Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
News.Swiatgwiazd.pl > Newsy > Koniec sielanki. "Nowa żona" Macieja Peli nie wytrzymała i spakowała walizki. "Poradzisz sobie"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 07.02.2026 15:59

Koniec sielanki. "Nowa żona" Macieja Peli nie wytrzymała i spakowała walizki. "Poradzisz sobie"

Koniec sielanki. "Nowa żona" Macieja Peli nie wytrzymała i spakowała walizki. "Poradzisz sobie"
fot. East News/Instagram

Maciej Pela konsekwentnie budował wizerunek spokojnego ojca i profesjonalisty, który po głośnym rozstaniu trzyma życie prywatne z dala od sensacji. Tym większe poruszenie wywołały ostatnie materiały publikowane w sieci.

  • Związek Macieja Peli i Agnieszki Kaczorowskiej
  • Koniec małżeństwa Peli i Kaczorowskiej
  • Nagranie Macieja Peli, które rozpaliło internet

Związek Macieja Peli i Agnieszki Kaczorowskiej

Relacja Macieja Peli i Agnieszki Kaczorowskiej przez lata była jedną z tych, które media chętnie stawiały za przykład udanego związku w show-biznesie. Poznali się w środowisku tanecznym, które od początku było wspólnym mianownikiem ich codzienności i pracy. Szybko zaczęli pojawiać się razem publicznie, a ich relacja rozwijała się w rytmie kolejnych projektów zawodowych i wspólnych występów. Gdy ogłosili zaręczyny, a później ślub, zainteresowanie mediów było intensywne.

Małżeństwo przez długi czas prezentowane było jako partnerskie i oparte na wspólnych wartościach. Kaczorowska nie ukrywała, że rodzina i macierzyństwo są dla niej priorytetem, a Pela konsekwentnie podkreślał, że odnajduje się w roli męża i ojca. Narodziny dwóch córek tylko wzmocniły ten obraz. W wywiadach mówili o organizowaniu życia między obowiązkami zawodowymi a domem, o kompromisach i planach na przyszłość.

Pierwsze sygnały, że w relacji nie wszystko układa się idealnie, pojawiły się dopiero po czasie. 

Rozwód został sfinalizowany w 2025 roku. Zarówno Pela, jak i Kaczorowska unikali szczegółowych komentarzy na temat powodów rozpadu małżeństwa. Pierwsza rozprawa odbyła się 3 listopada 2025 roku, a niespełna dwa tygodnie później, 17 listopada, zapadł ostateczny wyrok. Sąd rozwiązał małżeństwo bez orzekania o winie, decydując jednocześnie o naprzemiennej opiece nad córkami.

W kolejnych miesiącach każde z nich zaczęło układać życie na nowo, koncentrując się na pracy i obowiązkach rodzicielskich. 

Koniec sielanki. "Nowa żona" Macieja Peli nie wytrzymała i spakowała walizki. "Poradzisz sobie"
Agnieszka Kaczorowska, Maciej Pela, fot. KAPIF

Koniec małżeństwa Peli i Kaczorowskiej

Po rozwodzie Maciej Pela wyraźnie zmienił sposób komunikowania się z odbiorcami. Jego aktywność w mediach społecznościowych stała się bardziej stonowana, skupiona na pracy, treningach i relacji z córkami. Unikał jednoznacznych deklaracji dotyczących życia uczuciowego, co było zauważalne zwłaszcza na tle intensywnego zainteresowania mediów jego byłym małżeństwem. 

W tym kontekście każde nowe nagranie czy wpis zaczęło być analizowane pod kątem drugiego dna. Odbiorcy przyzwyczajeni do tego, że prywatność celebrytów często przenika do ich internetowej aktywności, zaczęli doszukiwać się ukrytych znaczeń nawet w żartobliwych formach. Pela, znany z dystansu do siebie i poczucia humoru, coraz częściej sięgał po krótkie formy wideo, które balansowały na granicy ironii i komentarza społecznego. W ten sposób każde jego pojawienie się w sieci mogło być odczytane jako sygnał dotyczący życia prywatnego – mimo że często nie było w tym żadnego ukrytego przesłania.

Mechanizm był prosty i znany od lat. Im mniej konkretów, tym więcej interpretacji. Brak jednoznacznego wyjaśnienia tylko podsycił zainteresowanie, a komentarze zaczęły żyć własnym życiem. Dla części odbiorców było to potwierdzenie tezy o niestabilności po rozwodzie, dla innych jedynie kolejny przykład internetowej nadinterpretacji. W tej sytuacji każda aktywność Peli, nawet najbardziej trywialna czy humorystyczna, była natychmiast przekładana na realne wydarzenia w jego życiu, co tworzyło wrażenie permanentnego napięcia między jego prywatnością a publicznym odbiorem.

Nagranie Macieja Peli, które rozpaliło internet

Jeśli spojrzymy na cały kontekst, cała sytuacja z „nową żoną” i pakowaniem walizek to przede wszystkim element internetowej gry twórczej – skecz, który Pela i Edyta Folwarska zagrali, bazując na stereotypach i ironii, a nie rzeczywistej relacji.

W jednym z ostatnich nagrań Maciej Pela pojawił się u boku Edyty Folwarskiej, znanej prezenterki i osobowości telewizyjnej, którą w materiale z przymrużeniem oka określił swoją „nową żoną” – choć wszystko miało oczywiście charakter humorystyczny i inscenizowany. Wideo opierało się na przerysowanych scenkach, które w szybkim tempie zdobyły popularność i pobudziły falę komentarzy.

Fani szybko zaczęli łączyć elementy fabularne z realnymi doświadczeniami Peli – mimo że sam zainteresowany nie sygnalizował, by materiał miał autobiograficzny charakter. Widzowie doszukiwali się „drugiego dna” i potencjalnych wskazówek dotyczących jego życia prywatnego, chociaż nagranie było przede wszystkim żartobliwą scenką.

W tym sensie nie doszło do żadnego nagłego końca sielanki, lecz do kolejnego przypomnienia, że granica między rolą a rzeczywistością w świecie mediów jest wyjątkowo cienka. I to właśnie ta granica stała się głównym bohaterem całej historii.

Koniec sielanki. "Nowa żona" Macieja Peli nie wytrzymała i spakowała walizki. "Poradzisz sobie"
Edyta Folwarska, Maciej Pela, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jurek Owsiak
Tyle zarabia Jurek Owsiak. Prezes WOŚP odsłonił karty, padła konkretna kwota
Maciej Pela, fot. KAPiF
Pela pokazał "nową żonę". Widzowie Polsatu świetnie ją znają
None
Klimentowie przekazali szczęśliwe wieści. 2 lata czekali na to
Michał Wiśniewski, Pola Wiśniewska
Michał Wiśniewski wreszcie ujawnił całą prawdę o kryzysie w związku. A jednak to nie były plotki
Roxie Węgiel, Kevin Mglej
Wyjątkowa metamorfoza Kevina Mgleja. Ujawnił prawdę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji