ekranie była dla wielu widzów stałym elementem codziennej kultury – jej śmierć odbierana jest jako koniec pewnej epoki.

W mediach społecznościowych oraz w komentarzach artystów i instytucji kultury pojawiły się pierwsze kondolencje i wspomnienia, podkreślające wyjątkowy wpływ Bożeny Dykiel na polską sztukę dramatyczną i filmową.

Nie żyje kolejnych znany artysta

W czwartek, 12 lutego 2026 r. zmarł Erwin Jarzębski – ceniony artysta grafik, projektant wnętrz i wokalista, znany szerzej przede wszystkim w środowisku gorzowskim. Odszedł w wieku 84 lat, kończąc swoją artystyczną i społeczną drogę.

Jarzębski urodził się w 1941 r. na terenie ówczesnych Niemiec. Po ukończeniu studiów na Wydziale Architektury Wnętrz PWSSP w Poznaniu w 1964 r. związał swoją dalszą twórczość z Gorzowem, gdzie na przełomie lat 60. i 70. aktywnie angażował się w lokalne życie artystyczne. Był m.in. krótkotrwale kierownikiem Klubu MPiK, a następnie rozwijał działalność jako grafik użytkowy oraz projektant wnętrz w ramach własnej firmy, znanej pod nazwą „Mars”.

Jego prace obejmowały zarówno aranżacje wnętrz komercyjnych i biurowych, jak i projekty graficzne o charakterze użytkowym. Wśród jego realizacji były aranżacje sklepu muzycznego czy naścienne reklamy, a także projektowanie wnętrz biur m.in. w Kostrzynie i Gorzowie.

Artysta był także aktywnym członkiem środowiska plastycznego – należał do Związku Polskich Artystów Plastyków (ZPAP), brał udział w wystawach, a w latach 70. i 80. pełnił funkcje w strukturach organizacyjnych ZPAP w Gorzowie. Poza działalnością plastyczną realizował się też jako wokalista amatorski – już w czasie studiów brał udział w konkursach piosenkarskich, a w latach 60. reprezentował województwo zielonogórskie na Festiwalu Piosenki Radzieckiej, zdobywając tam nagrody.

Jego pożegnanie zaplanowano na 16 lutego, a lokalna społeczność artystyczna już dziś wspomina go jako człowieka zaangażowanego w rozwój kultury wizualnej i dźwiękowej miasta.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Śmierć
Odszedł popularny milioner. Przegrał walkę z ciężką chorobą
Anna Czartoryska-Niemczycka, świece
Śmierć zabrała ich oboje. Gwiazda pogrążona w żałobie. Dopiero teraz opowiedziała o tragedii
Andrzej Piaseczny, świece
Andrzej Piaseczny pogrążony w żałobie. Nie żyje ikona
Świeczka
Najpierw Bożena Dykiel, a teraz on. Nie żyje gwiazdor "Na Wspólnej"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji